Jedynie prawda jest ciekawa

Tyrmand: Lewica ma despotyczne oblicze

12.09.2015

„Schulz chce zmuszać wolne narody, aby otworzyły granice tym, którzy walczą z 'niewiernymi'”

„Nie zaskakuje, kiedy lewicowa elita polityczna pokazuje swoje prawdziwe despotyczne oblicze” - pisze Matthew Tyrmand w „Gazecie Polskiej Codziennie”. Komentuje w ten sposób skandaliczne słowa Martina Schulza.

„Cały światopogląd lewicy opiera się na idei oświeconych, którzy „wiedzą lepiej”, co jest dla nas najlepsze. Komentarz Martina Schulza, szefa eurolewicy, który byłby gotów do użycia siły przeciw państwom protestującym przeciwko obowiązkowemu przyjmowaniu imigrantów ekonomicznych i potencjalnych dżihadystów, jest dowodem na to, kim ci ludzie są naprawdę” - wskazuje Tyrmand.

„To niebywałe, że Schulz przyznaje, że on i jego koledzy z globalistycznych elit będą chcieli siłą zmuszać wolne narody, aby otworzyły granice dla tych, którzy przysięgali zniszczyć „niewiernych”” - wskazuje.

Dodaje, że „lewicowe, eurocentryczne elity o wolności i sprawiedliwości tylko mówią”. „Tymczasem prezydent Warszawy, zwana „Bufetową”, oświadczyła, że nie będzie wolności zgromadzeń dla tych, którzy chcą protestować przeciw niechcianym imigrantom. Według niej to mowa nienawiści” - podkreśla.

I wskazuje na koniec, że dla niego „w prawdziwej demokracji żadne opinie nie mogą być zabronione”. „Nawet te niedoszłych despotów – czy to byłych księgarzy, czy bufetowych z warszawskiego ratusza” - zaznacza.

ez,Niezalezna.pl
[Fot. Profil M.Tyrmanda/Facebook]

Słowa kluczowe:

Polska

,

polityka

CS146fotMINI

Czas Stefczyka 146/2017

PDF (9,21 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook