Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

To co się zdarzy, zależy od planów premiera

09.11.2011

Donald Tusk przed głosowaniem ws. nowej koalicji powiedział, że wzywa PO do ponowienia współpracy z PSL, aby dać ponownie świadectwo wielkiej odpowiedzialności, niezłych kompetencji, odwagi wtedy, kiedy trzeba, ale nigdy brawury w chronieniu Polaków, ich kieszeni, ich spokoju i państwa jako całości przed skutkami kryzysu.

Według szefa PO koalicja będzie miała znaczenie cywilizacyjne. Mówił, że stanowi zbiorową gwarancję, że Polska będzie się stawała coraz bardziej nowoczesnym państwem.

Premier zapewnił, że jego rząd będzie chronił Polskę i każdego obywatela przed skutkami kryzysu najlepiej jak potrafi, pamiętając jednocześnie o tych, którzy żyją tu i teraz.

- Wygląda na to, że jeszcze Donald Tusk nie zdecydował, jakie będą cele rządu - komentuje dla Stefczyk.info Leszek Skiba, politolog z Instytutu Sobieskiego. Specjalista dodaje, że premier deklaruje z jednej strony podjęcie koniecznych reform, z drugiej strony w wywiadzie powiedział, że takich reform nie będzie. - To jest pewien problem, bo Polska zależy od planów jednej osoby i to jest loteria: czy Tusk będzie chciał przeprowadzić jakieś konkretne reformy w Polsce związane z finansami publicznymi, związane z edukacją, czy nie. W związku z tym trudno przewidywać konsekwencje zawiązanej koalicji.

- Łatwo wyobrazić sobie sytuację, w której Donald Tusk chce przejść do historii jako wielki reformator, ale też taką, w której nie podejmuje żadnych reform, bo nie chce stresować obywateli. To, co się zdarzy, zależy od planów premiera, jego ambicji i humorów. To jest ujemne dla Polski, która wymaga zmian i reform, a teraz nie ma pewności, czy zostaną one podjęte - kwituje politolog.

MK
[fot. PAP/Tomasz Gzell]
CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook