Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Szymański: nie ma zgody na podwójne standardy

12.05.2014

Rozmowa z europosłem PiS, Konradem Szymańskim.

Stefczyk.info: Wydaje się, że kampania do europarlamentu mało interesuje Polaków. Komentatorzy i politycy wskazują od dawna, że wybory do PE są uważane za mało istotne. Co właściwie zależy od tego, kto wygra?

Konrad Szymański: Niskie zainteresowanie wyborami do PE do nie jest jedynie polski symptom. To widać w wielu krajach Unii Europejskiej. Głównie z uwagi na to, że związek między oddanym głosem, a efektem politycznym w Brukseli jest bardzo pośredni. W związku z tym ludzie nie żyją tymi wyborami. To dla mnie zrozumiałe. Jednak sens tych wyborów jest, one są ważne. Parlament Europejski współdecyduje w wielu sprawach, które są szansą lub problemem z punktu widzenia Polski. Polska, jako kraj, stosunkowo dużo oczekuje od UE. W związku z tym reprezentacja w PE powinna być dobrze przygotowana do tych oczekiwań.

O jakich szansach i zagrożeniach Pan mówi?

Szansą są przede wszystkim relacje gospodarczo-polityczne z naszymi wschodnimi sąsiadami. Problemem numer jeden z kolei jest nowy kształt polityki klimatycznej. W tej sprawie Parlament będzie głosował zwykłą większością, a więc każdy poseł powinien być bardzo uważnie dobrany, w szczególności pod tym kątem. Ta sprawa ma bowiem dla polskiej gospodarki kluczowe znaczenie.

Jak wiadomo, od lat wpływ na decyzje w UE mają w znacznej mierze Niemcy. Można by zatem sądzić, że polityka klientelizmu wobec Niemiec, jaką uprawia rząd PO-PSL, jest dobrym pomysłem na zyski dla Polski. A zatem warto głosować na PO...

Nie sądzę, by jakikolwiek – nawet średniej wielkości – kraj mógł uzyskać cokolwiek na polityce klientelistycznej. Państwa muszą ze sobą rozmawiać, muszą negocjować mniej lub bardziej przyjaźnie. W Unii liczy się gra interesów i umiejętność formułowania tych interesów na forum Rady czy PE. Takie myślenie, o które pan pyta, byłoby bardzo mało ambitne. Trzeba pamiętać, że w PE żadna z grup politycznym nie ma większości absolutnej, więc każda musi szukać porozumienia. Nie wielkość grupy ma więc decydującą rolę, ale umiejętność poszczególnych posłów do grania na wielu instrumentach, do budowania ponadnarodowych i ponadpolitycznych sojuszy.

PiS od dawna oskarża się o kłótliwość, brak zdolności zawierania kompromisów, brak zdolności negocjacji. Jak PiSowi idzie poszukiwanie współpracowników do walki o polskie sprawy?

Takie opinie mogą powtarzać jedynie ludzie, którzy nie mają żadnej wiedzy o tym, jak przebiegają poszczególne, kluczowe głosowania w PE przez ostatnie dziesięć lat. PiS wraz z konserwatystami było częścią dobrych rozwiązań, dotyczących budżetu UE, regulacji dotyczących wspólnego rynku, czy natury gospodarczej, jakie toczyły się w PE. Jedna rzecz, której dotąd nie udało się załatwić, to nowy kształt polityki klimatycznej. Jednak tu cała centroprawica przegrała razem, zarówno PO jak i PiS, konserwatyści i chadecy. Próba obniżania zdolności negocjacyjnych PiSu jest bezsensowną kalką, propagandą. To ma mały związek z realiami PE. Łatwo to sprawdzić, ponieważ wyniki głosowań są w internecie.

W Polsce media żyły przez kilka dni wypowiedzią prof. Krystyny Pawłowicz, która mówiła m.in., że Władysław Bartoszewski jest jak pastuch. Czy politycy PiSu są świadomi, w jakich warunkach toczy się kampania wyborcza? Czy pamiętają, że każda taka wypowiedź może przechylić szale?

Wolałbym, żeby tego typu retoryka w ogóle nie występowała w polskiej polityce. Jednak nie mogę zamykać oczu na fakt, że ta retoryka od wielu lat funkcjonuje w Polsce w najlepsze. I tylko w wyjątkowych wypadkach podnosi się olbrzymie larum. Mam wrażenie, że tworzy się sztuczne zadęcie i oburzenie. Na takie podwójne standardy nie mam zamiaru się zgadzać. Powtarzam, nie uważam, żeby ten język był stosowny, ale skoro chcemy niestosowny język z polskiej polityki wyeliminować, to wszyscy powinniśmy reagować równo w każdym wypadku. A tak nie jest.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. www.krystynapawlowicz.pl/Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. 04c2ed08c4504c9090755b6edb3dd1b9 20.01.2017

    Siostra Kijowskiego we „wSieci”: "Nie nadaje się na przywódcę"

    „Jest dla mnie oczywiste, że za KOD stoi jakaś siła. Mateusz sam by tego nie wymyślił".

  2. mid-17120101 20.01.2017

    Wałęsa: „Jestem czysty jak łza”

    "Mój syn też nie wytrzymał psychicznie i przez Cenckiewiczów i innych skrócił sobie życie”.

  3. mid-17118019 20.01.2017

    Premier: „Tabory się podciągnęły”

    „Wydarzenia, które miały miejsce, nie budzą wątpliwości, że chodziło o przejęcie władzy”.

  4. rziemkiewiczchlodnymokiemtvreo 20.01.2017

    Ziemkiewicz: „Wszyscy strasznie boją się Trumpa”

    „Jest przerażenie, że prezydentem USA zostaje człowiek, na którego Putin ma haki”.

  5. kanowsdgadh 19.01.2017

    Kanownik: Jesteśmy za najbardziej radykalnymi środkami ws. VAT . WYWIAD

    Każdy miesiąc opóźnienia to są setki milionów złotych, które wypływają z budżetu państwa do oszustów.

  6. stycznio 19.01.2017

    "wSieci Historii": Jak się biliśmy w Powstaniu Styczniowym?

    Tematem miesiąca nowego wydania miesięcznika „wSieci Historii” są nieznane epizody powstańców walczących o niepodległość w 1863 roku.

  7. bielus 19.01.2017

    Bielan we "wSieci": Szaleńcza opozycja przegrała

    Wicemarszałek Senatu Adam Bielan w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi mówi o istocie konfliktu toczącego się w Sejmie i dalszych krokach rządu we wprowadzaniu dobrej zmiany.

  8. swit 19.01.2017

    Świetlik: Nie widzę, by co trzeci Polak wspierał protesty

    Wiktor Świetlik odniósł się "Super Expressie" do sondażu WP, według którego rzekomo 15 milionów Polaków chce, by opozycja kontynuowała protesty.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook