Jedynie prawda jest ciekawa


Kuźmiuk: Tak źle na rynku pracy nie było od 6 lat

11.07.2012

Gwoździem do trumny sytuacji na rynku pracy, jak twierdzą eksperci, była lutowa podwyżka składki rentowej o 2 pkt. procentowe - pisze Zbigniew Kuźmiuk, poseł PiS.

W czerwcu mieliśmy Euro 2012 i związany z tym najazd turystów z zagranicy, budowlańcy pośpiesznie zapewniali przejezdność autostrad, miasta organizujące rozgrywki kończyły wielkie i małe inwestycje infrastrukturalne, radosna atmosfera fiesty kibiców, zdaniem mediów, udzieliła się większości Polaków, więc konsumowaliśmy na potęgę, a na rynku pracy sytuacja była najgorsza od 6 lat.

Wprawdzie bezrobocie spadło o 0,2 pkt. procentowego, ale w analogicznym miesiącu roku poprzedniego bez mistrzostw w piłce nożnej i nawałnicy inwestycji infrastrukturalnych, zmalało aż 0,5 pkt procentowego.

W czerwcu wskaźnik bezrobocia wyniósł 12,4%, czyli bez pracy było ciągle ponad 2 mln Polaków i w kolejnych miesiącach może być tylko gorzej. Według ostrożnych szacunków w końcu grudnia tego roku wskaźnik bezrobocia sięgnie 14%, a w liczbach bezwzględnych bezrobotnych będzie przynajmniej 2,3 mln.

Okazuje się, że na rynek pracy nie oddziałują pozytywnie, ani zaklęcia w stylu „zielonej wyspy”, ani „prawie ustawowy” entuzjazm serwowany nam codziennie przez media głównego nurtu, a to z powodu, że „byliśmy dobrymi gospodarzami” albo z powodu kolejnych sukcesów sportowych.

Gwoździem do trumny sytuacji na rynku pracy, jak twierdzą eksperci, była lutowa podwyżka składki rentowej o 2 pkt. procentowe. Da ona wprawdzie budżetowi około 8 mld zł dodatkowych wpływów (dokładnie o tyle będzie mniejsza dotacja budżetowa do ZUS), ale jednocześnie będzie kosztowała utratę przynajmniej 200 tysięcy miejsc pracy.

Pamiętam jak w debacie nad tą propozycją rządu podnosiłem ten argument w styczniu i na komisji finansów publicznych i na sejmowej sali plenarnej, wtedy odpowiadający na pytania posłów wiceminister pracy Marek Bucior zapewniał, że podwyżka składki rentowej, aż tak negatywnego wpływu na rynek pracy nie będzie miała.

Wyszło niestety na moje, ale nie mam z tego powodu żadnej satysfakcji, ba mam nadzieję, że i ministerstwo pracy widząc skutki swojej niefrasobliwości zdecyduje się zwolnić przynajmniej część z 5 mld zł, środków zamrożonych w Funduszu Pracy.

O nieodpowiedzialnej polityce ministra finansów wobec Funduszu Pracy pisałem wielokrotnie. Przypomnę tylko, że po wyjątkowo trudnej sytuacji na rynku pracy w roku 2011, spowodowanej drastycznym ograniczeniem środków z Funduszu Pracy na aktywne formy ograniczania bezrobocia, samorządy powiatowe liczyły, że rok 2012 będzie pod tym względem lepszy od poprzedniego.

Niestety nic takiego się nie stało, środki na ten cel są zaledwie o 0,2 mld zł większe i wyniosły około3,4 mld zł, co oznacza, że w dalszym ciągu aktywne formy ograniczania bezrobocia będą finansowane na poziomie 50% wydatków na ten cel w roku 2010.

Przypomnę także, że zarówno w roku 2011 jak i 2012, Minister Rostowski regularnie przejmuje część środków Funduszu Pracy i przeznacza je na zmniejszenie poziomu deficytu sektora finansów publicznych. W roku 2011 była to kwota ponad 3 mld zł, w roku 2012 będzie to kwota powyżej 2 mld zł. A więc aż 5 mld zł pieniędzy w swoisty sposób „znaczonych” jest wykorzystywane niezgodnie ze swoim przeznaczeniem.

Mimo tego, że protestują w tej sprawie pracodawcy (złożona skarga do Trybunału Konstytucyjnego), którzy odprowadzają na Fundusz Pracy 2,45% podstawy wymiaru od wynagrodzenia każdego zatrudnionego przez siebie pracownika, że pieniądze są wykorzystywane niezgodnie z celem, na który zostały wpłacone, szef resortu finansów, a za nim koalicja PO-PSL, nic sobie z tego nie robi.

Ta utrzymująca się trudna sytuacja na rynku pracy już od kilku lat, która jest często opisywana szczególnie przez młodych ludzi stwierdzeniem, „że praca jest tylko dla wybranych”, powoduje coraz większą skłonność młodego pokolenia do emigracji.

Tak się niestety kończą PR-owskie zagrywki rządu Tuska, które utrwaliły w głowach wielu Polaków przekonanie o „zielonej wyspie”, podczas gdy rzeczywistość za oknem jest coraz bardziej dramatyczna.

Zbigniew Kuźmiuk

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  3. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  4. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  5. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  6. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  7. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook