Jedynie prawda jest ciekawa


Trójkąt Weimarski odegrał ważną rolę

27.08.2016

Trójkąt Weimarski to dziś format skostniały; odegrał istotną rolę wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej, jednak po akcesji stracił impet i znaczenie - podsumowują eksperci 25 lat istnienia tego formatu.

Szefowie dyplomacji Polski, Niemiec i Francji w niedzielę - w 25. rocznicę ustanowienia Trójkąta Weimarskiego, w którego skład wchodzą Polska, Niemcy i Francja - spotkają się w Weimarze. Witold Waszczykowski, Frank-Walter Steinmeier i Jean-Marc Ayrault przy okazji spotkania mają omówić m.in. kwestię przyszłości UE po brytyjskim referendum.

Ekspertka Polskiego Instytut Spraw Międzynarodowych Karolina Borońska-Hryniewiecka uważa, że Trójkąt Weimarski w sferze funkcjonalnej nie działa, jest formatem "skostniałym", mimo że politycy zapewniają o podejmowanych wspólnie inicjatywach na rzecz pogłębiania wspólnego rynku czy
przywracania Europie konkurencyjności. "Trójkąt jest wewnętrznie podzielony. Nie są to tylko podziały pomiędzy tzw. starą Europą - Francją i Niemcami - a Polską w kwestii przyszłości UE czy polityki migracyjnej, ale to także podział pomiędzy Niemcami a Francją dotyczący zarządzania strefą euro, pobudzania wzrostu gospodarczego czy polityki fiskalnej" - zwróciła uwagę. 

Według niej Warszawę i Berlin łączy dużo więcej w kwestiach polityki europejskiej niż Warszawę i Paryż. "Francja i Włochy wraz z innymi państwami śródziemnomorskimi mówią jasno, że są gotowe na ściślejszą integrację w ramach UE, bez krajów temu niechętnych. Natomiast Niemcy pozostają pomostem pomiędzy starą a nową Europą, liczą się ze zdaniem v4 czy państw bałtyckich, co pokazują wizyty
Angeli Merkel w Pradze, Tallinie i Warszawie. Berlinowi zależy na zachowaniu jak najszerszego frontu europejskiego, by Unia pozostała organizacją szeroką" - podkreślała Borońska-Hryniewiecka.

Dlatego w jej ocenie Polsce obecnie także powinno zależeć na współpracy z Niemcami.

Według ekspertki, Brexit stawia jednak pod znakiem zapytania sensowność podtrzymywania szerokiej i zróżnicowanej integracji a la carte, z której każde państwo członkowskie wybiera sobie te elementy, które chce i które są dla niego korzystne. Jak zaznaczyła Borońska-Hryniewiecka, Niemcy będą musiały zmierzyć się z pytaniem o kształt UE bez Wielkiej Brytanii. Staną przed dylematem
kontynuowania szerokiej i zróżnicowanej integracji lub koncentracji na pogłębionej współpracy w ramach politycznego "rdzenia" Unii.

W jej ocenie podziały w gronie państw Trójkąta Weimarskiego rosną zwłaszcza w sferze retorycznej.
"Nawet jeśli na poziomach eksperckich współpraca jest dobra, to na poziomie politycznym słyszymy często mocne słowa, jak choćby że Polska nie jest solidarna, a Niemcy próbują coś narzucać lub dyktować" - zauważyła. 

W ocenie specjalistki Niemcy nie będą dążyły za wszelką cenę do podtrzymywania przy życiu Trójkąta Weimarskiego, skłaniać się będą do szukania funkcjonalnych rozwiązań politycznych z państwami chętnymi do współpracy, szczególnie że Merkel chce zbudować szeroki sojusz na rzecz odbudowy europejskiego projektu. "Stąd jej szerokie konsultacje z państwami Europy Środkowo-Wschodniej" -
mówiła.

Podobnego zdania jest ekspert Tomasz F. Krawczyk. Jak powiedział PAP, format weimarski stracił swój impet i znaczenie. Według niego Niemcy ustanowiły to forum, by włączać Polskę w konsultacje ważnych europejskich kwestii w okresie przedakcesyjnym. Krawczyk uważa, że po wstąpieniu Polski do UE w
2004 r. Trójkąt Weimarski nie wyznaczył dla siebie na nowo roli, niezależnie od tego, kto rządził w Warszawie.

W ocenie eksperta Polskę, Niemcy i Francję dzieli spojrzenie w bardzo wielu kwestiach. "Wbrew pozorom dzisiaj w bardzo wielu punktach Niemcy są bliższe Polsce niż Francji, ale jeszcze przez długi czas zwyczajowo Paryż pozostanie dla Berlina partnerem do konsultacji" - mówił Krawczyk.

"Warszawie też jest dużo bliżej do kanclerz Angeli Merkel i ministra finansów Wolfganga Schaeuble i ich pragmatycznej wizji Unii Europejskiej, która nie jest podszyta przymusem moralno-etycznym zjednoczenia i przymusem dążenia do coraz głębszej Unii" - mówił. 

Dodał, że z Niemcami wciąż dzieli nas kwestia kryzysu migracyjnego. "Nie jest to jednak kwestia, która uniemożliwia nam wspólne tworzenie zrębów polityki europejskiej i współdziałanie w kwestiach gospodarczych" - podkreślił. "Z Francją łączy nas znacznie mniej, a dzieli wszystko" - mówił.

W jego przekonaniu format weimarski należy jednak zachować, choć nie należy oczekiwać od niego podejmowania wspólnie przełomowych inicjatyw. "Od wielu już lat oczekiwania wobec Trójkąta Weimarskiego mijały się z jego możliwościami. Urealnijmy nasze oczekiwania" - podkreślił.

ansa/PAP

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook