Jedynie prawda jest ciekawa


Szymański: Rozpętano antyorbanowską histerię

20.01.2012

W każdym sezonie znajduje się pretekst, by walczyć z premierem Węgier. Wcześniej była to ustawa medialna, dziś bank centralny czy dane osobowe – mówi portalowi Stefczyk.info Konrad Szymański, europoseł PiS.

Stefczyk.info: W Unii Europejskiej trwa nagonka na Węgry i premiera Viktora Orbana. Z czego ona wynika?

Konrad Szymański: Oficjalnie słyszymy, że powodem do krytyki polityki Budapesztu jest ustawa o banku centralnym, urzędu ochrony danych osobowych oraz sądownictwa. One są uważane za uderzające w niezależność tych instytucji. Jednak w moim odczuciu to są tylko preteksty. Rzeczywiste powody napędzania antyorbanowskiej histerii są inne.

Jakie?

Po pierwsze, przyjęcie nowej konstytucji kraju, która ma bardzo wyraźny charakter chrześcijański. W Unii panuje przekonanie, że takie przepisy można odziedziczyć po poprzednikach z zamierzchłej przeszłości. Jednak kiedy przyjmuje się takie rozwiązania dziś, to uchodzi za obrazę majestatu. To nie mieści się w ramach poprawności politycznej i granicach wyznaczanych przez lewicowe środowiska w UE. One chcą panować we Wspólnocie, chcą ograniczać innych uczestników życia publicznego. To bardzo istotny czynnik, o którym nie zawsze się mówi. Ta sprawa jest paliwem dla antychrześcijańskiej lewicy, która w wartościach chrześcijańskich widzi zagrożenie.

Jaki jest drugi?

On ma charakter polityczny. Orban, podobnie jak Kaczyński, czy Klaus, ma ambicje prowadzenia podmiotowej polityki Węgier. Do tego nie przywykli wciąż politycy na Zachodzie. Oni uznają, że Europa Środkowa to obszar, który można dzielić na strefy wpływów, w którym żyją kraje mniej znaczące i nie liczące się. Za każdym razem, gdy pojawia się jakiś polityk, który chce sam decydować o kraju, który chce działać w interesie swojego kraju, uruchamiana jest akcja, której celem jest sprowadzenie tych aspiracji do odpowiedniego poziomu.

To realne powody walki z Orbanem?

Tak uważam. To, co słyszymy, to preteksty. W każdym sezonie znajdują się nowe powody, by walczyć z premierem Węgier. Wcześniej była to ustawa medialna, dziś bank centralny czy dane osobowe. Widać, że ktoś szuka pretekstu, by krytykować Budapeszt.

Kto dziś trzyma kciuki za Węgrów?

Znaczna część prawicy. Niektórzy robią to ze względów formalnych, ponieważ Fidesz jest częścią Europejskiej Partii Ludowej. Jego poglądy nie są tam popierane w pełni, ale jako członek tej frakcji może liczyć na obronę. W czasie ostatniej debaty w PE prawica poparła Orbana, choć część głosowała z zaciśniętymi zębami. Prawica konserwatywna w PE ma zrozumienie dla Orbana i go popiera. Oni często nie popierają jego poszczególnych kroków, ale rozumieją o co tu chodzi.

Polska jako największy kraj regionu uważana jest za potencjalnego lidera Europy Środkowej. Jednak nim nie jest. Czy w związku ze sporem z Unią nasze miejsce mogą zająć Węgry?

Jest tak, że przywództwo w regionie bierze ten, który działa. Ten, kto jest nieaktywny, traci fotel lidera. Tak stało się z Polską. Jednak wątpię, by Węgry mogły odgrywać znaczącą rolę w naszym regionie w związku z licznymi mniejszościami narodowymi. Mniejszości węgierskie żyjące na Słowacji, czy Rumunii mogą liczyć na wsparcie Budapesztu. Jednak to sprawia, że kontakty między Węgrami, a tymi państwami często są napięte. To moim zdaniem wyklucza możliwość zdobycia przez nich przewodniej pozycji w Europie Środkowej. Ważną rolę jednak odegrają zmiany konserwatywne na Węgrzech. W kraju tym mamy do czynienia z wyznaczaniem planu dla prawicy w Europie Środkowej. Węgierskie doświadczenia na pewno pozostawią ślad.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook