Jedynie prawda jest ciekawa


Terlikowska: "świat wmówił kobietom, że dzieci ograniczają"

25.05.2013

Małgorzata Terlikowska, żona znanego publicysty Tomasza Terlikowskiego i matka czworga dzieci w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” w przeddzień Dnia Matki zadaje kłam wszystkim twierdzeniom, że wielodzietność kończy się „wysysanie całej energii” życiowej z rodziców, zwłaszcza z matki.

Przy pierwszym dziecku rodzice zawsze czują się niepewnie, w końcu nie mają wprawy. Trzeba poświęcać mu wiele uwagi. Przy drugim już jest łatwiej, a przy czwórce dzieci dużo czasu spędzają ze sobą, poniekąd odciążając nas. Co nie znaczy, że już się nimi nie zajmujemy, nie spędzamy z nimi czasu. Nie trzeba jednak cały czas ich inspirować, bo one same świetnie zajmują sobie czas

- tłumaczy pani Terlikowska, która przyznaje, że często czuje się zażenowana słysząc kierowane do niej pytania typu. Najbardziej zaś zabolało ją to: „Czy wszystkie moje dzieci były planowane?"

Po prostu mnie zatkało. Ludzi dziwi już trzecie dziecko, a czwarte czy piąte traktowane jest niemalże jak przejaw głupoty, skrajna nieodpowiedzialność czy wręcz przestępstwo. Do tego widzę, że ja nie do końca pasuję ludziom do zafałszowanego i wykoślawionego obrazu matki wielodzietnej rodziny.

- mówi.

Zdaniem pani Terlikowskiej to nie przyczyny ekonomiczne stoją za powstrzymywaniem się kobiet od rodzenia dzieci, zwłaszcza wielu. To po prostu narzucony przez świat wzorzec kulturowy.

Może chodzi o karierę, o samorealizację? Może świat wmówił kobietom, że dzieci ograniczają, a one chcą czerpać z życia garściami? Wiadomo, że przy licznej rodzinie to zazwyczaj matka musi zrezygnować z pracy poza domem, żeby dom mógł dobrze funkcjonować

Małgorzata Terlikowska zrezygnowała z pracy w mediach. Nie szkoda jej jednak kariery zawodowej.

Ja nie siedzę w domu. Ja wychowuję dzieci, czyli ciężko pracuję, tak samo jak miliony innych matek. I nie żałuję żadnego ze swoich wyborów

- tłumaczy. 

Slaw/ "Rzeczpospolita"

[FOTO: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook