Jedynie prawda jest ciekawa


Szewczak: Słabnie konsumpcja w Polsce

27.03.2012

Ostatnie dane GUS pokazują, że mali toną, nie radzą sobie w konkurencji z wielkimi. Małe sklepy czy małe firmy budowlane będą padać. To będzie napędzać bezrobocie – mówi portalowi Stefczyk.info główny ekonomista SKOK Janusz Szewczak.

Stefczyk.info: W Polsce bezrobocie osiągnęło już 13,5 procenta - podał GUS. To więcej niż przed miesiącem. Jak Pan ocenia poziom tego wskaźnika?

Janusz Szewczak: Podane przez GUS dane za luty dotyczące sprzedaży detalicznej i bezrobocia są niesłychanie mylące. Potwierdzają tendencję o dalszym wzroście bezrobocia. Jest ono już bardzo wysokie, 13,5 procenta. Jednocześnie Urząd mówi o niemal 14-procentowym wzroście sprzedaży detalicznej. Jako źródło wzrostu sprzedaży wskazuje niewyspecjalizowane sklepy, czyli po prostu duże sklepy dyskontowe. To znaczy, że problemy muszą przeżywać sklepiki małe. Klienci odchodzą od nich i idą do dyskontów. Szukają najniższych cen. To efekt gwałtowanie rosnących cen i inflacji.

Z czego wzrost sprzedaży może wynikać?

To również skutek wysokiej ceny paliw. Jeśli ona jest droga, a co za tym idzie, wyższa jest cena gazu, energii, węgla, żywności, czy opłaty komunalne, to również poziom sprzedaży jest wyższy.

O czym to więc świadczy?

Mamy wyraźną tendencję świadczącą o słabnącej konsumpcji indywidualnej. Ona będzie słabnąć w ciągu najbliższych miesięcy. Organizowane przez Polskę Euro 2012 niewiele pomoże w tej kwestii. Wydaliśmy na tę imprezę olbrzymie pieniądze, a zarobimy bardzo mało. Być może nawet dołożymy. Tymczasem po zakończeniu Euro prawdopodobnie nastąpi krach w sektorze budowalnym i deweloperskim. Zatrzymana zostanie znaczna część robót w infrastrukturze. Nie dokończymy wielu autostrad. Na to już nie będzie pieniędzy, będziemy musieli spłacać kredyty zaciągnięte na organizację ME 2012.

Co ta zapaść będzie znaczyła dla bezrobocia?

To oznacza, że około 30 tysięcy osób ma stracić pracę. Z pewnością wiele firm podwykonawczych nie uzyska kontraktów, albo nie otrzyma zapłaty za wykonane roboty. To znów doprowadzi do wzrostu bezrobocia. Tym bardziej, że wiele dużych firm zapowiada redukcję zatrudniania. To m.in. Telekomunikacja, czy Poczta Polska. To są symptomy negatywnych zjawisk gospodarczych w Polsce.

Jednak w mediach wciąż słyszymy, że polska gospodarka ma się dobrze, że będzie lepiej…

Utrzymywany jest błogi nastrój zielonej wyspy. Tak będzie do Mistrzostw Europy w piłce nożnej. Druga część roku będzie znacznie bardziej niekorzystna. Zaczną wychodzić na wierzch błędy rządzących oraz skutki zadłużenia podmiotów gospodarczych, które brały udział w przygotowaniach do Euro 2012.

Jaki wpływ na Polskę będzie miała koniunktura europejska?

Europa jest w fali recesyjnej. Ten trend będzie się utrzymywał. To będzie osłabiało eksport z Polski. Nasz deficyt w handlu zagranicznym jest dziś już bardzo wysoki. Wynosi około 4 procent. To około 50 miliardów złotych rocznie na minusie. Połowa naszego eksportu trafia do krajów strefy euro. Tam z kolei będziemy mieli przez jakiś czas jeszcze recesję. To źle wróży polskiej gospodarce. Włosi, Hiszpanie czy Czesi są ważnymi odbiorcami polskich produktów. Tymczasem w krajach tych widać negatywne perspektywy ekonomiczne. Niewykluczone, że również w Niemczech wzrost gospodarczy będzie znacznie wolniejszy. To wszystko odbije się na polskiej kondycji gospodarczej. Sytuacje jeszcze pogorszą spodziewane zmiany w zachowaniu banków.

W jaki sposób?
 
Opłaty i marże zostaną podniesione, kredyty będą droższe. Nie jest wykluczone, że banki zażądają wcześniejszych spłat pożyczek od firm budowlanych czy deweloperskich, które będą miały problemy po Euro 2012. Rozwój i dobrobyt na kredyt wyraźnie osłabnie. To znów uderzy zwłaszcza w małe firmy. One zostaną przyduszone nieuczciwą konkurencją i będą miały ogromne problemy z utrzymaniem się na rynku. Takich firm jest w Polsce najwięcej. Już dane GUS, o których mówimy, pokazują, że mali toną, nie radzą sobie w konkurencji z wielkimi. Małe sklepy czy małe firmy budowlane będą padać. To będzie napędzać bezrobocie. Nadzieje, że w okresie Euro - wiosną i latem - będą zatrudniani dodatkowi ludzie to bardzo przejściowe zjawisko. Pewnym testem, co będzie się dalej działo w Polsce będą dane marcowe.

Dlaczego?

Luty był dłuższy niż na ogół, ponieważ mieliśmy rok przestępny. Po drugie, mieliśmy silne mrozy, co zwiększyło zapotrzebowanie na paliwa. Marzec będzie więc lepszym punktem odniesienia. Zobaczymy wtedy, w jakim stanie jest polska gospodarka. Zwłaszcza, że mamy przed sobą trudne decyzje, np. wydłużenie wieku emerytalnego. To znów czynnik powiększający wskaźnik bezrobocia, a nie go ograniczający.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[fot. PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook