Jedynie prawda jest ciekawa


Szewczak: Dotrzymać słowa i nie zawieść ludzi

14.09.2014

Pewnie, że można, a nawet trzeba, nie tylko rządzić inaczej, ale też i lepiej, znacznie lepiej – pisze główny ekonomista SKOK Janusz Szewczak.

I wcale, po 7-latach rządów PO-PSL nie będzie to jakąś nadzwyczajną sztuką, tym bardziej, że szkody poczynione przez tą ekipę trzeba będzie naprawiać latami, a koszty tzw. cudów Tuska i Rostowskiego będą ponosić nawet przyszłe pokolenia.

I tu, w związku z tym będzie potrzebny niezwykły spryt, precyzja i profesjonalizm. Kłamstwo i obietnice bez pokrycia stały się przecież fundamentalną metodą rządzenia tej obecnej i tej przyszłej ekipy "zgranych twarzy" i nowy premier E.Kopacz nic tu nie zmieni.

Pewnie, że konieczny jest audyt tych 7-miu lat cynicznych rządów, pełnych patologii, marnotrawstwa publicznych pieniędzy i bezkarnej korupcji. Tyle, że taki audyt powinien już być gotowy, a wiele środowisk już go nawet posiada. Polacy w znacznej części mają już dość gospodarowania na miarę "Sztukmistrza z Londynu" skrzyżowanego z nowym "Pinokiem" tym razem w spódnicy.

Przecież regułą tych "zgranych twarzy" było to, że im większa miernota i większy kłamczuch, tym wyżej wdrapywała się na "Zielonej wyspie"- premiera D.Tuska. Służalczość i uległość wobec wielkich i silnych, a jednocześnie pogarda i bezwzględność wobec słabszych i własnych obywateli była w znacznej mierze wyznacznikiem kariery w rządach premiera D.Tuska.

Teraz premier D.Tusk mówi "róbta co chceta". Pewne jest jedno, że ani ten stary rząd premiera D.Tuska, ani ten nowy E.Kopacz, nie cofnie się przed żadną niegodziwością, nie będzie też miał litości czy wyrzutów sumienia wobec opozycji - byle tylko pozostać przy władzy.

Chcesz mieć pokój szykuj wojnę. Ta wojna z opozycją i tymi, którzy czują i myślą jeszcze po polsku trwa przecież znacznie dłużej niż przez ostatnie 7 lat. Ona wcale nie osłabnie za rządów premier E.Kopacz, tym bardziej, że w najbliższym roku aktywnie przyłączy się do niej prezydent B.Komorowski. I nie ważne czy wśród tych ludzi zużytych ktoś zawalił bardziej lub mniej. Jeśli totalnie zadłużył nas w finansach na pokolenia - "drobne ponad 400mld zł" to teraz pójdzie do MSZ, zawalił na autostradach i na kolei, teraz będzie wymierzał Polakom sprawiedliwość lub zapewniał bezpieczeństwo w MSW.

Trzeba więc bardzo skutecznie, sprytnie i niezwykle profesjonalnie punktować ten nowy - stary rząd "zgranych twarzy" i skompromitowanych osób i to od pierwszego dnia - walić jak w przysłowiowy bęben. Bo ani pani premier E.Kopacz to żadna tam "Dama z łasiczką" ani J.V.Rostowski to żaden tam światowy fachowiec od finansów.

Przez najbliższy rok w sprawach gospodarczych i finansowych rządzić będzie chaos i decyzyjna rosyjska ruletka. To ta pogarszająca się gwałtownie i bardzo zaskakująco dla obecnej ekipy PO-PSL sytuacja ekonomiczna, zwłaszcza w finansach prywatnych Polaków może skutecznie i ostatecznie zatopić rząd PO-PSL i na to trzeba się zawczasu dobrze przygotować, bo ten rząd premier E.Kopacz nie ma żadnego pomysłu co dalej. Trzeba też niezwykle mądrze poszerzać swój elektorat, by nie zagarnąć zbyt wiele V-ej kolumny.

Potrzeba więc opozycji, nie tylko sprawnych polityków o twardym kręgosłupie, ale też przede wszystkim pełnokrwistych menedżerów, którzy czują nie tylko gospodarkę, ale i media. Trzeba wystawiać kandydatów do ważnych funkcji i stanowisk, którzy mają realne szanse na zwycięstwo i sympatię wyborców, a nie tylko są "nasi". Trzeba codziennie pokazywać antyspołeczne posunięcia i zwykłe błędy nowego rządu premier E.Kopacz - wtedy sukces przyjdzie sam. Trzeba też być przewidywalnym, a przede wszystkim uczciwym wobec Polaków i już teraz mówić prawdę, że bilans wynikły z audytu po 7-miu latach rządów PO-PSL może okazać się wręcz dramatyczny.

Nie ma takiej skali kompromitacji, czy fal tsunami niszczących polskie państwo, jego kondycję tożsamość i fundamenty, które nie byłyby do przełknięcia przez środowisko PO i tzw. elity i salony, jeśli tylko będą one dalej w stanie utrzymać swą uprzywilejowaną, materialną pozycję. Z pewnością i bez premiera D.Tuska nie ustanie interesowna pomoc i wparcie ze strony pluszowego, resortowego dziennikarstwa i przychylnych ludzi mediów - zwłaszcza tych zagranicznych. Trzeba robić swoje, ceniąc i ważąc każde słowo.

Robić to coraz lepiej i coraz skuteczniej. Nie ma co tracić czasu na jałowe i anty-skuteczne połajanki, pseudo-dyskusje w ramach wizyt w telewizji TVN-24, konfrontacje z dziennikarzami - funkcjonariuszami. Niech sitwa polemizuje tam sama z sobą. Kawę na ławę znacznie trafniej serwuje jedna Marysia Sokołowska z Gorzowa niż 6-ciu panów u red.B.Rymanowskiego. Lepiej spotykać się ze zwykłymi ludźmi w świetlicach czy parafiach, czy też towarzyszyć zwykłym pacjentom w kilometrowych kolejkach do lekarzy, rozmawiać z bezrobotnymi w Urzędach Pracy, dłużnikami walczącymi z komornikiem czy milionami polskich spółdzielców.

Bankierzy nie przejdą od razu na stronę PIS i to tylko dlatego, że TV Republika będzie teraz lansować M.Zubera byłego doradcę ekonomicznego i ulubieńca mediów K.Marcinkiewicza. Wielkie zagraniczne sieci handlowe z własnej woli, nie wesprą finansowo polskiego budżetu i polskiego państwa.

Tym bardziej ważna jest więc racjonalność i wręcz chirurgiczna precyzja obnażania nieudolnych działań nowego rządu E.Kopacz, który nie zrezygnuje z prowadzenia ekonomicznej i psychologicznej wojny z własnym narodem. Tej ręki, która tak skutecznie dorwała się, zarówno do polskich portfeli, jak i publicznego skarbca, nie należy ani na minutę spuszczać z oka, a każdy jej fałszywy ruch bezlitośnie napiętnować.

Trzeba z pewnością w tym najbliższym roku twardości charakterów, trafnych analiz - trzeba sięgać po najlepszych. Nie ma co dawać tym "zgranym twarzom" w nowym rządzie pani premier E.Kopacz kolejnego kredytu zaufania, z tej mąki już chleba nie będzie.

Im bliżej wyborów, tym raczej ludzie PO będą gorsi i bardziej bezwzględni w rozprawie z opozycją. Polacy chcą mieć Polskę dobrze rządzoną, sprawiedliwą, prawdziwie liczącą się w Europie. Trzeba dać im tylko na to szansę i ta szansa jest na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko tego nie zmarnować, dotrzymać słowa i nie zawieść zwykłych ludzi.

Janusz Szewczak

Główny Ekonomista SKOK


Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook