Jedynie prawda jest ciekawa


To nie jest kraj dla młodych ludzi

14.12.2011

Polska to nie jest kraj dla młodych ludzi. W wyniku braku polityki prorodzinnej rządu Polki wolą rodzić dzieci na Wyspach Brytyjskich, rząd świadomie kieruje młodych Polaków do szarej strefy i na emigrację zarobkową zapowiedzianym przez premiera Tuska w expose podniesieniem składki rentowej.

Minister Rostowski nie chce podpisać dokumentu dającego szansę na obniżenie VAT na ubranka dla dzieci, choć przewidziany przez prawo europejskie środek specjalny do Komisji Europejskiej za Ministerstwo Finansów przygotowali eksperci Fundacji Republikańskiej – to główne zarzuty wobec rządu, które w debacie budżetowej przedstawił poseł PiS Przemysław Wipler. Wipler prezentował stanowisko PiS w sprawie polityki demograficznej i rodzinnej.  

W trakcie debaty nad budżetem na rok 2012 poseł PiS Przemysław Wipler wystąpił w obronie rodzin i młodego pokolenia Polaków, którym ten budżet wyjątkowo doskwiera. W trakcie przemówienia odniósł się zarówno do braku planowanych działań wobec zdiagnozowanego przez rząd na rok 2012 kryzysu demograficznego, zapowiedzi Donalda Tuska z expose oraz efektów czterech lat zaniechań w polityce prorodzinnej.

Oszczędności kosztem rodzin i przedsiębiorców

Wipler nazwał Donalda Tuska mistrzem znajdowania oszczędności – ale zawsze w cudzych kieszeniach. Zarzucił premierowi, że nowy budżet to przede wszystkich sięganie po pieniądze obywateli (16 miliardów złotych podwyżek podatków i innych danin publicznych dla pracowników, przedsiębiorców, rodzin wychowujących dzieci), samorządów (planowana na 5 miliardów złotych redukcja deficytu podsektora samorządowego) i emeryturach Polaków (zmniejszenie o 20 miliardów złotych wpłat do OFE). Premier zaciska pasa, ale nie rządowi! – stwierdził. W sytuacji, gdy Polskę czeka demograficzny dramat, gdy setki tysięcy młodych ludzi decydują się szukać zawodowych szans za granicą i tam budować swoje rodziny, rząd zaproponował kolejny budżet skoncentrowany na tym, co się dzieje „tu i teraz”. – konkludował Wipler.

Rekordowe bezrobocie młodych

Poseł PiS zwrócił też uwagę na rekordowe bezrobocie wśród młodych ludzi do 24. Roku życia. Powołując się na dane Eurostatu wskazał, że w latach 2008-2011 wzrosło ono o 7 punktów procentowych i osiągnęło alarmującą wartość 25 %. W 2010 roku zarejestrowanych jako bezrobotni było 470 tysięcy młodych ludzi. Bezrobocie wśród młodych jest trzykrotnie większe, niż wśród osób starszych. Mimo, że jesteśmy podobno „zieloną wyspą”, to jest to poziom powyżej średnie dla krajów strefy euro, którym podobno zamierzamy pomagać finansowo – mówił Wipler.

Polki rodzą, ale na Wyspach

W trakcie przemówienia poseł zwrócił też uwagę na problem dzietności Polek w kraju i na emigracji. Przywołując badania Centrum Stosunków Międzynarodowych wskazał, że w 2010 roku Polki mieszkające na Wyspach Brytyjskich urodziły blisko 20 tys. Dzieci, a w Anglii i Walii matki z Polski plasowały się kolejno na drugim i trzecim miejscu, tuż po matkach z Pakistanu i Indii. Tymczasem poziom dzietności w Polsce osiągnął wartość 1,3 dziecka na kobietę, co klasyfikuje Polskę na 209 miejscu na 223 państwa. Dlaczego tak się dzieje? – pytał retorycznie Wipler. Bo w Wielkiej Brytanii prowadzona jest polityka prorodzinna, w przeciwieństwie do Polski, gdzie przez cztery lata rząd PO-PSL nie podjął próby jej prowadzenia. Dodał również powołując się właśnie na uzasadnienie do ustawy budżetowej że rok 2011, że rok 2011 jest pierwszym, w którym liczna ludności w wieku produkcyjnym zmniejszy się. Wg GUS ubytek ten wyniesie 100 tysięcy osób, a w roku 2012 wyniesie kolejnych 150 tysięcy osób. Gdzie są wniosku z tej diagnozy? Jakie ma to przełożenie na politykę rządu i kształt ustawy budżetowej? Otóż wygląda na to, że niestety żaden (…) Obecny rząd jest rządem ostatniej szansy: najlepsi następcy Pana Premiera, wydając zdecydowanie większe środki niż obecnie, będą mogli liczyć na ułamek tego efektu, jaki możnaby osiągnąć teraz – prowadząc poważną politykę rodzinną, prourodzeniową! – podsumował Wipler.

Rząd wysyła Polaków na śmieciówki i emigrację

Wipler skrytykował Donalda Tuska za zapowiedzianą w expose podwyżkę stawki składki rentowej dla przedsiębiorców. Rząd chwalił się, że w latach 2008-2011 blisko połowa nowych miejsc pracy (ok. 930 tysięcy) w Unii Europejskiej powstała w Polsce. Trzeba pamiętać, skąd te nowe miejsca pracy się wzięły. Właśnie od 2008 roku obowiązują stawki obniżone z 13 do 6 procent. Stawki te zostały wprowadzone dzięki determinacji rządu PiS. W swoim expose Donald Tusk nazwał te zmiany, które zostawiły w portfelach Polaków ponad 20 miliardów złotych rocznie, i za którymi sam głosował, „nieuzasadnionym i lekkomyślnym działaniem”. Dziś rząd podwyższa składkę rentową. Tym samym decyduje się na politykę zwiększania szarej strefy, politykę wypychania ludzi do pracy na tzw. „umowach śmieciowych”, politykę wysyłania kolejnych rzesz młodych ludzi na emigrację. (…) Rząd nie potrafi sobie poradzić z zadłużeniem państwa inaczej, niż przez sięganie do kieszeni przedsiębiorczych i ciężko pracujących Polaków. (…) Obciążenia pracodawców wzrosną o bagatela 7 miliardów złotych!

 Fikcja ulg dla rodzin

Ostatnia część przemówienia Wiplera poświęcona była proponowanym przez rząd działaniom na rzecz zmniejszenia obciążeń podatkowych dla rodzin. Nawiązując do przedstawionych w expose Tuska propozycji wskazał, że dla rodziny z czwórką dzieci skorzystanie z pełnej wysokości nowej ulgi będzie możliwe pod warunkiem, że jej dochód przekracza 7 tysięcy złotych miesięcznie. Biedne rodziny zmian zaproponowanych przez premiera nie odczują w ogóle, bo nawet dotychczasowej ulgi nie mają z czego odliczyć. – argumentował. Wcześniej Wipler przedstawił dane GUS dotyczące zagrożenia ubóstwem wśród dużych rodzin. W 2010 roku aż 34,3 % małżeństw z czwórką lub większą liczbą dzieci zagrożonych było ubóstwem, podczas gdy wśród małżeństw bezdzietnych wskaźnik ten wynosił jedynie 1 %. Wykazał również, że dochód na osobę w rodzinach małżeństw posiadających troje i więcej dzieci na utrzymaniu był w 2010 roku około 40% niższy niż średni dochód na osobę w Polsce.

Wipler zaapelował również do rządu o podjęcie działań na rzecz utrzymania niskiej stawki podatku na ubranka i buty dziecięce. Od stycznia VAT na te produkty wzrośnie z 8% do 23 %. Jednocześnie w Wielkiej Brytanii i Irlandii wciąż będzie obowiązywała stawka 0 %. Rząd nie wyczerpał wszystkich możliwych środków prawnych. (…) Eksperci Fundacji Republikańskiej napisali wniosek do Komisji Europejskiej o tzw. środek specjalny na utrzymanie obniżonej stawki na ubranka. Wystarczy, że go minister Rostowski podpisze i wyśle do Brukseli. Ale minister na taką propozycję nie odpowiada. ­– mówił poseł PiS.

PiS proponuje porozumienie w sprawach rodziny


Przemysław Wipler wskazał, że we Francji, Wielkiej Brytanii czy Szwecji na wszystkie formy polityki prorodzinnej ponad 3,5 % PKB, podczas gdy w Polsce to zaledwie 1,7 % PKB. Zapowiedział również, że Prawo i Sprawiedliwość jest gotowe do poważnej dyskusji na temat prowadzenia polityki prorodzinnej. Stworzyliśmy jej podwaliny uchwalając obecnie obowiązującą ulgę na dziecko, becikowe, obniżając opodatkowanie pracy – zwłaszcza PIT i składkę rentową. Wierzymy, że jest to jedna z tych spraw, wokół których możemy budować porozumienie i liczymy na minimum dobrej woli ze strony rządu i koalicji. Jesteśmy gotowi rozmawiać o tym, jak dojść do docelowo do tych 3,5% na prowadzenie polityki prorodzinnej. – apelował do PO i PSL Wipler.

Biuro Poselskie Przemysława Wiplera

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook