Jedynie prawda jest ciekawa


Szewczak: Czeka nas nowa odsłona kryzysu

16.10.2014

Do Europy wraca kryzys gospodarczy i finansowy, na giełdach dominuje strach a Unię czeka stracona dekada, kryzys integracji, recesja i deflacja. Sytuacja pogarsza się błyskawicznie, żadnego więc hucznie zapowiadanego w Polsce na początku roku znaczącego ożywienia gospodarczego nie będzie.

Kanclerz Angela Merkel popełniła kolosalny błąd w polityce gospodarczej i finansowej prowadzonej pod hasłem walki z kryzysem w strefie Euro i UE stosując tylko i wyłącznie politykę ciągłych oszczędności. Wyłącznie tą zabójczą kurację zaordynowano krajom Unii.

Po siedmiu latach ratowania euro pułapka wspólnej waluty zatrzaskuje się coraz mocniej. Wszystko trzeszczy w szwach, Grecja tonie, kwitnie spekulacja, a bańka na rynku obligacji państw strefy Euro, ale także takich krajów jak Polska czy Węgry lada chwila może pęknąć z wielkim hukiem.

Dziś dwuletnie obligacje niemieckie są wyceniane na 0 procent. Rynki giełdowe zaczynają robić bokami, panika rośnie. Napięcia geopolityczne osłabiają tlący się jeszcze gdzie nigdzie wątły wzrost, a wirus Ebola dołoży swój negatywny wkład w sferze gospodarczej. Unia Europejska stała się Unią Zadłużonych.

Europejskie banki – zombi – funkcjonują w najlepsze na coraz silniejszych dopalaczach EBC, a i tak ciągle okazują się być studniami bez dna. W ramach kolejnych stress-testów może się okazać w listopadzie, że trzeba będzie do nich znów dołożyć między 100 a 200 mld dolarów natychmiast. Dotychczasowa potęga i pozycja niemieckiej gospodarki okazuje się być mitem opartym w dużej mierze na złudzeniach i na fakcie, że inni w Europie mają dużo gorzej.

Polityka zaciskania pasa, wręcz obsesja oszczędzania zaordynowana Europie przez Niemcy całkowicie zawiodła. Wśród karzełków liliput okazał się wielkoludem rozdającym karty. Niemcy z kanclerz A. Merkel i MF W. Schauble okazali się być jak zwykle butni, a zarazem ślepi na zagrożenia, jak i kolejne ostrzeżenia, że dalsze odchudzanie, może doprowadzić UE tylko i wyłącznie do anoreksji gospodarczej i finansowej.

Zbilansowany budżet Niemiec na 2015 r. bez deficytu może tylko pogłębić problemy unijnej gospodarki a wręcz zabójczy może być dla Polski, polskiej gospodarki i polskiego eksportu. Wzrost gospodarczy jeszcze w tym roku w Niemczech może zejść nawet poniżej 1 proc.

Spada eksport, zamówienia w przemyśle, produkcja przemysłowa w Niemczech, a to dla polskich firm katastrofalna wiadomość. Recesja we Włoszech, we Francji też dobrze nie przysłuży się działającym w Polsce dużym koncernom zagranicznym, jak np. Fiat, Michelin czy dużym zagranicznym bankom. Bardzo negatywnie odczują to również duże, giełdowe spółki Skarbu Państwa.

Mimo, że fasada niemieckiej gospodarki jeszcze błyszczy, rysy na fundamentach unijnej gospodarki są coraz większe i groźniejsze. Narasta wielkie rozczarowanie dotychczasowym przywództwem w Unii ze strony Niemiec oraz sprzecznymi posunięciami ze strony szefa EBC M. Draghiego. Niemcy wcześniej czy później zdecydują się jednak utworzyć ścisły rdzeń UE porzucając swe zobowiązania wobec słabszych, w tym zwłaszcza wobec Polski.

Czeka nas więc niewątpliwie nowa odsłona kryzysu, jakiego dotąd nie znaliśmy. To właśnie Polska i jej gospodarka oraz waluta może znacząco ucierpieć w wyniku powrotu recesji w strefie Euro. Europejski „Rzym” już płonie, grecki Akropol ponownie się rozpada, a kanclerz Merkel niczym „Neron w spódnicy” dalej każe oszczędzać i gra w ciuciubabkę z Rosją Putina. Żeby w Europie i UE było lepiej najpierw w Niemczech musiałoby być gorzej, a na pewno inaczej, ale o tym nie chcą słyszeć niemieccy politycy.

Premier David Cameron już otwarcie mówi, że jego serce nie pęknie, jeśli Wielka Brytania wyjdzie z Unii. Pakiet klimatyczny może tylko dobić europejski przemysł, podobnie jak i polski. Polska ze swym gigantycznym długiem, brakiem własnego przemysłu i wyprzedanym majątkiem narodowym jest zupełnie bezbronna i całkowicie nieprzygotowana na nadchodzącą nową fazę kryzysu gospodarczego.

Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK


Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook