Jedynie prawda jest ciekawa


Szewczak: A zielonego światła nie widać

25.01.2013

Nasz „Sztukmistrz z Londynu” w gustownym zielonym kapeluszu, ale całkiem od czapy pośród szwajcarskich szczytów znalazł winnych kryzysu w Polsce. W 3/4 zawinił ponoć kryzys w Europie w 1/4 Rada Polityki Pieniężnej. Reszta jest milczeniem i pod pełną kontrolą Ministra Finansów i polskiego rządu.

Bo J. V. Rostowski naprawił już polskie finanse publiczne. W końcu 2013 r. dług publiczny osiągnie poziom 1 biliona złotych, MF podniósł też dla naszego dobra wiek emerytalny do 67 lat. Polska gospodarka to według naszego magika od finansów ogień, a nie płomień. W tym samym dniu w Davos, inny geniusz zarządzania – prezes ITI W. Kostrzewa na tle szwajcarskiej panoramy zapewnił, że kryzys się kończy, a ci którzy mówią o recesji działają na szkodę Polski lub grają na spadki. Inny fantasta z firmy Deloitte, R. Antczak olśnił nas stwierdzeniem, że im gorzej będzie w Chinach tym w Polsce będzie lepiej i wzrośnie nasz PKB. Zabrakło tylko stwierdzenia, że obecne deszcze w Nowej Zelandii pozytywnie wpłyną na tegoroczne zbiory truskawek w Polsce.  Na nieszczęście tego samego dnia GUS podał nie tylko alarmujące, ale wręcz katastrofalne dane dotyczące konsumpcji i sprzedaży w grudniu 2012r., a więc w miesiącu, w którym Polacy zawsze wydają najwięcej. To okres świąt prezentów, zakupów, słynnego "zastaw się i postaw się". Nastąpiło pełne tąpnięcie sprzedaży detalicznej w tym czasie, poszła ona w dół aż o 3,6 proc. Zamówienia produkcyjne spadły aż o 12 proc., sprzedaż hurtowa zdołowała o 10 proc., a sprzedaż ogółem o 2,5 proc.

To fatalne dane o polskiej konsumpcji i zasobności portfela polskich klientów. To prawdziwa zapaść i to w miesiącu największych zakupów. To również najgorszy wynik od 2005r. Mimo apelu doradcy premiera D. Tuska J. K. Bieleckiego, by Polacy kupowali, a nie oszczędzali, bo inaczej kryzys się pogłębi – popyt na dobra trwałe dalej ostro spada. Bezrobocie wzrosło do 13,4 proc. w grudniu, a w styczniu dobije do 14 proc. Tylko w grudniu do urzędu pracy zgłosiło się blisko 250 tys. osób. Załamała się sprzedaż samochodów, prasy i książek – mimo że to typowy prezent pod choinkę. Nawet sprzedaż żywności napojów, papierosów, leków i kosmetyków oscylowała w granicach zera. To pokazuje jak dramatyczne mogą być wyniki stycznia i I-ego kwartału tego roku. To nawet nie kryzys, to rezultat rządów nie tylko ostatniego 5 - lecia. Kryzysowy dołek inwestycji, sprzedaży, produkcji i konsumpcji dopiero się pogłębi. Wszystko leci na łeb na szyję. Kryzys będzie znacznie głębszy i znacznie dłuższy niż ten z lat 2008/2009. Czeka nas paniczna i rabunkowa wyprzedaż resztek majątku narodowego i czego się jeszcze da i nawinie pod rękę. W tym ostatniego dużego polskiego banku PKO.BP, za chwilę PZU.SA, PHN, LOT-u.

W TVN-CNBC rządowej tubie propagandowej jest już ożywienie gospodarcze i liczenie na niemiecką lokomotywę. Niestety niemiecki parowóz nie pociągnie tym razem polskich wagonów – z wielu powodów. Kanclerz A. Merkel nie weźmie nas na utrzymanie i nie podrzuci dopalaczy. Niemiecki import słabnie podobnie jak niemieckie PKB, a silny spekulacją polski złoty blokuje nowe zamówienia eksportowe. Polska konsumpcyjna lokomotywa zjeżdża do nastawni, bo potrzebuje generalnego remontu. I mimo, że maszynista w kapeluszu wprost z Davos dorzuca do propagandowego pieca ile się da, polskim pasażerom tego pociągu widma, zimny pot kryzysowych obaw zaczyna już spływać po plecach. Nadal nie widać zielonego światełka w tunelu, co gorsza co niegdzie rozkradli już tory i zamknęli stacyjkę pod nazwą rozum, przyzwoitość i profesjonalizm.

Te fatalne dane nie niepokoją zbytnio MF J. V. Rostowskiego, bo on je dawno przewidział, a Polska jest dobrze przygotowana na kryzys. Człowiek w czarodziejskim meloniku z brytyjskim paszportem pozdrawia nas wprost ze świata absurdów czyli Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Sytuacja w polskiej gospodarce zacznie się poprawiać według ministra finansów już w II-ej połowie roku. Tak oczywiście Elvis też ciągle żyje, a na Placu Czerwonym rozdają mercedesy.

 

Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK

[Fot. Janusz Szewczak]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook