Jedynie prawda jest ciekawa


Tusk wtajemniczy posłów w negocjacje rolne?

05.12.2012

W porządku obrad obecnego posiedzenia Sejmu, po paru tygodniach starań posłów Prawa i Sprawiedliwości, znalazła się wreszcie informacja premiera dotycząca negocjacji środków na Wspólną Politykę Rolną w latach 2014-2020.

Żądaliśmy takiej informacji od momentu wystąpienia premiera Tuska w Sejmie, podczas którego jakby od niechcenia rzucił kwotę 400 mld zł, o którą miał się walczyć podczas ostatniego szczytu w Brukseli.

Tusk zastosował w tym wystąpieniu, kolejną PR-owską sztuczkę informując, że zamiast o 300 mld zł, które były do tej pory wymieniane (szczególnie w słynnym wyborczym spocie wyborczym w którym to panowie Buzek, Lewandowski, Sikorski i Tusk obiecali Polakom, że tylko oni gwarantują „załatwienie” takich pieniędzy), będzie walczył o kwotę 100 mld zł większą i ta kwota to środki na Wspólną Politykę Rolną.

Tyle tylko, że według tego co zaproponowała jeszcze w czerwcu tego roku Komisja Europejska dla Polski (a w jej imieniu komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski) w ramach WPR, te środki powinny być aż o ponad 76 mld zł większe.

W ramach WPR Komisja Europejska zapisała bowiem, ponad 3 mld euro rocznie na dopłaty bezpośrednie (I filar) czyli 21 mld euro na 7 lat i 2 mld euro rocznie na rozwój terenów wiejskich (II filar) czyli 14 mld euro na 7 lat. Razem to 35 mld euro.

Minister rolnictwa ten poprzedni (Marek Sawicki) jak i ten obecny (Stanisław Kalemba) obiecywali i obiecują, wyrównanie dopłat bezpośrednich w starych i nowych krajach członkowskich do średniego w UE w wysokości około 270 euro na hektar (do tej pory w Polsce przypada około 190 euro na hektar). Zrealizowanie tych deklaracji to dla Polski dodatkowo 1 mld euro rocznie na dopłaty bezpośrednie, a więc w ciągu 7 lat, kwota 7 mld euro.

Sumarycznie więc WPR na lata 2014-2020 to dla Polski kwota 42 mld euro, a więc w przeliczeniu na złote (po kursie 4,2 zł za euro) to kwota 176,4 mld zł.

Wymienienie przez Tuska tylko kwoty 100 mld zł na WPR, wygląda więc na to, że chce on w negocjacjach poświecić część środków na rolnictwo w nadziei, że wynegocjuje 300 mld zł środków na politykę regionalną, a to pozwoli premierowi i jego kolegom z Platformy wyjść z tego wszystkiego z twarzą.

Sytuacja jest tym bardziej ambarasująca dla Platformy i PSL-u, ponieważ już w dniu 25 kwietnia tego roku, Sejm na posiedzeniu plenarnym, podjął na wniosek posłów Prawa i Sprawiedliwości, uchwałę zobowiązującą rząd do wynegocjowania równych i niedyskryminujących zasad podziału między państwa członkowskie UE, środków na dopłaty bezpośrednie (tak, tak nierówne dopłaty do wg. prawa unijnego dyskryminacja, a tę powinien ścigać Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu, rząd Tuska jednak nigdy tego argumentu w negocjacjach niestety nie podniósł).

Uchwała została podjęta jednogłośnie (głosowali za nią także wszyscy obecni na sali obrad , posłowie Platformy i PSL-u) i niestety jak wynika z dotychczasowych rezultatów negocjacji, nie została zrealizowana nawet w minimalnym zakresie.

Wprawdzie obecny minister rolnictwa mówi o jakimś spłaszczeniu dopłat w nowych i starych krajach członkowskich ale ma się to stać dopiero około 2020 roku, co w żadnym stopniu nie jest do zaakceptowania przez polskich rolników.

Szczególnie gospodarstwa związane z rynkiem (a jest ich w Polsce około 500 tysięcy), nie są już w stanie konkurować na jednolitym unijnym rynku w sytuacji kiedy choćby gospodarstwa za naszą zachodnią granicą, otrzymują dopłaty 2-krotnie wyższe.

Przez ostatnie 8 lat (a więc od momentu naszego członkostwa w UE), sukcesywnie wyrównywały się bowiem koszty wytwarzania w rolnictwie w starych i nowych krajach członkowskich, a obecnie ceny wielu środków do produkcji rolnej, a także paliwa rolniczego, są np. w Polsce wyższe niż Niemczech.

Sprawa negocjacji funduszy dla rolnictwa jest niesłychanie istotna nie tylko dla rolników ale dla nas wszystkich - konsumentów. Tak naprawdę bowiem dopłaty bezpośrednie zapewniają względnie niskie ceny płodów rolnych w skupie, a to z kolei daje możliwość kształtowania niższych cen żywności.

Mamy więc nadzieję, że dzięki wymuszeniu tej debaty na rządzącej koalicji, opinia publiczna w Polsce, dowie się wreszcie czy Donald Tusk, chcąc wywiązać się z obietnicy wyborczej 300 mld zł, nie poświęcił interesów polskiej wsi, a w konsekwencji interesów wszystkich konsumentów żywności.

Zbigniew Kuźmiuk
[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  2. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  3. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  4. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  5. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  6. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  7. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  8. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook