Jedynie prawda jest ciekawa


Na Zachodzie klasyczne wykształcenie jest wartością

09.04.2012

To co forsuje rząd w obszarze edukacji nie jest nowoczesne! Trendy są inne - mówi prof. Zdzisław Krasnodębski w rozmowie z portalami Stefczyk.info i wPolityce.pl

wPolityce.pl, Stefczyk.Info: Korzystając z przerwy świątecznej warto zastanowić się nad stanem polskiej edukacji. Dlaczego władza aż tak nie liczy się z ludźmi, że nie reaguje na tysiące protestów w obronie pełnego nauczania historii i języka polskiego, nie reaguje na dramatyczne głodówki byłych działaczy "Solidarności"?

Prof. Zdzisław Krasnodębski, socjolog: Warto podkreślić, bo rządzący chcą o tym zapomnieć, że protesty w tej sprawie trwają od dawna. Podnosili alarm publicyści "Rzeczpospolitej", od dawna sprawę uważnie monitoruje i ostrzega portal wPolityce.pl. Długo jednak nie można było wymusić na ten temat żadnej debaty. Pewne działania, jak usuwanie poezji romantycznej, podejmowano bez żadnej rozmowy ze społeczeństwem. Oczywiście, sporo winy jest w braku odpowiedniej reakcji społecznej.

Jakość edukacji, stan młodego pokolenia w Polsce, to wszystko napawa niepokojem. Widać już wyraźnie cechy pokolenia dzieci III RP, ukształtowanych już w tej nowej Polsce, z pomieszaniem wszelkich pojęć, hierarchii, wartości.

Tu pada cysto argument, że to co teraz władza proponuje w zakresie edukacji, a więc jej uzawodowienie, to trend ogólnoświatowy. To prawda?

Nie do końca. Wykształcenie, dobre wykształcenie, jest na Zachodzie wielką wartością. Wiadomo, że najlepsze uczelnie kształcą multidyscyplinarnie, szeroko - to, nie zawężanie, jest znakiem jakości. I te uczelnie potrafią, z sukcesami, tworzyć najlepszych naukowców. Nadal się tam naucza języków klasycznych, a co więcej, rezygnuje z wielu nowinek wprowadzonych wcześniej. Bo one się nie sprawdzają.

A u nas uczelnie są słabe, a jeszcze obniża się poziom szkół średnich.

Niszczy się to, co było jeszcze dotąd dobre. Zamiast dobrze nauczanej historii wprowadza się wiedzę o społeczeństwie, czyli jakieś pogadanki, czytanki postmodernistyczne. Szkoda. Efekty tego będą bardzo smutne.

rozm. kruk

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook