Jedynie prawda jest ciekawa

Gwiazdeczki chciały walczyć z rządem. Takiej reakcji się nie spodziewały

17.07.2017
1270ostaszewska1
Gwiazdeczki chciały walczyć z rządem. Takiej reakcji się nie spodziewały

Miały być tłumy i masowe protesty, przyszło zaledwie ok 4 tys. osób w tym w większości polityków "totalnej opozycji", podstarzałych obrońców ubeckich emerytur, niedobitków po KOD-zie i grupy artystów, którzy uznali, że każda okazja jest dobra na lans

Wśród protestujących gwiazd i celebrytów nie mogło zabraknąć naczelnego satyryka i śmieszka salonu Macieja "Tupolewa" Stuhra wraz z nową partnerką Katarzyną Błażejewską, Mai "Obrończyni karpia i zwolenniczki abortowania dzieci" Ostaszewskiej, Borysa "Władysława" Szyca wraz z była żoną Magdaleną "Boję się PiSu" Cielecką i jej nowym partnerem oraz Krystyny "Pucz, gdzie są miliony na mój teatr" Jandy. Tylko tej ostatniej zabrakło na wspólnym selfie wrzuconym do sieci przez niemal wszystkich uwiecznionych na fotografii. 

Gwiazdy i gwiazdeczki zapewne nie spodziewały się, że zamiast słów poparcia internauci zaczną wytykać artystom ich zaangażowanie polityczne. Szczególnie gorąco zrobiło się pod facebookowym wpisem Mai Ostaszewskiej.

Niezależne sądy to sprawa każdego z nas.  Podporządkowanie sądów partii nie ma nic wspólnego z reformą sądownictwa. Nie dajmy się oszukiwać. To prosta droga do dyktatury Jesteśmy #WolnośćRównośćDemokracja - drżała aktorka. 



Internauci nie zostawili jednak na niej suchej nitki.

Pani Maju a gdzie Pani była gdy GUS ogłaszał w 2015 r. że w Polsce ponad 800 tysięcy dzieci żyje w skrajnej nędzy, gdy zasiłek na niepełnosprawne dzieci wynosił 150 zł a najniższe emerytury 600 zł, gdy pracownicy zarabiają po 1500 zł? Proszę zdjąć różowe okulary i zejść na poziom nas przeciętnych i nie mylić obrony demokracji z obroną koryt dla tych którzy te koryta utracili w demokratycznych wyborach - napisała jedna z komentujących.

A gdzie Pani (i Pani koleżanki i koledzy aktorzy) była w latach 2007 - 2015? Dlaczego wtedy Pani nie protestowała? Nie zauważyła Pani tego wszystkiego co się działo w tym okresie? Nie przeszkadzały Pani "zegarki Nowaka", "ch**e, du**y i kamieni kupy", itp., itd.? Jakoś trudno mi uwierzyć w taki nagły przypływ patriotyzmu i troski o nasz Kraj. - wtórował inny. 

Oj, chyba zrzedły miny niektórym z obrońców demokracji...

 stuhrolap

Piotr Filipczyk  


 

 
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook