Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Szpital imienia Hanny Gronkiewicz-Waltz

24.07.2014

Placówka, która zabija, potrzebuje nowego patrona - pisze Jacek Karnowski.

Jak podaje Katolicka Agencja Informacyjna:

"W Szpitalu im. Świętej Rodziny dokonano 23 lipca pierwszej od chwili odwołania prof. Bogdana Chazana aborcji. Stało się to zaledwie dwa dni po jego odwołaniu z funkcji dyrektora tej placówki. O zdarzeniu poinformował KAI sam prof. Chazan, który stracił stanowisko po tym, jak - powołując się na klauzulę sumienia - odmówił dokonania aborcji”.

W szpitalu przy ul. Madalińskiego nie wykonywano aborcji. Jak wynika z podanego do publicznej wiadomości projektu wystąpienia po kontroli przeprowadzonej przez władze m.st. Warszawy - organ założycielski placówki - wcześniej dokonano w niej aborcji tylko raz, w 2006 r. Jak informuje prof. Chazan, także wtedy nastąpiło to bez jego wiedzy, podczas jego nieobecności."

Jedno jest pewne: Święta Rodzina nie powinna być patronem placówki, w której zabija się dzieci. To sytuacja nie do zaakceptowania, nikczemna, bo pełna zakłamania i fałszu. Ta nazwa powinna zniknąć z placówki.

Wierzę, że przyjdą czasy, gdy szpital - za lat kilkanaście, kilkadziesiąt - otrzyma imię prof. Chazana. Cywilizacja śmierci nie ma przyszłości, i kiedyś przegra. Po drodze zabije miliony, wpędzi nas w nowy totalitaryzm, ale nie będzie nami rządziła na wieki. Przyszłość ma tylko cywilizacja życia.

To jednak daleka perspektywa, przed nami dekady piekła na ziemi.

Dziś szpital potrzebuje nowej nazwy, zgodnej ze zmianą, która się dokonała. Potrzebuje nazwy adekwatnej do tego, co się zdarzyło, nazwy podsumowującej haniebne wyrzucenie wybitnego lekarza, który pomógł tak wielu rodzinom, który zachowywał najwyższe standardy medyczne i etyczne. Nazwy adekwatnej do nowej specjalizacji placówki, a więc zabijania dzieci.

Mam propozycję: niech będzie to szpital imienia Hanny Gronkiewicz-Waltz, działacza PO, prezydent stolicy, która porzuciła własną wiarę i na potrzeby bieżącej kalkulacji politycznej (przygotowania do koalicji z SLD) sprawiła, że Święta Rodzina firmuje zabijanie dzieci.

Napis na fasadzie budynku powinien być wielki, stosowny do skali straszności i grozy tego, co się zdarzyło. Portrety patronki wszechobecne - w szatni, w poczekalni, w gabinetach zabiegowych. Jestem pewien, że pani prezydent przyklaśnie i sfinansuje zmianę. W końcu z pewnością jest dumna z tego, że z takim entuzjazmem wpisała się w proaborcyjny scenariusz. Bo przecież celem tej prowokacji jest - ostatecznie - aborcja na życzenie.

Zmieńmy nazwę, i wszystko będzie jasne: aborcji chorych dzieci (a może i nie tylko) dokonuje się w Warszawie w szpitalu imienia Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Jacek Karnowski

fot. PAP/Jakub Kamiński
CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook