Jedynie prawda jest ciekawa

„Twórczy sztukmistrz z Budy Ruskiej”

12.06.2015

Polecamy felieton Witolda Gadowskiego w Tygodniku "wSieci”.

Bronisław Maria Komorowski wygląda na takiego, co to do trzech zliczyć nie potrafi, a jednak jest mistrzuniem, i to mistrzuniem, który spełnił przepowiednię samego Adama Michnika. Pijany przejechał niepełnosprawną zakonnicę na przejściu dla pieszych. Pamiętacie, jak Michnik zapowiedział, że Komorowski może przegrać prezydenckie wybory tylko w takiej właśnie sytuacji?
Sztukmistrz z Budy Ruskiej okazał się bardziej twórczy, niż zakładała to cała trzódka „twórców” z Andrzejem Wajdą, Danielem Olbrychskim, Michalczewskim i Saletą na czele… Ufał mu cały naród i Wołomin oraz Pruszków, nad jego elokwencją i światowym polorem rozpływały się wszystkie medialne salony.
Z wąsem i bez przez pięć lat był tematem peanów twórców tej miary co Wojciech Czuchnowski, Monika Olejnik czy Jarosław Kuźniar. Jego interesów w TVP1 strzegł niebywale utalentowany „Budyń” — Andrzej Godlewski. Barbra Czajkowska — muza prezesa Brauna — obdarzała go przymilnym uśmiechem metresy socrealistycznych salonów. I nagle pstryk… złośliwe szydło losu przekłuło pięcioletni balon, frygnęło zwykłe, zepsute powietrze i oto stanął przed nami podstarzały jegomość o wyglądzie akwizytora, bez właściwości, pusty i groteskowy w swej napuszonej pozie.
Całość do przeczytania w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”.
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook