Jedynie prawda jest ciekawa


Szewczak: Wizyta Obamy bez konkretów

03.06.2014

Amerykanie zapewniają nas o swojej przyjaźni. A my wciąż potrzebujemy wiz do USA.

Według prezydenta B.Obamy  „lepszego przyjaciela jak Polska, USA nie ma na całym świecie.” Według zaś premiera D.Tuska „Polska nie mogła sobie wymarzyć lepszego przyjaciela niż USA.”

Nasuwa się więc uzasadnione pytanie, dlaczego w takim razie ciągle nie mamy tarczy antyrakietowej, czy kilku uzbrojonych baterii Patriot, ciągle zaś mamy, jako prawie jeden z ostatnich już krajów w Europie wizy do USA. Niestety obecna wizyta prezydenta USA w Polsce to bardzo dużo okrągłych, pięknych słów, lawina podziękowań, "sweetfocie" naszych wybitnych przywódców narodu, a nawet dyskusja o wąsach prezydenta B.Komorowskiego.

Podobno najbardziej pro-amerykański kraj na świecie Polska stosunkowo niewiele korzysta na relacjach gospodarczych i handlowych z USA. Wśród największych partnerów handlowych Polski, Stany Zjednoczone plasują się dopiero na dalekim 12 miejscu, z obrotami rzędu zaledwie 7mld euro, nawet za Czechami, Rosja, nie mówiąc już o Niemczech, z którymi obroty sięgają blisko 70mld euro rocznie.

Obietnica prezydenta B.Obamy, taka w stylu premiera D.Tuska przeznaczenia 1mld dol. na wydatki obronne i wojskowe w Europie trochę przypomina Niderlandy Zagłoby. Kwotę tę bowiem musi zatwierdzić Kongres USA, który tnie wydatki na militarne zaangażowanie USA za granicą. Sam zaś prezydent B.Obama może mieć przed sobą we własnej ojczyźnie ogromne problemy zarówno w kwestii zwolnienia terrorystów z Al-Kaidy w zamian za uwolnienie amerykańskiego żołnierza, który jest oskarżany o dezercję, jak i wielkie kłopoty wizerunkowe, osobiste i rodzinne.

Prezydent B.Obama przejeżdżając przez pustą Warszawę uznał, że Polska jest dziś rozkwitającym krajem, a po tym jak otrzymał grę komputerową w prezencie - "Wiedźmina" - nomen omen Zabójca Królów wyciągnął też pewnie wniosek o świetnym stanie gospodarki i wyżynach polskiej myśli naukowej i technologicznej.

Miejmy nadzieję, że prezydent B.Komorowski nie wręczy prezydentowi USA koszulki z okazji 25 lat wolności uszytej przez prawdziwych współczesnych niewolników w Bangladeszu. Widać wyraźnie, że na prawdziwy przełom i konkrety, zarówno w sferze politycznej, jak i zwłaszcza gospodarczej w relacjach między Polską, a USA trzeba będzie poczekać nie tylko na zmianę gospodarza w Pałacu Namiestnikowskim i w Alejach Ujazdowskich, ale chyba również i za oceanem. Obecne relacje polsko-amerykańskie, zarówno w sferze wojskowej, jak i przede wszystkim gospodarczej, absolutnie nie odpowiadają potrzebie chwili, również zaangażowanie inwestycyjne USA w Polsce, sięgające w skali minionego roku poziomu zaledwie ok. 300mln dol. wydaje się wręcz humorystyczne.

Polska jako prawdziwa, światowa "potęga gospodarcza" w produkcji i eksporcie jabłek, malin, pieczarek, produkcji palet drewnianych czy pakowaniu norweskiego łososia niewiele też może zaoferować na amerykańskim rynku, a oglądanie się głównie na Brukselę, a zwłaszcza Berlin spowodowało już znaczące skolonizowanie i uzależnienie polskiej, częściowo jeszcze głównie od niemieckiej gospodarki i uczyniło Polskę montownio-hurtownią i poddostawcą podzespołów i półproduktów dla wielkich europejskich, w tym zwłaszcza niemieckich koncernów.

Obecna ekipa rządowa w Polsce przez lata zaniedbywała relacje z USA, opierając się głównie na tym co sobie pomyśli i czego będzie wymagać kanclerz A.Merkel oraz o tzw. reset wschodni, a prezydent B.Obama błądził myślami po Azji. Również w kwestii bezpieczeństwa polski, w tym bezpieczeństwa energetycznego premier D.Tusk  i prezydent B.Komorowski bardziej liczyli na Unię Europejską i Niemcy niż na Amerykanów, co okazuje się już dziś wielkim błędem.

W powodzi wielkich słów i niespełnionych obietnic wydaje się jednak, że polską racją stanu i kwestią niezależności energetycznej przy prawdziwie partnerskich, a nie lizusowskich relacjach z USA powinno być postawienie przez nas samych na wydobycie łupków w kraju, odbudowę polskiego przemysłu, repolonizację banków oraz instytucji finansowych, odzyskanie handlu wielkopowierzchniowego i zakładów przetwórstwa spożywczego. Tylko z tymi, którzy sami się szanują i budują własne państwo w oparciu o własne siły liczą się ci wielcy. Umiesz liczyć, licz na siebie.

 

Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook