Jedynie prawda jest ciekawa


Szymański: europosłowie dali się nabrać

04.07.2013

Unijną koalicję wspierającą polskie stanowisko w sprawie polityki klimatycznej trzeba budować w każdych warunkach. Sprawa jest gardłowa dla naszej gospodarki. Nie możemy jej odpuścić – mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info Konrad Szymański, europoseł PiS.

Stefczyk.info: Co oznaczają dla Polski przegłosowane w środę przez Parlament Europejski zmiany w polityce klimatycznej?

Konrad Szymański: Świadczą o osłabieniu naszego stanowiska we wciąż toczących się negocjacjach nad tym, czy politykę klimatyczną należy zaostrzyć. Gdyby została ona zaostrzona przez Komisję Europejską, doszłoby do złamania bardzo trudnego kompromisu z 2008 r. Akceptacja zmian oznaczałaby wyższe koszty funkcjonowania energetyki i całego przemysłu energochłonnego w Polsce. Dotyczy to takich obszarach jak huty stali, huty szkła, papiernie, produkcja gipsu oraz całej branży chemicznej, która jest silnie energochłonna. Pociągnęłaby za sobą również podniesienie kosztów produkcji energii elektrycznej, co może być przerzucone na odbiorców.

Jakiego rzędu straty wchodzą w grę?

Według KOBiZE (Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami – red.) mogą one sięgać nawet 1 mld euro. Chodzi tu o straty wywołane brakiem wpływów do budżetu z tytułu sprzedaży  pozwoleń na emisję CO2.

Co stanowi istotę przyjętych przez PE decyzji?

Parlament wyraził zgodę na to, by Komisja Europejska zdjęła z rynku 900 mln uprawnień do emisji CO2. Ta biurokratyczna manipulacja ma na celu podniesienie ceny uprawnień na rynku, a koszt jest przerzucany na wszystkich, którzy muszą kupować uprawnienia.

Zmiany były przedstawiane jako „nowy kompromis” i reforma polityki klimatycznej. Na czym ów „kompromis” miałby polegać?

Europosłowie, którzy zmienili zdanie – bo dwa i pół miesiąca temu odrzuciliśmy te propozycje – dali się nabrać na coś, co w istocie było starą propozycją Komisji Europejskiej, tylko na nowo opakowaną. W tym sensie nie można mówić o żadnym kompromisie. Nikt nie wyszedł naprzeciw naszym oczekiwaniom. Tych 30-40 posłów, którzy zmienili zdanie, padło ofiarą manipulacji.

Klamka nie zapadła, bo sprawą musi zająć się jeszcze Rada Europejska. Na kogo Polska może liczyć?

Po pierwsze – na wszystkie te kraje, które są mocno uzależnione od węgla. Ponieważ cała polityka klimatyczna tak naprawdę jest polityką rugowania węgla z Europy. Ale, w moim przekonaniu, powinniśmy adresować nasze stanowisko również do tych krajów, które zachowały duży rozmiar produkcji przemysłowej. Zaostrzanie polityki klimatycznej uderza bowiem nie tylko w energetykę węglową, ale we wszystkie sektory przemysłu energochłonnego. A te sektory są obecne w wielu państwach Unii Europejskich, również na Zachodzie. Wydaje się więc, że powinniśmy adresować nasze stanowisko szerzej niż tylko do naszej części Europy.

Jakie są szanse na odwrócenie niekorzystnych dla Polski decyzji?

Trudno to ocenić. Jedno jest pewne – gra nadal się toczy. Mamy sprzymierzeńców, a jeszcze rok, czy półtora roku temu byliśmy osamotnieni. Coraz więcej państw daje sygnały niezadowolenia z zaostrzenia polityki klimatycznej w czasie kryzysu. Bardzo dobrym sygnałem jest decyzja Niemiec sprzed kilku dni o zablokowaniu polityki klimatycznej wobec produkcji samochodów. Argumentacja, której kanclerz Angela Merkel użyła przy stopowaniu tego fragmentu polityki klimatycznej, powinna być powtórzona przez nas. Dotyczy bowiem nie tylko samochodów, ale każdej działalności gospodarczej.

Czy powinniśmy szukać porozumienia właśnie z Niemcami?

Byłoby dobrze, gdyby w końcu ustaliło się stanowisko rządu niemieckiego. Przez ostatnie miesiące ten rząd nie miał jednolitego zdania. Minister środowiska opowiadał się za zaostrzaniem polityki klimatycznej, a minister gospodarki – wręcz przeciwnie. Gdyby Niemcy wyklarowały stanowisko po naszej myśli, moglibyśmy spać spokojnie.

A jeśli nie? Trzeba będzie budować koalicję w kontrze do Niemiec?

Tę koalicję trzeba budować w każdych warunkach. Sprawa jest gardłowa dla polskiej gospodarki. Nie możemy jej odpuścić.

Czy polscy europosłowie występują jednym frontem?

Początkowo mieliśmy moment zawahania po stronie lewicy – SLD, Ruchu Palikota. Lewica w Europie forsuje zaostrzenie polityki klimatycznej, jest najgłębszym promotorem tej tendencji. Na szczęście w trakcie całego procesu udało się przekonać wszystkich polskich posłów, aby oponowali przeciwko zmianom.

Zbigniew Ziobro zarzuca europosłom PiS, Ryszardowi Legutce i Tomaszowi Porębie, że poparli jedną z niekorzystnych dla Polski poprawek, która ostatecznie i tak upadła…

Zbigniew Ziobro szuka dziury w całym. Chcąc za wszelką cenę zaznaczyć swoją obecność, wysuwa nietrafione zarzuty. Zapisy proponowane w poprawce 28, o którą chodzi, od dawna obowiązują. Przyjęcie bądź odrzucenie jej, nie miało żadnego znaczenia. Nie dotyczyła polityki klimatycznej, tylko systemu wsparcia dla energii odnawialnej, a kolega Ziobro głosował w tej sprawie razem z ekologami. Może powinien się bardziej zastanowić.

Teraz piłka po stronie rządu. Czy jest pan dobrej myśli?

Dzisiaj największą rolę do odegrania rzeczywiście ma  rząd. Po ostatnim głosowaniu w PE jestem pełen niepokoju, jak sprawa będzie się rozwijała.

Rozmawiał Jerzy Kubrak

[fot. PAP/EPA

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook