Jedynie prawda jest ciekawa

Ta waloryzacja zdenerwuje emerytów

28.02.2014

Od najbliższego poniedziałku rozpoczyna się wypłata emerytur, które zostaną zwaloryzowane jak co roku o wskaźnik tzw. inflacji emeryckiej i 20% realnego wzrostu płac w gospodarce z roku poprzedniego.

Zgodnie z wydanym pod koniec lutego komunikatem ministra pracy i polityki społecznej od 1 marca emerytury, wzrosną więc zaledwie o 1,6%, co oznacza że większość emerytów otrzyma podwyżki rzędu kilkunastu złotych miesięcznie i to w ujęciu brutto, a więc przed opodatkowaniem podatkiem dochodowym od osób fizycznych.

Nie ulega więc wątpliwości, że większość emerytów potraktuje takie podwyżki swoich świadczeń jako wręcz szyderstwo obecnie rządzącej koalicji Platformy i PSL-u z ich sytuacji materialnej.

Wywoła to zapewne znowu dyskusję o konieczności wprowadzenia w Polsce waloryzacji kwotowej, zamiast procentowej co oznaczałoby, że wszyscy emeryci niezależnie od poziomu świadczenia otrzymywaliby jednakową comiesięczną kwotę podwyżki.

Tak właśnie rządząca koalicja zachowała się w 2012 roku, zawieszając na jeden rok waloryzację procentową, wypłacając podwyżkę każdego świadczenia o kwotę 71 zł brutto.

Oznaczało to, że każdy emeryt mający dotychczasowe świadczenie emerytalne poniżej kwoty 1480 zł miesięcznie, na takim sposobie waloryzacji skorzystał, a każdy emeryt mający świadczenie powyżej tej kwoty stracił.

Ponieważ jednak zdecydowana większość emerytur w Polsce, to emerytury poniżej tej kwoty, więc ten sposób waloryzacji miał co oczywiste zdecydowanie więcej zwolenników niż przeciwników.    

Ta waloryzacja została jednak zaskarżona zarówno przez prezydenta Bronisława Komorowskiego jak i przez Rzecznika Praw Obywatelskich Irenę Lipowicz do Trybunału Konstytucyjnego, a ten wprawdzie niejednogłośnie (na 15 sędziów aż 5 zgłosiło zdania odrębne) ale uznał, że ten sposób waloryzacji jest zgodny z Konstytucją RP.

Na takim rozstrzygnięciu Trybunału zaważyło jednak to (i w jego uzasadnieniu rozstrzygnięcia znalazło się takie uzasadnienie), że taki sposób waloryzacji emerytur miał obowiązywać incydentalnie tylko w roku 2012, natomiast w latach następnych miała powrócić waloryzacja procentowa świadczeń.


Zbigniew Kuźmiuk
[fot. PAP/Radek Pietruszka]


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebook!
CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook