Jedynie prawda jest ciekawa

Tomaszewski: U nas są większe cyrki z organizacją

12.06.2014

“Organizacja imprezy i koszty to jest problem, ale my - Polacy - nie możemy tego komentować, bowiem u nas są większe cyrki” - stwierdził były bramkarz, poseł PiS Jan Tomaszewski.

Poseł powiedział, że nie wybiera się na mundial do Brazylii: 

“Nie wybieram się na Mundial do Brazylii, ponieważ nie ma tam naszej drużyny. Mam nadzieje, że to ostatni mundial bez naszej drużyny i mam nadzieję, że Zbigniew Boniek, wraz ze swoją ekipą, doprowadzi naszą drużynę do awansu na następne mistrzostwa świata, że na tyle uzdrowi naszą piłkę abyśmy już regularnie jeździli na Mundial” – powiedział Jan Tomaszewski legendarny bramkarz reprezentacji polski oraz poseł PiS-u.

Jacy są jego faworyci tych zawodów?

“Faworytów mam dwóch. Rozum podpowiada mi, że faworytami turnieju będą Niemcy. Jest zaszczepiona w tę szkołę bardzo dobra szkoła.  Jest to najlepiej poukładany zespół, grający w stylu Barcelony. Na drugiego finalistę życzyłbym sobie reprezentację Brazylii, bo jeżeli zespół gospodarzy odpadnie wcześniej to cały turniej siądzie i atmosfera się popsuje jak po odpadnięciu Rosji w hokeju na igrzyskach w Soczi. A życzyłbym, aby czarnym koniem zawodów, będą albo Szwajcaria albo Belgia. Ponieważ są to kraje, które przeszły kryzys, w wyniku którego postawiły na młodzież. Ich sukces będzie wskazaniem dla trenera Adama Nawałki co ma robić” – o swoich faworytach na zbliżających się mistrzostwach mówił gość Poranka Wnet.

“Organizacja imprezy i koszty to jest problem, ale my - Polacy - nie możemy tego komentować, bowiem u nas są większe cyrki” - stwierdził. 

“Przy organizacji wielkich imprez sportowych, należy najpierw zrobić plan finansowy, ile to będzie kosztowało, a później podejmować decyzję. A nie jak w Krakowie, gdzie najpierw zgłosiliśmy chęć aplikowania o przyznanie praw do organizowania Olimpiady, a następnie sami się wycofaliśmy. (…) Jeśli chodzi o demonstracje to przed mistrzostwami zawsze ktoś protestuje, bo wtedy jest lepiej słyszany – jak organizować wielkie imprezy sportowe” -  opowiadał Jan Tomaszewski, który był gościem Poranka Wnet.

Tomaszewski skomentował sprawę protestów Brazylijczyków: 

“Nie kto inny tylko sama Brazylia zgłosiła się do organizacji MŚ. Teraz ludzie wykorzystują swoje 5 minut jakie mają na protesty i pokazanie całemu światu wszystkich swoich problemów. Ale to marginalna grupa, która zapomina, że cała infrastruktura zostanie im później na lata” - mówił poseł PiS.

Były reprezentant Polski mówił też o ponoszonych kosztach imprezy i ich rozliczeniu: 

“Ja w swoim haśle wyborczym miały takie słowa: jeżeli chcecie, żeby miliardowe przekręty z Euro2012 nie zostały zamiecione pod dywan - głosujcie na nas. Proszę o to przykład: większy niż nasz stadion w Doniecku kosztował 80 mln euro, a nasz Stadion Narodowy 500 mln euro. Jak to nazwać inaczej, niż skokiem na kasę? - komentował Jan Tomaszewski. 

Radio Wnet, lz 

[fot: youtube]


CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook