Jedynie prawda jest ciekawa

Szewczak: Jak to na zielonej wyspie bywa...

04.11.2014

Polska premier E.Kopacz właśnie zapewniła nas, że można uprawiać politykę i debatę publiczną bez kłótni, a przecież to właśnie spór jest fundamentem demokracji i istotą polityki.


Hasła, kochajmy się, razem i do przodu to tylko wyższa forma zakłamania i nowe PR-owskie pranie mózgów i kolejna pułapka zastawiona na opozycję. Okazuje się, że tu nad Wisłą ciągle obowiązuje zasada, że lepiej mieć niż być. Lepiej niewątpliwie jest mieć helikoptery Sikorsky w polskiej armii niż Sikorskiego w armii czy nawet w MSZ. Lepiej mieć kilkanaście groszy za kilogram sprzedanych jabłek niż być naiwnie wierzącym w zapewnienia MR M.Sawickiego, że wyeksportuje on polskie jabłka do Chin. Szef Sejmowej Komisji Obrony, poseł PO Sf.Niesiołowski, którego przodkowie podobno negocjowali już pod Grunwaldem nazywa przedstawicieli mediów  i opozycji „PIS-owskimi śmieciami”.

Ale, to przecież obecna ekipa PO-PSL ze śmieciami, tymi prawdziwymi ma ciągle ogromne problemy. Ponoć Ministerstwo Ochrony Środowiska szykuje już rozporządzenie, które przewiduje, że nasze śmieci domowe powinny być podpisane z adresem zamieszkania, ewentualnie adresem siedziby firmy itd. itp. Wiadomo ta obecna władza wie o nas jeszcze za mało i chce koniecznie wiedzieć więcej. Dopiero co OECD stwierdziła, że polski rynek pracy jest jednym z najgorszych wśród krajów należących do tej organizacji: zarobki jedne z najniższych w Europie, zadowolenie z pracy jedno z najgorszych, co lokuje nas gdzieś między Turcją, a Grecja.

Mimo to PO-PSL chce nam koniecznie zafundować pracę w wolne soboty. I to pomimo, że 1,6 miliona Polaków ciągle pracuje na umowy śmieciowe. Dopiero co premier E.Kopacz ogłosiła epokowy sukces w związku  z Paktem Klimatycznym, za który zapłacimy 100-150 mld zł lekką ręką  i zagwarantowała nam, że ceny energii elektrycznej nie wzrosną, a natychmiast Jej wicepremier J.Piechociński oświadczył, że ceny jednak wzrosną.

Były kiedyś kartki na mięso, teraz ponoć mają być kartki, a nawet książeczki na leczenie onkologiczne poza kolejnością. Związek Pracodawców Polskich absolutnie słusznie stwierdza, że przez pazerność, agresywną politykę fiskalną, w tym akcyzową i poważne błędy polskiego rządu traci on corocznie od 15 do 18 mld zł, co dodatkowo obciąża polskich podatników. Wychodzi na to, że kto pije i pali ten ratuje polski budżet i Polskę przed bankructwem. Wpływy bowiem z akcyzy od alkoholu i papierosów w sam raz starczają na razie na coroczną z rzutkę na koszty obsługi długu publicznego. Ale co będzie jak spadnie spożycie?

Mimo to MF właśnie chce nam wpuścić nie byle jakiego szczura. W ramach przygotowywanej właśnie Ordynacji Podatkowej i tzw. Klauzuli Obejścia Prawa może się okazać, że mimo całkiem legalnych działań każdy przedsiębiorca już może się czuć potencjalnym przestępcą. Fiskus i władza nawet łamiąc Konstytucję RP chce dać popalić polskim przedsiębiorcom, bowiem tzw. „znaczna korzyść podatkowa powyżej 50 tys. zł” może zaprowadzić tych przedsiębiorczych ludzi prosto do bankructwa i kłopotów. Rządowe wróbelki już ćwierkają, a prof. R.Gwiazdowski z Centrum A.Smitha mówi wprost otwartym tekstem, że „trzeba zapomnieć o emeryturze w wieku 67 lat”.

Widocznie dla obecnej władzy 67 lat, gdy idzie o wiek emerytalny to ciągle jeszcze za mało. Po wyborach, zwłaszcza tych parlamentarnych może się więc okazać, że słowo stanie się ciałem i nie tylko frank szwajcarski może być po 4zł, ale i wiek emerytalny da się podnieść np. do 71 lat, bo tyle przeciętnie żyje polski mężczyzna. Wtedy dopiero skutecznie zostanie rozwiązany problem ZUS-u i polskiego systemu emerytalnego.

Różnica między Polską, a taką Szwecją czy Holandią polega na tym, że Szwed czy Holender pracują do emerytury, a Polak do śmierci. Gdzieś w głębokich szufladach MF zalegają już projekty podatku katastralnego - czyli podatku od rynkowej wartości nieruchomości i to przy stawce 0,5 - 1 proc. jej wartości. Skądś pieniądze władza będzie musiała pozyskać tyle, że już po wyborach. Będzie to jednak dla wielu Polaków bardziej podatek katastrofalny niż katastralny. I nawet z przysłowiowym laniem wody mogą być problemy, bo zaraz po wyborach samorządowych ruszą znaczące podwyżki cen za wodę i ścieki w miastach. Władza musi jakoś pokryć koszty mocno opóźnionych inwestycji wodno-kanalizacyjnych, których koszt jest szacowany na 20-30mld zł. Inaczej będą wysokie unijne kary i oddawanie euro do Brukseli.

Kandydat na prezydenta Warszawy z PIS J.Sasin powinien otwarcie zadeklarować, że jeśli wygra wybory w Warszawie to nie podniesie cen wody  i tego samego powinien zażądać od urzędującej prezydent HGW. A, jakby mimo tego wszystkiego było jeszcze za mało pieniędzy i za mało absurdów, to ZUS, któremu corocznie brakuje 30-40mld zł na emerytury i renty, poprzez swój Fundusz Rezerwy Demograficznej będzie teraz pożyczał pieniądze dużym bogatym spółkom giełdowym, np. energetycznym, wykupując obligacje firm i banków. I tak polscy emeryci ratując polskie finanse publiczne będą popierać rząd czynem i umierać przed terminem, bo na leki na pewno nie starczy.

Janusz Szewczak

Warto poczytać

  1. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  2. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  3. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  4. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  5. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  6. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  7. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

  8. 1270szcheternuydziewczonka 29.11.2017

    Niesamowita scena w kościele. Ta dziewczynka wzruszyła wszystkich

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook