Jedynie prawda jest ciekawa


UE – chory człowiek świata

18.12.2012

„Financial Times” podsumowuje rok 2012 w światowej gospodarce i polityce. W związku z tym czytamy o przetasowaniach na Bliskim Wschodzie, coraz bardziej agresywnych Chinach, wyborach w USA. A Europa? Nic, tylko same wieści na temat kryzysu.

Tym samym kontynent, który od wielu wieków oddziaływał ideowo, politycznie i gospodarczo na cały glob, staje się w tej chwili „chorym człowiekiem” współczesnego świata. Unia Europejska jest pogrążona w gospodarczej agonii – Polska wsiadła na tonący okręt.

Droga, którą unijni decydenci poprowadzili Wspólnotę w ostatnich latach okazała się być ślepą uliczką. I to uliczką na końcu której możemy zderzyć się z twardą ścianą. I żadnym pocieszeniem jest dla europejczyków to, że cała światowa gospodarka odnotowuje coraz słabsze wyniki. Rządy wielu państw świata, dotkniętych kryzysem podejmują działania naprawcze – jednak każde takie działanie musi być racjonalne, podyktowane koniecznością ekonomiczną, ekspertyzami, badaniami. Tymczasem działania unijnych decydentów są na wskroś irracjonalne – dyktowane bądź to ideologiczną koniecznością budowania federalnej Europy, bądź to obliczone na gospodarcze „wyciskanie” państw tzw. „Nowej Unii” z tego co im pozostało po okresie prosperity. A to już jest działanie sprzeczne z ideą ojców założycieli Wspólnoty.

Unia Europejska w zamierzeniu miała być przecież wyzwaniem rzuconym USA – kontynent europejski, nareszcie zjednoczony, miał pokazać, iż potrafi unieść się ponad partykularne interesy poszczególnych państw i w ramach jednego nomen omen bloku stanowić konkurencję dla potężnej gospodarki Stanów Zjednoczonych, a także być gospodarczą alternatywą dla Związku Radzieckiego. Socjalizmem z ludzką twarzą.

Przedsięwzięcie nie było znów tak irracjonalne, gdyby UE nie zamieniło się z wspólnoty interesów we wspólnotę szantażu – bo jak inaczej nazwać fakt, iż jedynym co w obecnej chwili spaja UE są pieniądze, które poszczególne państwa mają otrzymać ze Wspólnotowego budżetu i ewentualne kary za gospodarczą niesubordynację. Taka kara spotkała już Grecję (fakt, że w jakimś stopniu kara to zasłużona nie jest tu okolicznością dla UE łagodzącą), spotkała też Włochy. Wszak rację ma radykalny brytyjski eurodeputowany Nigel Farage, gdy wskazuje na coraz większe sekowanie demokracji w Unii Europejskiej – a tym właśnie jest rosnąca rola Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego. Zresztą – eurokraci swoje federacyjne marzenia formułują już wprost, zaś eurosceptycy w tym dialogu także nie potrafią zaprezentować jakichś alternatywnych rozwiązań – wolą kontestować ideę Unii Europejskiej i odrzucać ją w całości. A to tylko mobilizuje drugą stronę.

Tym samym Unia Europejska stała się „chorym człowiekiem” światowej gospodarki – mieszkańcy innych kontynentów na temat obecnej Unii wiedzą tyle, że jej mieszkańcy biednieją z dnia na dzień a sam system jest pogrążony w agonii. Przy czym recepty prezentowane przez unijnych decydentów są gaszeniem pożaru benzyną – koncepcje „wielkiego bailoutu”, unii bankowej, „fiskalnej bazooki” to czyste zaklęcia.

Na naszych oczach decydenci UE próbują zamienić Wspólnotę w europejskie superpaństwo i korzystają przy tym z rozmaitych instrumentów – unia bankowa ma być jednym z nich.  

Rafał Ziemkiewicz wskazał swego czasu, iż Europa wraca w „koleiny kongresu wiedeńskiego”. Niestety jest o wiele gorzej – UE zamienia się w potęgę kolonialną – gospodarczo „podbija” (vel „kolonizuje”) kraje słabsze, wciągając je w orbitę swojej „kultury”, wyciska gospodarczo do cna, przyjąwszy w zamian kilku „sierżantów” jako zapłatę (nowych urzędników unijnych, eurodeputowanych, komisarzy), plus dodatkowo garść paciorków.

Wciąż uważam, że Unia Europejska tak szybko nie zejdzie z tego świata i ostatecznie jej decydenci pójdą po rozum do głowy i zawrócą ze złej drogi, ewentualnie zostaną zastąpieni przez nowych. Jednak zanim to nastąpi czekają nas jeszcze długie miesiące i lata intensywnej gospodarczej terapii. Jak to się mawia – „zanim gruby schudnie, to chudy umrze”. Dlaczego jednak Polski rząd odchudzać się chce tak desperacko?

Arkady Saulski, wGospodarce.pl
[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook