Jedynie prawda jest ciekawa

Szewczak: Jak solo, to solo

15.04.2014

Premier D. Tusk podobno chce na "solo". Proszę bardzo, tyle, że może to być dla naszego, podwórkowego koguciego watażki solo z zawodnikiem wagi super-ciężkiej Władimirem P., a wtedy nie pomoże nawet zaproszony na konwencję PO, inny Władimir K. No, bo jak solo, to solo.

I wygląda na to, że nie będzie to potyczka przy szachownicy, czy bitwa na papierowe okręty. Zapowiada się raczej regularne mordobicie. Zanim prawdziwego orła wywinie polski eksport żywności i nie tylko, kierowany na Wschód, z tzw. "glebą" może się zapoznać Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, bo widać już bardzo wyraźnie, że notowane na niej liczne ukraińskie spółki ledwie chwieją się na nogach, co zresztą nie było takie trudne do przewidzenia. 

Za chwilę może się zacząć zataczać po kolejnych ciosach walutowych spekulantów i lichwiarzy polski złoty. Statystycznie i propagandowo pompowane polskie PKB również może zaryć nosem w podwórkowej piaskownicy z powodu draki na Ukrainie. Przechwałek i pogróżek bez pokrycia i bez głębszego rozeznania w terenie, polskich polityków z rządzącego dziś obozu pomału wszyscy mają już dość. Może się więc wkrótce okazać, że rządząca nad Wisłą PO zafunduje nam wszystkim, nie tyle szlachetną, znaną cywilizowanemu światu i opartą na znanych regułach, rycerską potyczkę, ale raczej bijatykę z użyciem niebezpiecznych narzędzi oraz ciosów i kopniaków wymierzonych z za węgła i zza pleców. 

Coraz bardziej, niestety wygląda na to, że Wschodnia Ukraina, podobnie jak i wcześniej Krym, dla nowej - starej Ukrainy może okazać się stracona. Żeby mieć mir i uznanie na własnym, politycznym podwórku, trzeba mieć determinację i podjąć walkę, czasem trzeba wybierać między konfrontacją, a hańbą. Słabych nikt nie wspiera i nie szanuje, gromkie pokrzykiwania nie zapewnią sukcesu. 

I tak jak zadyma na wschodnim podwórku dała przejściowo kilka sondażowych punktów, rządowym chuderlakom z ekipy premiera D. Tuska, tak teraz coraz cichsze PO-łajanki i kolejne przechwałki mogą równie błyskawicznie odebrać tę chwilową pewność siebie naszego, podwórkowego watażki. Lepiej ku uciesze i szyderstwom TVN-24 i Biznes i Świat, pogładzić krowę, niż wytargać za uszy niedźwiedzia, próbując dać mu lekcję savoir-vivre, lepiej się nie pojedynkować o wątpliwy honor kolejnej "Jagny" z PO, a zająć się bankrutującym Janosikiem z Mazowsza. 

Na przysłowiowe solo, lepiej nie wychodzić w przymałych i pijących butach - spadających coraz bardziej dochodów podatkowych do budżetu i z rękami w kieszeniach milionów coraz uboższych i bezrobotnych Polaków. Zwłaszcza gdy potencjalny przeciwnik ma głęboko gdzieś sędziowski skład z Brukseli, a z niektórymi wręcz arbitrami ma już ustawiony wynik tej walki. Tym bardziej, że nasz koleżka z odległego podwórka obiecał już wcześniej, coraz bardziej wygłodniałemu niedźwiedziowi, że w drugiej kadencji będzie bardziej elastyczny. 

Wydaje się, że nasz podwórkowy watażka, który swe poczucie siły czerpał dotychczas, wyłącznie z obijania i poniewierania, jak sam to określił "dzieci specjalnej troski" - wpadł w pułapkę zastawioną przez samego siebie. Może się też okazać wkrótce, że mimo iż zrobiło się potężne zbiegowisko i zamieszanie, to bezradna "ciotka Angela", będąca sama w coraz większym kłopocie i strachu, może ogłosić remis, w tym pojedynku. Pojedynku, który może się okazać, szczególnie dla nas bardzo kosztowny, nie tylko prestiżowo, ale przede wszystkim ekonomicznie. Jeśli pojawią się pierwsze siniaki, a zwłaszcza pierwsze krople krwi, może się zacząć prawdziwie paniczna ucieczka, europejskich i rynkowych gapiów, zarówno ze środkowo-europejskiego podwórka, jak i zwłaszcza naszego polskiego. 

Nie wszyscy tak bowiem cenią podwórkowy honor, jak swe czekowe książeczki i bankowe zyski. Wtedy na placu boju możemy zostać sami, a dotychczasowe hasła unijnej solidarności bardzo szybko może zastąpić hasło, ratuj się kto może. Dyziowi Marzycielowi w konfrontacji z głodnym misiem "Misiek K." niewiele pomoże. 

Na solo z niebezpiecznym niedźwiedziem może wychodzić jedynie prawdziwy gajowy Marucha z potężną dwururką.
                                                                       

Janusz Szewczak
Główny Ekonomista SKOK

Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook