Jedynie prawda jest ciekawa


Szewczak o expose Kopacz: „obiecanki cacanki, a głupiemu radość”

01.10.2014

Expose pani premier Kopacz można nazwać staropolskim powiedzonkiem „obiecanki cacanki, a głupiemu radość”. Skala obietnic przebiły obietnice nie tylko Donalda Tuska, ale nawet obietnice Edwarda Gierka.

W dużej mierze jest to kpina ze zdrowego rozsądku ponieważ pani premier naobiecywała tyle, że nie tylko nie starczy 12 miesięcy, ale nawet 12 lat. Pani premier roztoczyła przed nami obraz raju na ziemi. Rząd bowiem ma dać pieniądze, ma pomóc i wspierać przedszkolaków, uczniów, podręczniki, szkoły, studentów, lekarzy, emerytów. W zasadzie wszystkich. Jedynie hodowcy kanarków nie znaleźli się na liście tych, którym polski rząd nie będzie pomagał. Podobno będziemy mieli nowe tramwaje, nowe autobusy, całe autostrady. Problem jednak jest jeden. Na to wszystko nie ma pieniedzy. Emerytom zaproponowano na przyszły rok 36 złotych brutto w ramach rewaloryzacji, czyli niektórzy dostaną po pięć złotych, a inni po 15.

Wszystko ma być oparte na pieniądzach z Unii Europejskiej, na tych 400 miliardach . Tyle tylko, że pani premier zapomniała powiedzieć, że do tej samej Unii, do budżetu unijnego, trzeba będzie oddać 200 miliardów złotych w postaci składek, czyli żadnych 400 miliardów nie będzie, będzie najwyżej 200 miliardów. Owa stabilność finansów publicznych, o których mówił pani premier w swoim exspose, to wystarczy podać liczby. O tym, jak wygląda ta stabilność wystarczy przypomnieć, że stoi za nią, jak i za expose, stoi sam Jan Vincent Rostowski, sztukmistrz z Londynu, który zadłużył nas na pokolenia. Mamy prawie jeden bilion długu publicznego, mamy 370 miliardów dolarów długu zagranicznego i ponad 800 miliardów złotych długów prywatnych. Właściwie wszystko jest zadłużone; od kopalni, poprzez szpitale, aż kończąc na bankach tak głupio i tanio niegdyś sprzedanych zagranicznym podmiotom. One też mają gigantyczne długi.

Czyżby więc finansowanie tych cudów na kiju, które naobiecywała pani premier będzie się odbywało znowuż poprzez kolejne gigantyczne długi, które – co już dziś widać – będą w jakimś sensie nie do spłacenia. O tym wie dobrze Donald Tusk, który śmiał się pod nosem podczas tego expose, gdy słyszał o tych żłobkach, o gigantycznych pieniądzach w 2016 r., czy w 2020 roku, gdy już śladu nie będzie po rzadach Platformy, czy rządach pani Kopacz.

Absolutna lawina obietnic. Można powiedzieć, że w dużej mierze kabaretowe podejście do problemów państwa polskiego, olbrzymich długów. I jeśli jedynym zagrożeniem dla państwa polskiego, na co zwróciła uwagę pani premier, jest to, że premier Kaczyński nie lubi premiera Tuska, no to świadczy to o infantylności i o impotencji intelektualnej tego gabinetu, który obiecuje raj na ziemi w sytuacji, gdy fundamentalne funkcje państwa polskiego nie są wykonywane. Zarówno bezpieczeństwa zewnętrznego, jak i wewnętrznego, wymiaru sprawiedliwości, służby zdrowia. To expoze rozmija się zupełnie z rzeczywistością. To jakaś wyspa utopia, o której pani premier Kopacz mówiła.

Janusz Szewczak

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook