Jedynie prawda jest ciekawa


Szok! Kiszczakowa: Przemyk zginął, bo prowokował

09.10.2015

„Pochowam go na Powązkach. Niech sobie protestuje, kto chce. Mąż bardzo pomagał Kościołowi”.

Maria Kiszczak, żona jednego z największych zbrodniarzy PRL-u, kontynuuje szokujące tournée po mediach. Tym razem do skandalicznego szerzenia jej tez przyłączył się „Fakt”. Kiszczakowa tłumaczy gazecie, że jej mąż... jest ofiarą.

„Zła atmosfera wokół mojego męża jest stworzona sztucznie. Społeczeństwo zostało poddane praniu mózgu” - mówi. W jej ocenie „zaraz po Okrągłym Stole nastroje były dobre, podobnie jak atmosfera wokół jej męża”. „Jak pojechaliśmy do sanatorium do Kołobrzegu - była piękna pogoda - ludzie podchodzili do mojego męża i ściskali mu rękę. Za stan wojenny, za porządki, które zrobił. Za to, że wyciszył chaos w Polsce. Dziękowali mu. Ale potem księża zrobili ludziom pranie mózgu. Wzburzało mnie to, co słyszałam z ambon. Np. poszłam z rodziną na pasterkę na kościoła w Wilanowie, a tam ksiądz od razu dzielił ludzi na patriotów i kolaborantów. Wydźwięk był taki, że najlepiej byłoby zabijać tych "kolaborantów". Wtedy przestałam chodzić do Kościoła, chociaż jestem wierząca” - załamuje ręce.

„Gdyby nie stan wojenny, doszłoby do wojny domowej, bo Solidarność była przekonana, że wystarczy sięgnąć po władzę. I co, powiedzieliby do Kiszczaka, który siedział za swoim biurkiem: pan się wynosi, bo od teraz ja tu siedzę? Albo do ministra czy jakiegoś dyrektora? Nie, wojna byłaby nieunikniona. Polacy są skorzy do walki” - kontynuuje swoje bajania Kiszczakowa.

I dodaje, że górnicy z kopalni Wujek „dzień wcześniej poprosili księdza o mszę dla umierających”. „Chcieli walczyć! Przecież mogli pójść do domu, nie musieli tam siedzieć” - mówi.

To jednak nie koniec szokujących wynurzeń. W jej ocenie Grzegorz Przemyk zginął przez samego siebie. „Trzeba prześledzić przebieg tych wydarzeń. Przecież to był stan wojenny, kontrole były więc zaostrzone. A tu nagle grupa młodych ludzi wytacza się z bocznej uliczki, zaczynają się przewracać w centrum Warszawy, jeden bez buta, chyba ten Przemyk. A milicja pilnuje porządku, więc zgarnęli tę grupę” - tłumaczyła.

Na uwagę, że Przemyk został za to zakatowany Kiszczakowa mówi: „A wie Pani dlaczego? Bo poprosili o dowód osobisty, a on powiedział, że nie da dowodu takiej hołocie”.

„To nie jest potwierdzone, że go skatowali. Ta wersja powstała później. A śledziłam tę sprawę, wiadomości miałam nie od męża, ale z mediów. Został zabrany z posterunku, gdzie go przesłuchiwano, przez pogotowie. Bo to on zaczął atakować policjantów! No to oni ... (pani generałowa imituje gesty uderzeń pięścią). Karetka go wiozła do szpitala, wtedy zaatakował jednego z sanitariuszy. Zaczął go walić pięściami, może był po narkotykach? To ten go raz, drugi, trzeci... Potem ludzie widzieli w przychodni, jak go wyciągano za nogi. Taki był agresywny. I wrzeszczał” - relacjonuje swoją wersję żona Kiszczaka. W jej ocenie Przemyk zginął, „bo zachowywał się prowokacyjnie”. „Agresywnie. A kto sobie pozwoli na takie zachowanie? To samo było w karetce. Brał narkotyki i używki. I co ma w tym wspólnego Kiszczak? To były działania milicji! To Solidarność nagłośniła tę sprawę” - uważa Kiszczakowa.

Na koniec rozmowy Maria Kiszczak zapowiada, że swojego męża pochowa... na wojskowych Powązkach. „Pochowam go na Powązkach, bo gdzie indziej? Całe życie był wojskowym i służył temu krajowi. Niech sobie protestuje, kto chce. Jak chowali Jaruzelskiego też protestowali. Ja jestem wierząca, pogrzeb więc będzie w Kościele. Mąż nie ma nic przeciwko temu. On bardzo pomagał Kościołowi. Całą komunę przyjmowaliśmy księdza chodzącego po kolędzie” - tłumaczy.

No ręce opadają...

ez

[Fot. wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook