Jedynie prawda jest ciekawa


Szewczak: Tu chodzi o likwidację

21.07.2014

KNF właśnie zgłosiła wniosek o upadłość SKOK - Wspólnota i to pomimo, że wielki, dobrze zarządzany i mający zyski SKOK - Stefczyka chciał przejąć SKOK - Wspólnota i dokonać jego prawdziwej restrukturyzacji.

Coraz bardziej widać, że nadzorowi finansowemu w Polsce, którego upolitycznienie i symbioza z rządzącą ekipą jest szczególnie widoczna w ostatnich dniach, bardziej chyba na sercu leży wyeliminowanie z rynku finansowego ostatnich polskich podmiotów finansowych, niż próba realnej pomocy polskim spółdzielcom. Po opublikowaniu taśm hańby KNF błyskawicznie ukarał bardzo wysoką, finansową karą właściciela tygodnika Wprost, a następnie milionową karą przedsiębiorcę, właściciela spółki Hawe i Składy Węgla, teraz widocznie przyszedł czas na polskie SKOK-i. 

To przecież nie kto inny, tylko redaktorzy Gazety Bankowej ujawnili niezbyt chlubne kwestie związane z działalnością niektórych wysokich urzędników KNF. Nieomylni i nietykalni wysocy urzędnicy nadzoru finansowego, podlegający bezpośrednio premierowi D.Tuskowi są na razie praktycznie nieusuwalni i nie ponoszą żadnych konsekwencji za swe obecne działania. Nie byli jednak równie szybcy i stanowczy, nie tylko gdy idzie o skandaliczną i wielce kompromitującą kwestię nadużyć na szkodę polskich klientów, nabywających tzw. polisolokaty, a może tu chodzić o kwoty wielu miliardów złotych. Nie złożyli przecież wniosku o upadłość deweloperskiej spółki Gant, z której według ostatnich medialnych doniesień wyprowadzono blisko 800mln zł nie mówiąc już o Amber Gold. 

Godna podziwu jest wyrozumiałość i życzliwość urzędników KNF w stosunku do sygnalizowanych, poważnych nieprawidłowości w sektorze bankowym w Polsce i to nie tylko w stosunku do polityki walutowych - kredytów mieszkaniowych, głównie we franku szwajcarskim. Chciałoby się powiedzieć; źle się panowie bawicie, próbując wyczuć w locie intencje obecnej władzy. Raczej trudno jest pogodzić zasadę pełnego obiektywizmu i równego traktowania wszystkich uczestników rynku finansowego w Polsce i być jednocześnie karzącą ręką władzy. Coraz mniej polskich spółdzielców ma wątpliwości w co tak naprawdę gra dziś polski nadzór finansowy. Dla niektórych, co bardziej wnikliwych obserwatorów rynku te karcące decyzje polskiego nadzorcy wyglądają jakby zostały podjęte na polityczny obstalunek. Nie bardzo wiadomo czy niechęć do współpracy z Kasą Krajową SKOK w kwestii naprawy, ale nie poprzez likwidację, niektórych słabszych SKOK-ów, wynika z politycznego zamówienia czy też z czystej niechęci do tego spółdzielczego środowiska? 

Jak widać jednych dotykają najbardziej radykalne i bezwzględne decyzje, a inni w tym wielkie spółki giełdowe i banki latami drwią sobie z procedur, regulaminów, a nawet polskiego prawa. Jeśli w SKOK-ach jest zysk, to obecna władza PO -PSL przy pomocy MF, wyda kolejne 4-te rozporządzenia o zasadach rachunkowości, które zadbają już o to, by taki zysk był znacznie mniejszy lub by w ogóle go nie było. Obowiązuje więc zasada, jak nie kijem go to pałką, byle by tylko móc przy pomocy coraz bardziej restrykcyjnych zasad księgowania, tworzenia rezerw i odpisów, wyceny aktywów, które co ciekawe są bardzie restrykcyjne niż dla banków - publicznie zdyskredytować te ostatnie spółdzielcze podmioty finansowe. Mało kto wie i o tym usłużne mainstreemowe media nie napiszą, ale w SKOK-u Stefczyka wskaźnik pokrycia zagrożonych kredytów, odpisami wynosi aż 92 proc. i jest dużo wyższy niż w wielu bankach komercyjnych, gdzie średnio wynosi nieco ponad 60 proc. Obecna władza robi wszystko, by wynik finansowy netto SKOK-ów, nie tylko nie ulegał poprawie, by programy naprawcze dawały pozytywny efekt, ale właśnie o to by pogorszyć wynik, a komisaryczni zarządcy, by się zbytnio nie przemęczali i nie wykazywali nadmierną aktywnością. 

KNF nagminnie i zbiorowo wręcz napiętnuje SKOK-i za rzekomo niskie kapitały własne, gdy jednak pojawia się możliwość nowych ustawowych rozwiązań umożliwiających nabywanie przez polskie unie kredytowe tzw. obligacji wieczystych, które mogłyby znacząco powiększyć owe fundusze i kapitały SKOK-ów to właśnie polski nadzór finansowy; czytaj urzędnicy podlegli premierowi D.Tuskowi stawiają twarde veto. Jak widać nie pomoc tu chodzi i naprawę sytuacji i bazy kapitałowej SKOK-ów. Od 7-iu lat niszczenie ruchu spółdzielczego w Polsce, który ma tak wielką tradycję i piękną kartę właśnie za rządów PO-PSL przybrało ogromne rozmiary i wyjątkowe wręcz tempo. Spółdzielco, bój się władza czuwa! Nic dziwnego, że zdesperowani polscy spółdzielcy, w tym również przedstawiciele polskich SKOK-ów zwrócili się z dramatycznym apelem o pomoc i interwencję do Parlamentu Europejskiego, czując się we własnym kraju jak na podbitym terytorium. 

O co więc tak naprawdę chodzi w obecnej krucjacie przeciwko polskiej spółdzielczości, a szczególnie polskim SKOK-om, czy tylko o rzekomą stabilizację na rynku finansowym, pieniądze spółdzielców (17mld zł) czy jest jeszcze jakieś drugie dno, o którym nie informuje się opinii publicznej? Czy chodzi o to by pomagać czy raczej szkodzić, bardziej psuć niż naprawiać, bardziej stawiać do kąta i dawać po łapach niż nawiązać dialog i profesjonalną współpracę. Być może odbywa się to zgodnie ze sprawdzoną od lat zasadą funkcjonowania urzędników państwowych w Polsce p.t. "Nie oddamy panu palta i co nam pan zrobi". Ostatnie działania wysokich urzędników KNF-u mogą więc rodzić poważne podejrzenia o coraz większe upolitycznienie tej instytucji. Tyle, że władza ma to do siebie, że jednak się zmienia.

Janusz Szewczak, Główny Ekonomista SKOK

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook