Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Szewczak: Miliardy na ratowanie unijnej gospodarki

23.04.2015

Na ratowanie gospodarki Unii, nasi rządowi "geniusze" mają miliardowe fundusze.

Tak koncertowo, przez 8 lat spartaczyć wszystko, wydając tak gigantyczne ilości pieniędzy i zadłużyć kraj na blisko 1bln zł potrafi tylko obecnie rządząca koalicja PO-PSL i strażnik jej interesów B.Komorowski. Na taką skalę wyrzucać nasze pieniądze w błoto, wydawać miliardy złotych bez ładu i składu, potrafi tylko obecna ekipa. I choć posłanka PO J.Mucha, specjalistka od III Ligii Hokeja i SKOK-ów bardzo się obawia, że w wypadku zwycięstwa opozycji i A.Dudy mogą zostać zakazane środki antykoncepcyjne, to mimo wszystko wydaje się jednak, że Pakiet Kolejkowy i Onkologiczny i brak dostępności Polaków do leków ratujących życie powinien być poważniejszym problemem. No, cóż każdy martwi się tym co mu do życia najbardziej potrzebne. 

Ma więc rację prof. L.Balcerowicz gdy twierdzi, że "Polacy powinni się wreszcie zbuntować i powiedzieć dość hochsztaplerom i blagierom polskiej polityki". Te słowa idealnie wręcz pasują, nie tylko do samego "wielkiego reformatora" i twórcy szoku bez terapii, ale również do obecnej rządowej ekipy z premier E.Kopacz i prezydentem B.Komorowskim na czele. To fakt. Polacy już dawno powinni zażądać zwrotu pieniędzy za bilety za ten 25-letni oszukańczy spektakl. Mimo, że Polska corocznie traci ok. 90mld zł w ramach nie uzyskanych dochodów podatkowych, wypłaca zaś ok. 80mld zł z tytułu zwrotu podatku VAT, to ogromna część tych zwrotów, to zwykłe oszustwa, wyłudzenia i ewidentne przestępstwa. 

Corocznie też blisko 70mld zł zysków zagranicznych firm i banków opuszcza bezpowrotnie Polskę. Według Krajowego Rejestru Długów brak zaufania na rynku gospodarczym i obawy o oszustwa w transakcjach biznesowych powodują, że blisko 50 proc. polskich firm i przedsiębiorców rezygnuje z zawierania części umów, a to skutkuje stratami dla gospodarki szacowanymi nawet na 281mld zł. Mimo tego, rząd premier E.Kopacz znalazł błyskawicznie aż 8mld euro czyli blisko 32mld zł tyle samo zresztą co najbogatsze 3 kraje europejskie; Niemcy, Francja i Włochy, na tzw. inwestycje rozwojowe w Europie, znane jako Plan Junckera. Kilka lat temu ta sama koalicja PO-PSL wraz z prezesem NBP M.Belką sypnęła groszem i przeznaczyła ponad 6mld dol. na rzecz MFW na walkę z kryzysem, m.in. w Grecji. 

Jak widać, bez proszenia wspieramy potężną kasą kolejne wielce wątpliwe pomysły unijnych biurokratów, które i tak mają niewielkie szanse powodzenia i mogą się okazać tym razem europejską kamieni kupą, Tak jakby, tych inwestycji w Polsce był nadmiar. To nie pierwsze i nie ostatnie marnotrawstwo naszych pieniędzy. Żałuje się pieniędzy, by dać 500zł na dziecko w polskiej rodzinie i podnieść kwotę wolną od podatku - jedną z najniższych w Europie. To obecna władza PO-PSL kupiła pociągi Pendolino, za blisko 2,5mld zł, system monitorowania dróg i autostrad VIATOLL, za 2-3mld zł, choć nie mamy ani jednej całej autostrady, od granicy do granicy, a według ostatniego raportu NIK 70 proc. sprawdzanych autostrad ma usterki i już wymaga remontów. 

Mimo, że budowa dróg i autostrad w znacznej części w ogóle nie była monitorowana przez GDDKiA, to wydaliśmy na to aż 100mld zł, niektórzy szacują, że co najmniej 30 proc. z tej kwoty, a więc ponad 30mld zł zostało zmarnotrawione i rozkradzione. Kupiliśmy sobie Dreamlinery, za blisko 4,5mld zł, z których część już czarterujemy, a teraz fundnęliśmy sobie "powietrzne Pendolino" czyli francuskie helikoptery Caracal za ok. 10-13mld zł mimo, że mamy już w Polsce 2 fabryki produkujące helikoptery. Za kilka miliardów złotych mamy też kupić pociski Tomahawk do polskich okrętów podwodnych, których oczywiście nie mamy, ale mamy procę, a wkrótce też pewnie, za kolejne grube miliardy kupimy niemieckie łodzie podwodne. I tak historia zatoczy koło i niemieckie U-booty znów zawiną do Gdańska. I tak spokojnie 130mld zł na polskie uzbrojenie rozejdzie się po świecie bez większego wpływu na rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego i skuteczność obrony. W ramach wdzięczności za cierpliwość polskich emerytów rząd premier E.Kopacz chce im zafundować wraz z samorządami za blisko 600mln zł "Orliki dla Seniorów", by mogli się lepiej integrować sportowo, po kolejnej "gigantycznej" podwyżce emerytur rzędu 36zł brutto. 

Nieco wcześniej ten sam rząd lekką ręką wydał ponad 50mln zł na portal internetowy "Empatia" dla bezrobotnych. Ignoranci oderwani od polskiej rzeczywistości i dyletanci potrafiący spartaczyć najprostsze nawet sprawy wydają nasze pieniądze bez opamiętania bez ładu i składu. A, niech no tylko amatorzy ośmiorniczek i specjaliści od kur nie daj Boże dostaną wasze głosy, wtedy dopiero pokażą co potrafią zrobić z 400mld zł dotacji unijnych i polskim długiem, a przy okazji dadzą nam nieźle popalić przykręcając podatkową śrubę, choćby podnosząc najniższe stawki 5 i 8 proc. VAT, w ramach ujednolicenia stawki do poziomu np.18 proc., co może najuboższych Polaków kosztować nawet do 40mld zł z ich portfeli. Główny doradca premier E.Kopacz, były MF J.V.Rostowski - "Sztukmistrz z Londynu", posiadacz kilku mieszkań i domów już apeluje by nie dawać Polakom podwyżek i uważa za dziwne żądania podwyżek płac "kiedy ceny spadają". Podobno Polacy powinni być zadowoleni, że Polska rozwija się w tak szybkim tempie. 

Jak więc widać, rządowi PO-PSL w wydawaniu szerokim gestem pieniędzy na rzecz obcych, nic nie jest w stanie przeszkodzić. Jest on nawet w stanie zorganizować Europejski Kongres Gospodarczy na Śląsku, na którym przedyskutuje się problem dekarbonizacji. Za chwilę okaże się, że Unia nie zgodzi się na rządową pomoc publiczną dla polskich kopalń i znów kilka z nich się zamknie, a prąd kupimy sobie z niemieckich wiatraków za kolejne miliardy złotych. Nieudacznicy i oszuści, którzy obiecywali złote góry, którzy spartaczyli tak wiele, szastając na prawo i lewo publicznymi pieniędzmi chcą nadal byśmy płacili krocie za bilety w tym ich nędznym, kłamliwym spektaklu, tak pełnym pogardy i lekceważenia dla prawdziwych problemów potrzeb i aspiracji milionów Polaków. Czas najwyższy, by oddali nam pieniądze za bilety i opuścili scenę.

Janusz Szewczak

Główny Ekonomista KK SKOK

Słowa kluczowe:

pieniądze

,

koalicja

,

podatek

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook