Jedynie prawda jest ciekawa

Terlecki: głodne dzieci to hańba dla III RP

23.08.2015

„Kiedy prezydent powiedział, że nie powinno być głodnych dzieci, grupa posłów PO rechotała”.

Prof. Ryszard Terlecki uważa, że hańbą III RP jest fakt, że tak wiele dzieci głoduje. „Kiedy prezydent podczas uroczystego zaprzysiężenia powiedział, że w Polsce nie powinno być głodnych dzieci, grupa posłów PO zareagowała rechotem i buczeniem. Smutny to obraz rządzącej partii” - pisze poseł PiS w „Gazecie Polskiej Codziennie”.

Wskazuje, że „aktualne raporty GUS-u, a także NIK-u powinny być znane przynajmniej członkom sejmowych komisji”. „Co mówią ostatnie raporty? Ponad 900 tys. dzieci żyje w rodzinach, w których dochód na osobę jest niższy od minimum koniecznego do zaspokojenia elementarnych potrzeb, co oznacza skrajne ubóstwo. Prawie 800 tys. uczniów szkół podstawowych jest niedożywionych. Poniżej minimum egzystencji żyje w Polsce 10 proc. rodzin wychowujących troje i aż 26 proc. wychowujących czworo lub więcej dzieci. Z dziewięciu milionów dzieci i młodzieży w niedostatku lub biedzie żyje półtora miliona” - wylicza Terlecki.

Dodaje, że „bieda w o wiele większym stopniu dotyczy mieszkańców wsi i miasteczek niż dużych miast, z których wywodzi się większość posłów Platformy”.

„Pani premier raczyła powiedzieć, że mówienie o głodnych dzieciach wpisuje się w rosyjską propagandę. Lepiej więc milczeć, a dzieci niech chodzą głodne?” - pyta na koniec Terlecki.

Zamiatanie problemów pod dywan nadal jest w cenie?

TK
[Fot. PAP/Darek Delmanowicz]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook