Jedynie prawda jest ciekawa


Szewczak: Polska wyprzedaje swoje atuty

23.04.2012

Marek Belka uszczuplił rezerwy walutowe i zrobił to nie na potrzeby polskiej gospodarki, ale na ratowanie bankrutów, wyprowadził te pieniądze za granicę. To niebezpieczny precedens, pokazujący, że możemy być wydrenowani z rezerw w ogóle – mówi portalowi Stefczyk.info Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK.

Stefczyk.info: Prezes NBP Marek Belka (zdj.) przekazał Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu pożyczkę w wysokości 8 miliardów dolarów. Jak Pan to ocenia?

Janusz Szewczak: Ta sprawa przeszła bez echa. Prezes Belka wystąpił w roli świętego Mikołaja, choć mamy kwiecień. To nie jest żaden Prima Aprilis. Według rządzącej nami kasty liberalnych demagogów, Polska jest tak bogatym krajem, jak Szwecja czy Norwegia. Te dwa kraje pożyczyły MFW podobne sumy, co my. Belka zdecydował o pożyczeniu Funduszowi aż 8 procent polskich rezerw walutowych. To ogromna suma - ponad 25 miliardów złotych. W Polsce brakuje na leki na raka, trzeba zamykać szkoły w Polsce, nie ma na zapłacenie za prace na autostradach. Tymczasem okazuje się, że mamy nadmiar kasy i szeroki gest. Postanowiliśmy uszczuplić własne rezerwy, by ratować europejskich bankrutów – Greków, Hiszpanów, Włochów, być może Portugalczyków. Tych krajów nie da się jednak uratować. Takie państwa jak Hiszpania czy Portugalia prędzej czy później podzielą losy Grecji.

A polscy obywatele dołożą się do worka bez dna

Tak. Nie wiem jednak, czemu polscy emeryci mają się dokładać do hiszpańskich emerytów. Oni lekarstwa za darmo, polski emeryt nie jest w stanie wykupić sobie leków. Grecki emeryt ma świadczenia trzykrotnie wyższe niż polski. To jest bulwersujące, że kraj, który jest dłużnikiem, który nie ma na własne potrzeby, pożycza innym. Co ciekawe, przecież my mamy otwartą linię kredytową w MFW.

Pożyczamy jednocześnie od Funduszu i Funduszowi?

Otwarta dla nas linia kredytowa wynosi 30 miliardów dolarów. Polska może z niej skorzystać w razie potrzeby. Za taką możliwość my płacimy rocznie ponad 150 milionów złotych. Tyle wynosi gotowość do przekazania pożyczki Polsce. Teraz okazuje się, że to my pożyczamy MFW. To ekonomiczny idiotyzm. Każdy uzna, że płacenie za ewentualną pożyczkę z Funduszu i pożyczanie Funduszowi jest bez sensu. Skoro dłużnik jest pożyczkodawcą dla swojego wierzyciela to jest to absurd. Warto więc zapytać, dlaczego kasta rządząca Polską podejmuje takie decyzje? Czy to jest wynik głupoty, uległości lub bezmyślności? A może jesteśmy już zakładnikiem rynków kapitałowych do tego stopnia, że musimy wykonywać każde polecenie, jakie do nas przychodzi?

O pożyczce nikt Polaków nie informował. To kolejny przykład, że rządzący chowają się przed społeczeństwem

To tłumaczy dlaczego rząd chciał wprowadzić w Polsce ustawę o ACTA, czy znowelizować ustawę o dostępie do informacji publicznej. W sprawie pożyczki chodziło o to, by Polacy nie wiedzieli, dokąd trafiają ich pieniądze, ani z jakiego powodu, czym to jest podyktowane, jakie są warunki transakcji.

One są korzystne?

Nie, pożyczamy pieniądze na 0,5 procenta. Tymczasem bank centralny w Polsce pożycza na 4 procent, a na rynku można nawet pożyczyć na 7 procent. To oznacza, że na pożyczce MFW nic nie zyskamy, nie zarobimy. Dodatkowo, nie mamy żadnych gwarancji, że te pieniądze nie zostaną zmarnowane. Polacy niemal jak za czasów komuny muszą się z Zachodu dowiadywać o tym, gdzie lokowane są ich środki. O pożyczce dowiedzieliśmy się przecież nie z ust naszych polityków, ale od szefowej MFW.

NBP przekazało środki z rezerw. Kilka lat temu rządzący dziś bronili rezerw banku centralnego, jak niepodległości

Gdy kilka lat temu powstał pomysł, żeby wykorzystać rezerwy walutowe, by ożywić polską gospodarkę, obecnie rządzący pomstowali i bronili rezerw zajadle. Dziś mówią, że korzystanie z nich jest zupełnie normalne. Andrzeja Leppera nazywano jednak ignorantem ekonomicznym. Dziś Marek Belka uszczuplił rezerwy walutowe i zrobił to nie na potrzeby polskiej gospodarki, ale na ratowanie bankrutów, wyprowadził te pieniądze za granicę. To niebezpieczny precedens, pokazujący, że możemy być wydrenowani z rezerw w ogóle. Co ważne, niedługo Otwarte Fundusze Emerytalne dostaną zgodę, by inwestować za granicą, w różnego rodzaju papierach toksycznych itd. To znów może skutkować wypływaniem gigantycznych sum za granicę. To są bardzo niebezpieczne zjawiska.

Dlaczego?

W Europie Środkowej widać symptomy powracającego kryzysu. Fala kryzysu może w nas uderzyć ze zdwojoną siłą, jeśli nastąpi „wywrotka hiszpańska”. To jest realne. Hiszpańskie banki, obecne również w Polsce, są w dramatycznej sytuacji. Zawirowania hiszpańskie uderzyłyby w złotego. Co równie ważne, my nie mamy w ogóle zbyt dużo rezerw walutowych. Jeśli prezes Belka uważa, że ma nadmiar pieniędzy, powinien kupować złoto. My mamy jedną z najmniejszych w Europie rezerw w złocie. Szacuje się, że jest ich około 103 ton. Tymczasem pogrążona w kryzysie Portugalia ma 330 ton złota. I my tej Portugalii będziemy teraz pomagać.

Dlaczego sprawa rezerw jest tak ważna?

My musimy je zachować na czarną godzinę. Jesteśmy bowiem państwem niesłychanie zagrożonym. Dług publiczny Polski dobija niemal do 900 miliardów złotych. To są sumy nie do spłacenia przez kilka pokoleń. Prawie połowę z tego długu to są nasze zobowiązania wobec zagranicy. Jesteśmy na zagranicznej kroplówce. Może się okazać, że ta kroplówka nie wystarczy, że będzie potrzebny zastrzyk z adrenaliny, zastrzyk w samo serce. To umożliwią właśnie rezerwy walutowe.

W najbliższym czasie Polskę czekają większe problemy ekonomiczne?

Moim zdaniem po Euro 2012 przyjdzie czas płacenia weksli in blanco, płacenia długów. Koniunktura w Polsce się załamie, szczególnie w sektorze budowlanym, w sektorze infrastruktury, w sektorze deweloperskim. Już dziś problemy mają wykonawcy. Wzrost ich problemów będzie powodować zwiększone bezrobocie itd. Spodziewam się również bankructwa firm budowlanych, i to tych największych. Już słyszeliśmy o upadłości DSS, budującej odcinek A2. Dziś wniosek o upadłość złożyła kolejna spółka, Hydrobudowa. Gwałtowny spadek notowań firm budowlanych podczas dzisiejszej sesji Giełdy to dopiero początek krachu w Polsce. Ta sytuacja odbije się na notowaniach również w innych sektorach. To będzie miało wpływ także na polski eksport, kurs złotego. W tej sytuacji stabilność rezerw walutowych byłaby gwarantem naszej stabilności monetarnej i finansowej.

Co jeśli ich nie starczy?

Ci, którzy tych rezerw nie będą mieli, nie będą mieli zapasów złota będą skazani na łaskę pożyczkodawców. Oni natomiast mogą stawiać takie warunki, jak Węgrom, którym próbowano się mieszać do spraw krajowych, czy Grekom, wymuszając ich zgodę na nadzór innego kraju nad systemem podatkowym. Jeśli nie ma się atutów finansowych w ręku, nie ma się argumentów. A my się tych argumentów sami zrzekamy, wyprzedajemy je. Skazujemy się na bezradność, a dodatkowo przekazujemy środki, na niepewne cele.

Rozmawiał KL
[Fot. Wikipedia.pl]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook