Jedynie prawda jest ciekawa

Szokujący wyrok. Dziennikarz skazany na sześć miesięcy więzienia za krytykowanie islamu!

20.08.2017
dziennikarz20082017
Szokujący wyrok. Dziennikarz skazany na sześć miesięcy więzienia za krytykowanie islamu!

Michael Stürzenberger, niemiecki dziennikarz został skazany na 6 miesięcy pozbawienia wolności za krytykę islamu. Wszystko z powodu historycznego artykułu, w którym opisał spotkanie nazistowskich oficjeli z Muhammadem Aminem al-Husajnim, wielkim muftim Jerozolimy.

Stürzenberger opisał w swoim tekście „Swastyka i półksiężyc” związki z islamu z nazizmem. Opisywał m. in. Muhammada Amina Al-Husajniego, który nazywany jest często jednym z najbardziej zagorzałych antysemitów w dziejach świata. Niektórzy historycy spekulują nawet, że to on namawiał Hitlera do realizacji planu eksterminacji Żydów w Europie. Nie ma na to żadnych dowodów, bo nie zachowały się zapiski rozmów obu polityków, ale wiadomo, że Al-Husajni był wielkim miłośnikiem Htilera i zwolennikiem utworzenia muzułmańskich dywizji Waffen-SS.

Po wojnie Al-Husajniego wpisano nawet na listę zbrodniarzy wojennych, ale muftiemu uratowali życie Francuzi. Islamskiego duchownego schwytano, ale uniknął skazania, bo Paryż uznał, że jego wiedza i znajomości mogą się przydać do budowy lepszych stosunków Francji w świecie arabskim. W 2015 roku o spotkaniu Hitlera i Al-Husajniego przypomniał premier Izraela Benjamin Netanjahu, który stwierdził, że pierwotnie Adolf Hitler nie chciał eksterminować Żydów, ale został do tego namówiony właśnie przez palestyńskiego muftiego Jerozolimy.

To właśnie m.in. o tych faktach poinformował w swoim tekście Michael Stürzenberger. Podstawą do oskarżenia w niemieckim sądzie stał się wpis na Facebooku, w którym dziennikarz umieścił zdjęcie muftiego ściskającego prawą rękę nazistowskiego polityka, który miał na ręku opaskę ze swastyką. Zdjęcie zostało przez niemiecki sąd uznane za jeden z głównych dowodów przestępstwa. Sąd uznał, że oglądający tę fotografię mogą ją zinterpretować w sposób szkodzący islamowi, a Stürzenberger powinien zostać ukarany za pokazanie obrazu, który można odczytywać w taki sposób.

Prezentujemy bulwersujące nagranie z wywiadem z niemieckim dziennikarzem, który ujawnia więcej szczegółów dotyczących tej sprawy:

Wyrok 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3,5 roku (!) roku nie jest prawomocny. Michael Stürzenberger ma długą historię "walki" z poprawnością polityczną, także w kontekście informowania niemieckiej opinii publicznej o islamie. Zaczynał karierę jako dziennikarz, był aktywnym blogerem, w 2004 roku został rzecznikiem prasowym monachijskiego CSU (centroprawicowa chadecka partia polityczna działająca tylko w Bawarii). Od 2010 roku jest członkiem „Die Freiheit“, małej partii o profilu konserwatywno-liberalnym, cały czas udziela się jako dziennikarz i bloger. 

Artur Ceyrowski

 

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook