Jedynie prawda jest ciekawa


Szymański: "Historia Kowalskich" to szczepionka na "Pokłosie"

28.11.2012

Europosłowie Konrad Szymański oraz Sandra Kalniete z Łotwy organizują w Parlamencie Europejskim pokaz filmu Arkadiusza Gołębiewskiego i Macieja Pawlickiego "Historia Kowalskich". Jest to jedna z niewielu produkcji opowiadających o Polakach którzy zginęli za ratowanie Żydów. Przygotowanych jest ponad 1000 kopi filmu w 6 wersjach językowych. Otrzymają je wszyscy europosłowie oraz ambasadorowie mający swoje placówki w Europie.

Stefczyk.info: Skąd pomysł pokazania filmu "Historia Kowalskich" właśnie w Parlamencie Europejskim?

Konrad Szymański: Myślę, że ten film powinien być pokazany wszędzie, gdzie tylko się da, wszędzie na świecie. Po to, aby pokazać, jaki był faktyczny los społeczności żydowskiej w naszej części Europy i z jaką odpowiedzią to się spotkało ze strony tych, którzy mieszkali obok. Cała ta sprawa jest wciąż przedmiotem manipulacji, dltego obrona dobrego imienia Polaków dzisiaj jest ściśle związana z tym, by bronić prawdy historycznej dotyczącej polskiej roli w ratowaniu Żydów w czasie II wojny światowej.

Stefczyk.info: Czy ta projekcja ma być odpowiedzią na szum medialny, który roznosi się wokół "Pokłosia" Władysława Pasikowskiego?

Konrad Szymański: To jest rodzaj szczepionki na "Pokłosie". "Pokłosie" zapewne będzie pokazywane za granicą, wolałbym, aby ktokolwiek ten film spotka, miał w pamięci również inny obraz, miał poczucie, że ta wypowiedź rzekomo artystyczna ma niewiele wspólnego z prawdą.

Stefczyk.info: Zapraszał pan osobiście kolegów i koleżanki z Parlamentu Europejskiego na ten pokaz, z jakim zainteresowaniem pan się spotkał?

Konrad Szymański: Widzę duże zainteresowanie. Przybycie potwierdziło bardzo wiele osób, nie tylko z samego Parlamentu Europejskiego, ale także z komisji, z rady, spośródd ambasadorów i korpusu dyplomatycznego. Spodziewamy się naprawdę dużej frekwencji.

Rozmawiał run

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook