Jedynie prawda jest ciekawa


Szymański: Feminizm manipuluje przemocą

14.10.2014

Problem przemocy wobec kobiet jest instrumentalnie wykorzystywany, aby zmienić nasze życie społeczne zgodnie ideologią feministyczną - pisze socjolog Antoni Szymański.

Po raz trzeci ustawa wprowadzającą Konwencję Rady Europy o przemocy wobec kobiet i przemocy domowej CAHVIO spadła z porządku obrad, tym razem połączonych komisji sejmowych, które miały ją zaopiniować w dniu 9 października 2014 r.

Jestem przekonany, że to bardzo dobrze, iż posiedzenie połączonych komisji odłożono, choć niestety nie na długo. Mają się one spotkać na posiedzeniu już 21 października. To zapewne wynik wątpliwości wobec tej konwencji w samej Platformie Obywatelskiej. Symptomatyczna jest postawa posła Marka Biernackiego byłego Ministra Sprawiedliwości, który po zapoznaniu się z konwencją CAHVIO dostrzegł, że odpowiedzialnością za przemoc obarcza ona cywilizację łacińską, chrześcijańską i jest to dla niego nie do przyjęcia. W środowisku PO pojawia się obawa, jak wypadnie głosowanie w tej sprawie, szczególnie po jednoznacznie negatywnym stanowisku Rady do Spraw Rodziny Konferencji Episkopatu Polski oraz całego Episkopatu.

Nakłada się na to ujawnianie różnych aspektów prawnych i społecznych tej konwencji, co mobilizuje bardzo wielu ludzi i środowisk do zajęcia negatywnego stanowiska. Przypomnę, że konwencja nie była konsultowana ze społeczeństwem, a jedyną organizacją, z którą na ten temat rozmawiano było feministyczne Stowarzyszenie Kongres Kobiet, podczas gdy w Polsce funkcjonuje tysiące organizacji kobiecych i prorodzinnych. Marszałek Sejmu nie skierował jej nawet do zaopiniowania przez komisje polityki społecznej i edukacji, chociaż zapisy tego dokumentu jednoznacznie wchodzą w zakres ww. komisji.

W oświadczeniach wielu środowisk podkreśla się, że problem przemocy wobec kobiet jest w tym przypadku instrumentalnie wykorzystywany, aby zmienić nasze życie społeczne zgodnie ideologią feministyczną. Konwencja nie wprowadza lepszych rozwiązań przeciwdziałania przemocy niż te, które w Polsce już mamy. Mówi ona natomiast o „wykorzenianiu stereotypowych ról kobiet i mężczyzn”, co jest równoznaczne z marginalizowaniem małżeństwa i rodziny. Promuje natomiast „niestereotypowe role i zachowania kobiet i mężczyzn”. Nie precyzuje jednak, o jakie niestereotypowe role chodzi, co budzi uzasadnioną obawę, że na przykład samotne wychowanie dzieci będzie upowszechniane jako niestereotypowe, chociaż mamy już poważne problemy w tym zakresie.

Polska nie ma żadnego obowiązku ratyfikowania konwencji CAHVIO. Trzeba też zaznaczyć, że ewentualne wprowadzenie jej w nasze życie społeczne będzie bardzo kosztowne. Ponadto proponowane przez konwencję zmiany w naszym życiu społecznym są niezgodne z aksjologią Konstytucji RP, która chroni podstawowe wspólnoty, jakimi są małżeństwo i rodzina oraz pozytywną tradycję.

Dlatego sprawa ratyfikacji powinna być odsunięta w czasie. Potrzebujemy otwartej i poważnej dyskusji na temat zapisów proponowanych przez tę konwencję i ich następstw dla polskiego społeczeństwa czyli dla nas wszystkich. Nie do przyjęcia są próby wpisywania przeciwników konwencji w postawę obojętności wobec przemocy. Te zarzuty zupełnie nie mają podstaw. Społeczeństwo ma prawo mieć wpływ na swoją przyszłość i nie może się godzić z narzucaniem mu rozwiązań ideologicznych.

Powinniśmy rozmawiać o tym jaka będzie przyszłość małżeństwa i rodziny w kontekście tej konwencji. Czy będą nadal szanowanymi wspólnotami, znajdującymi się w sercu społeczeństwa, czy mają być marginalizowane przez „nienormatywne praktyki rodzinne”? W kontekście procesu jej ratyfikacji warto też zadać pytanie: czy jesteśmy społeczeństwem obywatelskim, decydującym o sobie, czy też zostaliśmy pozbawieni jakiegokolwiek głosu nawet w tak radykalnych zmianach społecznych jakie wymusi konwencja?

Zachęcam jednocześnie do zapoznania się z opinią prawną na temat konwencji CAHVIO przygotowaną przez Instytut Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Antoni Szymański, KAI

[fot. sejm.gov.pl/Krzysztof Białoskórski]

Warto poczytać

  1. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  2. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  3. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook