Jedynie prawda jest ciekawa


Szewczak: Im nie chodzi o demokrację, ale o konfitury

06.12.2015

Międzynarodowa szajka i dotychczasowi właściciele III RP przyzwyczaili się już, że Polska była przez lata przysłowiową "dojną krową".

Układ traci władzę, jego zagraniczni mocodawcy i krajowi chłopcy na posyłki oraz strażnicy i lobbyści świata lichwiarsko-bankowego dostają szału i są w coraz większym amoku.

Międzynarodowa szajka i dotychczasowi właściciele III RP przyzwyczaili się już, że Polska była przez lata przysłowiową "dojną krową", że półkolonia nad Wisłą systematycznie dostarczała sporej ilości świeżego kapitału - drenowana na wszelkie sposoby. Oni już wiedzą, że mogą zbyt wiele stracić, stąd też do boju rzucono doborowe oddziały i ostatnie odwody, w postaci KOD-u, polityków Nowoczesnej, banksterów różnej maści, a nawet niektórych sędziów TK czy też Rad Wydziału Prawa i Administracji. To wspólnie zorganizowana większa, międzynarodowa operacja, mająca zdezorganizować początki działania nowego rządu, obrzydzić Polakom idee naprawy państwa i sam PIS. To nie jest tylko bezinteresowna nienawiść i wściekłość z powodu wyborczej przegranej, to wymierna utrata potężnych finansowych wpływów, zleceń, przetargów, które można ustawić, zleceń idących w setki milionów złotych ze spółek SP i rządu dla wybranych mediów.

Tymczasem PIS-owska miotła w rękach nowego MSP D,Jackiewicza zamiata niezwykle sprawnie i szybko, przecina pępowiny z dotychczasowymi właścicielami III RP. Ci, wzywający do buntu ulicznego, posłowie Nowoczesnej, którzy są tak nowocześni, że Zamach Majowy przesunęli już na 1935r., a za wzór demokracji i przestrzegania Konstytucji uznają prezydenta -generała W.Jaruzelskiego, którzy jednocześnie atakują obecnego prezydenta A.Dudę, zdają sobie sprawę, że dotychczasowe wielkie wpływy w sferze biznesu i finansów w Polsce mogą utracić nie tylko najwięksi oligarchowie i ludzie służb, ale też tacy "nienawistnicy" jak prof. L.Balcerowicz.

Farbowani demokraci zdają sobie sprawę, że od tej pory to nie ich ludzie będą decydować o miliardowych inwestycjach spółek SP, wielkich kontraktach informatycznych i zbrojeniowych czy wykorzystaniu unijnych dotacji. Ta walka z użyciem plugawych pomówień, sądów, prowokacji, również z użyciem zagranicznych mediów, w tym m.in. "The Economist", w którym bredzi się coś o "dzikim PIS-ie czy kompromitującymi i absurdalnymi wypowiedziami przedstawicieli, nie tylko niemieckiej prasy, ale i niemieckich polityków z G. Schwan na czele w "Berliner Zeitung", nawołujących do atakowania polskiego rządu, nie jest niczym innym, jak tylko coraz bardziej realną obawą o utratę ogromnych wpływów i pieniędzy związanych z zapowiedzią repolonizacji banków i sektora finansowego, odbudową polskiego przemysłu, odzyskaniem mediów - te lokalne w 90 proc. są dziś w rękach niemieckich, obawą o to kto zapłaci rachunek za 150 miliardową pułapkę tzw. kredytów frankowych - Polacy czy zagraniczne banki, oszukańcze polisolokaty - 54mld zł, czy uratuje się polskie górnictwo i zacznie się budować nowe elektrownie, czy też kupi się prąd z niemieckich wiatraków i francuskie helikoptery.

W tej niespotykanej w Europie histerii i nagonce na polski rząd i rządzącą parlamentarną większość ze strony PO-PSL, Nowoczesnej i mediów mętnego nurtu, najmniej chodzi o trójpodział władzy czy tzw. wiarygodność na międzynarodowej arenie i rzekomo dobre relacje z Europą, choć przez ostatnie 8 lat była to przecież głównie pozycja ślepca i to na kolanach, wykazującego cechy "murzyńskości", o czym zapewnił Polaków na taśmach były MSZ R.Sikorski, co o kwestie utraty szans na przejęcie atrakcyjnych resztek majątku narodowego, na dalsze płacenie trybutu i haraczu zagranicznym koncernom i bankom, na nieustające strzyżenie polskich obywateli i to do gołej skóry i pozostawienie otwartych wrót dla blisko 100 miliardowego drenażu polskich pieniędzy za granicę.

Lepiej więc, by R.Petru z Nowoczesnej nie wzywał Polaków do wychodzenia na ulicę i dawania sygnałów niezadowolenia, bo ci jeśli wyjdą to raczej pogonią V-tą kolumnę i dywersantów - lobbystów obcych interesów i przedstawicieli lobby lichwiarsko-bankowego. Tym razem Polacy zaczynają być wściekli na tych, na których powinni być i to już od dawna.

Jausz Szewczak

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook