Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Szewczak: Szansa na lepszą Polskę

25.05.2015

Polacy zaczęli wyciągać wnioski z lat pogardy i zamiatania afer pod dywan.

Niemożliwe stało się możliwe, najwyraźniej Polacy zaczęli wyciągać wnioski z ostatnich 8-miu lat pogardy i zamiatania kolejnych afer pod dywan. Najwyraźniej mają już dość koalicji PO-PSL, wykrzywionej z nienawiści twarzy red. naczelnego GW A.Michnika straszącego dyktaturą i innych pomagierów z tzw. łrze - elit grożących średniowieczem. Polacy zaczęli patrzeć wreszcie na politykę przez pryzmat własnego portfela, coraz bardziej rozumieją, że "Zielona Wyspa" zamieniła się w Saharę. Teraz nadchodzi czas naprawy Rzeczpospolitej, nie będzie łatwo, ale jest to absolutnie możliwe.

Potężne lobby lichwiarsko-bankowe, zagraniczne sieci handlowe i niemieckie gazety niewątpliwie przecierają oczy ze zdumienia, tyle przecież zainwestowali w 8-letnie rządy  PO-PSL. Teraz z pewnością rabunek polskiej "półkolonii" będzie utrudniony. TVP i TVN-24, Newsweek czy DGP nagle przestały się martwić skąd prezydent A.Duda weźmie pieniądze na realizację swoich wyborczych obietnic. Prawdziwe tsunami nadejdzie dopiero jesienią, ale już w sierpniu na jaw wyjdzie skala spustoszeń i nieprawości, jakich przez ostatnie lata dopuścili się ludzie PO-PSL. Wygaszanie Polski zostanie zatrzymane, a szanse na repolonizację struktur finansowych, ponowne uprzemysłowienie i nowe miejsca pracy dla młodych czas zacząć realizować. Zwycięstwo myślących po polsku, a zarazem profesjonalistów przyprawia ludzi pokroju A.Szejnfelda, J.Czapińskiego czy A.Lisa o palpitację serca, bo to dowód na to, że może być lepiej, mądrzej i bardziej sprawiedliwie.

Układ zamknięty pęka, a dzięki zwycięstwu A.Dudy miliony Polaków odzyskuje nadzieję na lepsze jutro. Nowy prezydent musi zbudować potężną intelektualnie Narodową Radę Rozwoju, ludzi z charakterem, praktyków i wybitnych teoretyków. Tego naprawiania Polski, bowiem będzie co nie miara, a kłód rzucanych pod nogi prezydentowi A.Dudzie, bez liku. Szansa na bezpieczne i dobre państwo już jest, trzeba ją tylko umiejętnie wykorzystać i jesienią pokazać rządzącym gest Kozakiewicza. Źli ludzie pomału tracą Polskę, zwykli Polacy zyskują nadzieję. Pogarda wobec własnego narodu, mimo wszystko nie popłaca. Czas skończyć z ekonomiczną wojną prowadzoną od lat przeciwko Polakom i nowy prezydent A.Duda może to zapoczątkować.

 

Niemożliwe stało się możliwe, najwyraźniej Polacy zaczęli wyciągać wnioski z ostatnich 8-miu lat pogardy i zamiatania kolejnych afer pod dywan. Najwyraźniej mają już dość koalicji PO-PSL, wykrzywionej z nienawiści twarzy red. naczelnego GW A.Michnika straszącego dyktaturą i innych pomagierów z tzw. łrze - elit grożących średniowieczem. Polacy zaczęli patrzeć wreszcie na politykę przez pryzmat własnego portfela, coraz bardziej rozumieją, że "Zielona Wyspa" zamieniła się w Saharę. Teraz nadchodzi czas naprawy Rzeczpospolitej, nie będzie łatwo, ale jest to absolutnie możliwe.

Potężne lobby lichwiarsko-bankowe, zagraniczne sieci handlowe i niemieckie gazety niewątpliwie przecierają oczy ze zdumienia, tyle przecież zainwestowali w 8-letnie rządy  PO-PSL. Teraz z pewnością rabunek polskiej "półkolonii" będzie utrudniony. TVP i TVN-24, Newsweek czy DGP nagle przestały się martwić skąd prezydent A.Duda weźmie pieniądze na realizację swoich wyborczych obietnic. Prawdziwe tsunami nadejdzie dopiero jesienią, ale już w sierpniu na jaw wyjdzie skala spustoszeń i nieprawości, jakich przez ostatnie lata dopuścili się ludzie PO-PSL. Wygaszanie Polski zostanie zatrzymane, a szanse na repolonizację struktur finansowych, ponowne uprzemysłowienie i nowe miejsca pracy dla młodych czas zacząć realizować. Zwycięstwo myślących po polsku, a zarazem profesjonalistów przyprawia ludzi pokroju A.Szejnfelda, J.Czapińskiego czy A.Lisa o palpitację serca, bo to dowód na to, że może być lepiej, mądrzej i bardziej sprawiedliwie.

Układ zamknięty pęka, a dzięki zwycięstwu A.Dudy miliony Polaków odzyskuje nadzieję na lepsze jutro. Nowy prezydent musi zbudować potężną intelektualnie Narodową Radę Rozwoju, ludzi z charakterem, praktyków i wybitnych teoretyków. Tego naprawiania Polski, bowiem będzie co nie miara, a kłód rzucanych pod nogi prezydentowi A.Dudzie, bez liku. Szansa na bezpieczne i dobre państwo już jest, trzeba ją tylko umiejętnie wykorzystać i jesienią pokazać rządzącym gest Kozakiewicza. Źli ludzie pomału tracą Polskę, zwykli Polacy zyskują nadzieję. Pogarda wobec własnego narodu, mimo wszystko nie popłaca. Czas skończyć z ekonomiczną wojną prowadzoną od lat przeciwko Polakom i nowy prezydent A.Duda może to zapoczątkować.

 

Słowa kluczowe:

Andrzej Dera

,

wybory prezydenckie

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook