Jedynie prawda jest ciekawa

Szewczak: Euro to gospodarcze samobójstwo

02.12.2011

Upadek strefy euro nie musi być niekorzystny dla niektórych krajów UE. Dla nas to wejście do strefy euro będzie mniej korzystne - mówi portalowi Stefczyk.info Janusz Szewczak.

Stefczyk.info: Radosław Sikorski powiedział dziś, że Polska w przeciągu obecnej kadencji Sejmu będzie gotowa do wejścia do strefy euro. Jak Pan ocenia polskie szanse na wspólną walutę?

Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK: Spełnienie kryteriów przyjęcia do strefy euro jest oczywiście możliwe. Jednak rząd musiałby najpierw zaoszczędzić na Polakach 90 miliardów złotych. To nie koniec, minister finansów musiałby nadal rozwijać swoje zdolności do kreatywnej księgowości. Inflacja musiałaby osiągnąć poziom ponad 5 procent, co spowoduje wzrost dochodów budżetowych. Wypełnienie tych warunków rzeczywiście może umożliwić nam szybkie wejście do strefy euro. Jednak doprowadzenie do tej sytuacji jest bardzo niekorzystne dla przeciętnego Polaka. Wchodzenie dziś do strefy euro, mechanizmu ERM2 to namawianie do gospodarczego samobójstwa.

Minister mówił również, że Niemcy powinni za wszelką cenę bronić strefy euro. Czy to korzystne?

Absolutnie się z tym nie zgadzam. Upadek strefy euro nie musi być niekorzystny dla niektórych krajów UE. Dla nas to wejście do strefy euro będzie mniej korzystne. Przecież my spłacalibyśmy wtedy długi Greków i Portugalczyków oraz ratowali niemieckie banki, które udzielały kredytów w całej Unii. Dla Polaków to bardzo niekorzystne rozwiązanie.

Polska poza strefą euro ma lepsze czy gorsze szanse na rozwój ekonomiczny?

Własna waluta jest dziś nie tylko gwarancją suwerenności, ale również szansą na konkurencyjność. To dziś klucz do zdobywania pieniędzy.

Czy w Unii powinno dojść do opracowania nowej formuły współpracy gospodarczej?

Sądzę, że strefa euro się rozpadnie, euro nie wytrzyma dłużej niż kilkanaście miesięcy. Za cztery lata to euro już na pewno nie będzie. Po rozpadzie eurolandu czeka nas powrót do wspólnego obszaru gospodarczego. Nie zdziwię się, gdy się okaże, że to Niemcy jako pierwsi ogłoszą, że mają już wydrukowaną własną walutę i wychodzą ze strefy euro.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[fot. EPA/MAURITZ ANTIN]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook