Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Tomaszewski: Nie twórzmy sztucznie olimpijczyków!

06.02.2014

Tworzymy sztucznie więcej olimpijczyków,żeby wszyscy działacze się zabrali - uważa Jan Tomaszewski.

Jan Tomaszewski z PiS nie chce spekulować ile medali przywiezie z Soczi polska reprezentacja. Jest jednak przekonany, że na Igrzyska pojechało zbyt wielu sportowców. Były sportowiec, a obecnie poseł PiS - o kulisach olimpijskich nominacji opowiada w rozmowie z portalem wPolityce.pl. 

Jak pan myśli ile medali przywiezie polska reprezentacja z Soczi?

Jan Tomaszewski, PiS: Nie jestem wróżką. Ja patrzę na to trochę inaczej.Interesuje mnie ilu naszych zawodników podczas ostatnich czterech lat zasłużyło na to, żeby zostać olimpijczykami 

I co panu wychodzi z tych wyliczeń? Ilu?

Moim zdaniem zasłużyła Justyna Kowalczyk, skoczkowie, łyżwiarze – w sumie jakieś 20 osób. A pojechało 60. Dla mnie Justyna Kowalczyk, gdyby nawet zajęła nie daj Boże, ostatnie miejsce – bez wątpienia zasłużyła, żeby tam pojechać. Życzę jej złota. Ale wiadomo – różnie może być. Skoczkowie – też może być rozmaicie – wiadomo – ktoś może upaść, wiatr, dużo czynników odgrywa rolę. Podobnie z łyżwiarzami. Ale oni wszyscy na nominacje zasłużyli. Zasłużyli na miano bohaterów narodowych. Ale jak ja słyszę, że jadą trzej alpejczycy, którzy nie ukończyli nawet pierwszego przejazdu, że jadą bobsleiści, którzy przegrali ze słynnymi Reage Boys z Jamajki– to pytam o co tutaj chodzi?

Może o to, żeby nabierali doświadczeń...

Nie. Jakich doświadczeń ma nabierać 36-letni zawodnik? Tu chodzi o to, że przelicznik na olimpiadzie jest jeden na jeden. Jeden sportowiec – jedna osoba towarzysząca. I dlatego, żeby wszyscy działacze się zabrali, tworzymy sztucznie więcej olimpijczyków. Dla mnie jest to skandal. Bo my nie jesteśmy krajem takim jak Bermudy, który wysyła jednego olimpijczyka przyjeżdząjącego pół godziny po wszystkch, ale o nim mówi cały świat, bo to taki egzotyczny kraj... Polska ma ponad 300 medali olimpijskich. Powinniśmy się szanować.

Czyli nie należy wysyłać osób bez szans medalowych?

Nie należy wysyłać ludzi, którzy w ciągu czterech lat nie udowodnili, że na to zasługują. Ja złożyłem wniosek, żeby sejmowa komisja sportu zebrała się w możliwie najkrótszym czasie i żeby wreszcie zrobić z tym porządek. Działacze są po to, żeby działać. Robią to w końcu za duże pieniądze, a nie po to, żeby wozić swoje tyłki z zawodnikami.

not. ansa

Cały wywiad na portalu wPolityce.pl

[fot.PAP/Grzegorz Momot]


CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook