Jedynie prawda jest ciekawa


Szewczak: To koniec ożywienia gospodarczego w Polsce

01.08.2014

Tak źle dawno nie było w polskiej gospodarce, znacząco spadają wszystkie wskaźniki makroekonomiczne, PMI dla przemysłu oddzielający wzrost od recesji, spadł poniżej 50 proc. - pisze Janusz Szewczak.

Polska gospodarka i przemysł oraz sprzedaż detaliczna wyraźnie się kurczą i niewiele tu pomoże to, że szef MSW B. Sienkiewicz z J. Palikotem zjedzą nawet po 4,5kg jabłek na głowę, choć słonecznik czy dynia byłyby, w tym wypadku bardziej wskazane, bo jest w nim dużo więcej oleju.

Znacząco spada eksport, nie tylko na Wschód, na Ukrainę, to już spadek polskiego eksportu o ok. 30 proc., do Rosji o ok. 10 proc. - grozi więc nam wielkie załamanie gospodarcze na kierunku wschodnim i znaczący spadek polskiego PKB nawet o ok. 1 proc. Mamy w połowie roku i połowie sezonu zbiorów, największy spadek eksportu od 2 lat. Rząd z MF M.Szczurkiem na czele liczy na to, że tegoroczny wzrost gospodarczy będzie się bardziej opierał na popycie krajowym niż na popycie zagranicznym.

A tu tymczasem wielka figa, bo już w czerwcu sprzedaż detaliczna wzrosła jedynie o 1,2 proc. czyli śladowo w granicach błędu statystycznego i była niższa niż miesiąc wcześniej. Produkcja przemysłowa w czerwcu była niższa niż w maju. I nawet jak byśmy idąc za radą MR M.Sawickiego, zamiast bananów i pomarańczy jedli wyłącznie jabłka, a emeryci zamiast cienkiej herbatki pili wyłącznie cydr, to nic to nie zmieni. Proste rezerwy wzrostu gospodarczego zostały wyczerpane, a bajki o wielkim ożywieniu gospodarczym można snuć wyłącznie w TVN-24.

Druga połowa tego roku utrwali jeszcze te niekorzystne trendy gospodarcze, a polska gospodarka i przemysł będą hamować coraz ostrzej i to nie tylko z powodu zakazu eksportu warzyw i owoców do Rosji i być może również kolejnych ograniczeń w eksporcie mięsa i innych produktów żywnościowych na Wschód.

Wyraźnie osłabło tempo napływu zamówień trafiających do polskich przedsiębiorstw, w tym również od odbiorców zagranicznych. W konsekwencji rosną zapasy wyrobów gotowych w magazynach przedsiębiorstw, a Polacy którzy resztki oszczędności wydali na wakacje maksymalnie ograniczają swoje wydatki, a przed nimi wielkie wrześniowe wydatki szkolne.

Pogarsza się sytuacja finansowa przedsiębiorstw i handlu, a wielkie spółki Skarbu Państwa dokonują gigantycznych, wielomiliardowych odpisów i rezerw na nietrafione inwestycje, liczą się z olbrzymimi stratami na koniec roku i znacznym pogorszeniem wyników. Deflacja cen towarów i cen u producentów znacząco pogorszą bilanse polskich przedsiębiorstw na koniec roku. Perspektywy rozwojowe polskiej gospodarki wyglądają na II-gą połowę tego roku bardzo mizernie, wbrew propagandowym zaklęciom przedstawicieli rządu - premiera D.Tuska - który bardzo chciałby czmychnąć przed odpowiedzialnością, do Unii Europejskiej.

Tak więc reklamowanego ożywienia gospodarczego Polacy z pewnością w swych portfelach, w II-ej połowie tego roku nie zobaczą. Dołuje polska giełda i polski złoty. Problemy mogą mieć, zarówno polskie obligacje, jak i sektor bankowy zdominowany w Polsce przez kapitał zagraniczny. Nasza władza udała się właśnie na urlopowy wypoczynek, mimo, że w kraju nic nie działa właściwie. Szykuje się gigantyczny pasztet w Gazoporcie, zaległa cisza w sprawie Pendolino, a polskie kopalnie, przemysł węglowy są w dramatycznej sytuacji, przy budowie elektrowni wiatrowych kwitnie korupcja.

Tak źle dawno nie było, co najmniej 0,5mln emerytów nie ma najzwyczajniej na jedzenie, a połowa z 5-ciu milionów polskich emerytów żyje za 1600zł brutto, czyli netto na miesiąc mają ok. 1400zł. Żyją więc w biedzie, upokorzeniu, a często wręcz poniżającej nędzy. Blisko 36 proc. rodzących się w Polsce dzieci, rodzi się w biedzie, a nawet w nędzy.

W związku z wojną handlową o jabłka i kapustę, którą rząd PO-PSL został jak zwykle zaskoczony, być może uda się dokonać rządowi znaczących oszczędności. Być może Polacy będą więcej jedli i pili jabłecznika i kiszonej kapusty, a wtedy temu "gabinetowi szkody narodowej", jak to trafnie ujął red. Rzeczpospolitej B. Marczuk, uda się zaoszczędzić sporo grosza na emerytach, służbie zdrowia, zmniejszyć wydatki na refundację leków, a być może nawet obniżyć jeszcze zasiłek pogrzebowy. Trudno jednak mieć pretensje do współrządzącego PSL-u o dramatyczną sytuację na rynku zboża i rynku cen owoców, bo politycy tej partii zajęci są przecież tworzeniem nowej instytucji - Polskiej Agencji Kosmicznej - być może to niezwykle istotna sprawa dla PSL-u, w związku z zapowiedzią MSP W. Karpińskiego na taśmach hańby o "wystrzeleniu w kosmos" posła PSL J. Burego.

Na szczęście ten wielce kosztowny 7-letni eksperyment rządów neoliberałów i wielce rodzinnej wiejskiej partii zbliża się nieubłaganie do końca. Rzekomy cud gospodarczy nad Wisłą, pogrąża się i bankrutuje na naszych oczach. Wiemy już, że ten rząd nawet po graveranie, na wysokości zadanie nie stanie.

Janusz Szewczak

Główny Ekonomista SKOK

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook