Jedynie prawda jest ciekawa

Tylko 200 dni do Euro. Czy czeka nas kompromitacja?

21.11.2011

8 czerwca 2012 roku poznamy wynik pierwszego meczu Polaków na Mistrzostwach Europy. Czy Polska jest przygotowana na polsko-ukraińskie Euro?

-Myślę, że w tym duecie to tylko Polacy są przygotowani na Euro – mówi Stefczyk.info były bramkarz, a obecny poseł Jan Tomaszewski. - Każdy z nas zdaje sobie sprawę, że to nie będą mistrzostwa pana prezydenta, pana premiera, czy posłów sejmowych. Będą to mistrzostwa całego narodu – dodaje Tomaszewski. Mówi, że jedno, czego można być pewnym, jest gorące przyjęcie kibiców.

Tomaszewski przypomina, że na Euro 2012 miały być gotowe drogi. - Stadiony są wątpliwe, żeby nie powiedzieć felerne. Na jednym trawa gnije, a Stadion Narodowy, to przekręt. Kosztuje on 500 mln euro, a nie wiadomo kiedy zostanie oddany – mówi Tomaszewski. Przypomina, że po expose Donalda Tuska zadał premierowi pytanie, na które nie uzyskał odpowiedzi. - Prezesi spółki Euro 2012 pokazywali szczegóły kontraktów na budowę stadionów. W jednym z nich był zapis, że jeden dzień opóźnienia w oddaniu do użytku Stadionu Narodowego będzie kosztował wykonawcę jeden milion złotych. Pytałem Donalda Tuska, ile w związku z tym wpłynęło pieniędzy do kasy państwowej? - mówi były bramkarz.

Jan Tomaszewski informuje, że złożył w sobotę wniosek do Komisji Sportu o rozpoczęcie procedury wprowadzania kuratora do PZPN. - Nie wyobrażam sobie, żeby tacy ludzie, jak Grzegorz Lato, czy Franciszek Smuda, reprezentowali nas – 40 mln Polaków – na Euro 2012. Kurator powinien wkroczyć w ciągu trzech miesięcy do PZPN. Mam nadzieję, że do tej akcji przyłączy się prezydent UEFA Michel Platini i pani minister sportu Joanna Mucha – kwituje Tomaszewski.

mk

(fot. sxc.hu)

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook