Jedynie prawda jest ciekawa


Takich słów Adama Michnika o Holokauście nikt się nie spodziewał! Czy je jeszcze pamięta? Trafna diagnoza redaktora „Wyborczej”

08.02.2018
1270michnik01
Takich słów Adama Michnika o Holokauście nikt się nie spodziewał! Czy je jeszcze pamięta? Trafna diagnoza redaktora „Wyborczej”

„Nie jest winą Polaków, że na polskiej ziemi był Holokaust. Owszem, winą Polaków jest to, że tutaj był antysemityzm, pogromy, dyskryminacja. Ale nie jest winą Polaków, że Hitler tutaj zbudował obozy koncentracyjne, w których mordował cały żydowski naród. Ale to się stało na polskich oczach. I normalny Polak, także Polak pochodzenia żydowskiego nie umie sobie z tym poradzić. No bo jak?” – mówił Adam Michnik podczas konferencji „Pamięć żydowska – pamięć polska”, która odbyła się w Krakowie w 1995 roku.

Michnik mówił też o niebezpieczeństwach, jakie wynikają z przedstawiania Polski, jako „ojczyzny Holokaustu”.

Jeżeli się wytwarza obraz rzekomo jedynego kraju, gdzie były podczas wojny obozy koncentracyjne, a po wojnie pogromy, to wszystko nagle klarownie się układa: Polacy to taka szczególna nacja, która po prostu marzy o tym, żeby dokładać Żydom. I kiedy to słyszę, to się tego boję ze stu powodów, a z tych stu trzy są najważniejsze. Bo po pierwsze: to jest kłamstwo. Po drugie: źle jest tkwić w kłamstwie. Po trzecie: przerabiałem ten temat na Bałkanach i słyszałem, co się mówi w Chorwacji o Serbach i w Serbii o Chorwatach. Więc to wszystko po prostu jest nieprawda. – przekonywał.

Co ciekawe Michnik, ponad 20 lat temu,  bardzo celnie i trafnie ocenił, dlaczego to Polacy są uważani za antysemitów, a nie np. bardzo ksenofobiczni przecież i antysemiccy Rosjanie.  

„Wielokrotnie się zastanawiam, dlaczego w świecie nie panuje stereotyp, że Rosjanie są antysemitami. Nie ma takiego stereotypu. Albo dlaczego dzisiaj w Izraelu mówi się, że Holokaust robili naziści, nie Niemcy” – mówił naczelny „Wyborczej” i wyjaśniał:

„Nie chodzi o to, że Polacy nie mieli swoich faszystów. Mieliśmy. Każdy naród ich ma.(…) Mówi się bowiem w świecie o Polakach, jako antysemitach, chociaż nie mieli swojego Lavala, czy Brasillacha, a nie mówi się tak o Francuzach, którzy ich mieli. Dlaczego? Dlatego, że trzeba było znaleźć jakiś sposób, żeby usprawiedliwić Jałtę. Żeby mógł sobie Zachód powiedzieć: Był taki naród, który wprawdzie od pierwszego dnia wojny walczył z Hitlerem, ale to był naród paskudny, nietolerancyjny i zrobił Żydom wiele złych rzeczy. Ten naród został sprzedany w Jałcie towarzyszowi Stalinowi, trzeba było znaleźć jakiś sposób, żeby samego siebie usprawiedliwić” – przekonywał.

Ciekawe czy Michnik jeszcze pamięta, że ponad 20 lat temu potrafił stawiać diagnozy, które pewnie w dzisiejszej „Wyborczej” uchodziłyby za prawicową ekstremę.  

Bardzo łatwo było powiedzieć: Polacy są tak potwornymi antysemitami, że danie im wolności oznacza, że będą robili pogromy. Natomiast Rosja była zbyt potężna, by ją w ten sposób oskarżać. W tym widzę krzywdę i Polaków i sam się z tą krzywdą utożsamiam. Należę do tych publicystów polskich, którzy mówią najgorsze rzeczy swojemu własnemu narodowi. Być może to mi daje jakiś tytuł, bym dziś powiedział to, co myślę o podłości, która się dokonuje i dokonywała przez lata w stosunku do Polski” – mówił w 1995 roku w Krakowie Adam Michnik.  

Naczelny „Wyborczej” rozumiał wówczas, jak ważną rolę odegrali Polacy, którzy ratowali Żydów podczas Drugiej Apokalipsy.

„Myślę, że nigdy nam nie starczy czasu, by złożyć hołd tym, którzy podczas okupacji pomagali skazanym na śmierć Żydom. Nigdy. I dyskusja, czy ich było wielu czy niewielu jest bezsensowna. ilukolwiek ich było, to ich istnienie jest empirycznym dowodem na istnienie Boga” – wyjaśniał.

Niestety, jednak już nawet wtedy Adam Michnik nie potrafił pogodzić się z faktem, że Polacy mogli być lepsi i przyzwoitsi niż inne nacje.

I nie uważam za żadną polską zasługę, że Hitler nie znalazł u nas żadnego Quislinga czy Lavala – gdyby chciał, to pewnie by jakiegoś znalazł. Ale to jest inna sprawa – mówił w 1995 roku.

Z tym ostatnim punktem jednak trudno się zgodzić.

Piotr Filipczyk

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook