Jedynie prawda jest ciekawa


Tusk nie ma już żadnych zahamowań w nominacjach urzędników

24.03.2014

1. Na początku poprzedniego tygodnia, Kancelaria Premiera ogłosiła komunikat, że szef rządu powołał na stanowisko prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Adama Jassera, dotychczasowego sekretarza stanu i wiceprzewodniczącego zespołu ds. programowania prac rządu.

Nominacja jest ponoć wynikiem przeprowadzonego konkursu na to stanowisko, choć o jego szczegółach Kancelaria Premiera nie chce informować, oprócz ogólnego stwierdzenia, że wybraniec premiera wypadł w nim najlepiej.

Natychmiast po tej nominacji pojawiły się wśród ekspertów z tej dziedziny ale także prawników poważne wątpliwości czy kandydat (absolwent filologii angielskiej), spełnia wszystkie wymogi związane z piastowaniem funkcji prezesa tego urzędu?

2. Jednym z zasadniczych wymagań na to stanowisko jest bowiem posiadanie wykształcenia z zakresu spraw należących do właściwości prezesa tego urzędu, a w tym przypadku mogą być z tym poważne problemy.

Odwołana w lutym przez premiera Tuska poprzednia prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, była doktorem nauk prawnych, wykładowcą w Krajowej Szkole Administracji Publicznej, pracowała w tym urzędzie od 1998 roku (na wiceprezesa UOKiK powołał ją premier Jarosław Kaczyński) i uchodziła za niezależnego urzędnika, co na tym stanowisku jest cechą nie do przecenienia.

To ona właśnie zablokowała połączenie dwóch koncernów energetycznych Polskiej Grupy Energetycznej i Energii, jedno ze sztandarowych posunięć ówczesnego ministra skarbu Aleksandra Grada i obroniła te decyzje przed sądem.

Już wówczas mówiło się, że będzie to w przyszłości powodem jej odwołania z zajmowanego stanowiska, bo premier Tusk nie znosi porażek i jest niezwykle pamiętliwy.

3. Z kolei powołany na stanowisko prezesa UOKiK Adam Jaseer jako urzędnik, który przez kilka lat sprawował funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Premiera, może mieć poważne kłopoty z zachowaniem niezależności jeżeli chodzi o decyzje rządowe.

Minister ten na przykład zagorzale bronił decyzji rządowych dotyczących przejęcia z OFE 150 mld zł obligacji skarbu państwa i przeniesienia ich do ZUS, twierdząc, że są one zgodne z obowiązującym prawem (w szczególności z Konstytucją RP), choć od początku było wiadomo, że to rządowe posunięcie. powoduje poważne wątpliwości konstytucyjne.

4. Dlaczego więc premier Tusk zdecydował się na tak kontrowersyjne posunięcie? Coraz częściej wiąże się tę decyzję z sytuacją LOT S.A.

Przedsiębiorstwo to w atmosferze skandalu skorzystało z pomocy publicznej (minister skarbu zaskoczony jego dramatyczną sytuacja finansową przekazał mu 400 mln zł) ale pomoc tę musi zaakceptować Komisja Europejska.

LOT przygotował program naprawczy i przekazał do KE ale ta zgłosiła do niego tak poważne zastrzeżenia, że być może ostatecznie nie zostanie on zaakceptowany i spółka będzie musiała zwrócić wspomniane 400 mln zł.

Gdyby do tego doszło, LOT znalazłby się znowu na granicy upadłości , a wtedy rządzący proponują tzw. ucieczkę do przodu w postaci powołania Polskiego Holdingu Lotniczego czyli powołania podmiotu, który połączy wszystkie spółki związane z lotnictwem w których skarb państwa ma udziały (główne chodzi o sam LOT, EuroLot i przedsiębiorstwo Polskie Porty Lotnicze).

Ale żeby powołanie takiego holdingu sfinalizować trzeba uzyskać zgodę UOKiK i być może niezależny jego szef do takiego pomysłu miałby poważne zastrzeżenia (wszak wtedy dojdzie do monopolizacji usług lotniczych).

Być może chodzi jeszcze o jakieś inne przygotowywane przez rząd Tuska posunięcia w gospodarce, do których potrzebny jest spolegliwy urzędnik, a nie niezależny prezes UOKiK.

Tak czy inaczej do tej pory od momentu utworzenia UOKiK niezależnie od tego kto w Polsce rządził prezesami urzędu byli wysokiej klasy fachowcy, niezależni od rządu. W końcówce rządów Tuska i ta zasada musiała zostać zakwestionowana.

Zbigniew Kuźmiuk

[FOTO: 

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook