Jedynie prawda jest ciekawa

Szeremietiew: „Macierewicz to silny charakter”

22.03.2017

„Muszę przyznać, że tak publiczna dyskusja w tych sprawach jest zaskakująca. Tego typu wymiana korespondencji między urzędnikami, którzy powinni ze sobą współpracować, jest zaskakująca – ocenił w rozmowie z „Super Expressem” prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, komentując tarcie w relacji pomiędzy Andrzejem Dudą i Antonim Macierewiczem.

Zdaniem prof. Szeremietiewa ujawnienie treści korespondencji, zanim MON zdążył odpowiedzieć, „to sytuacja odbiegająca od normy”. I choć zdarzały się takie rzeczy, jak niewyznaczanie attache nawet w kluczowych krajach, to jak podkreślił rozmówca, nie trwało to jednak długo. „Aż takie sytuacje nie powinny mieć miejsca” - dodał. 

Zdaniem prof. Szeremietiewa jest to z pewnością konflikt personalny. Przyznał też, że Antoni Macierewicz to silny charakter. 

„Zawsze był człowiekiem, który ma silne postanowienie tego, co chce zrobić. I bardzo mu się nie podoba, gdy ktoś ma inne zdanie. Gdybym miał przesądzić, co w tym konflikcie przeważa, to chyba kwestia charakterologiczna” - powiedział. 

Zdaniem byłego ministra obrony narodowej dochodzi do tego także problem „pola konfliktu interesów zapisanego w Konstytucji RP”. 

„Te kompetencje nie zostały dokładnie opisane. I w sytuacji, w której pojawiają się tak silne charaktery jak obecny szef MON, może co jakiś czas dochodzi do takich sytuacji, do sporów, które nie powinny mieć miejsca” - ocenił. 

Prof. Szeremietiew zwrócił uwagę, że wcześniejsza współpraca prezydenta z ministrem wydawała się harmonijna. Jednak podkreślił, że nie jest to pierwszy i nie ostatni spór w obozie prawicy. 

„We wszystkich partiach i obozach politycznych są różnice poglądów, są różne frakcje. To naturalne” - mówił. 

Zdaniem Szeremietiewa, PiS jako partia musi przyglądać się sondażom i jak zaznaczył, Macierewicz ma kiepskie notowania. 

„PiS musi to wkalkulować, na ile zmiany, które przeprowadza minister Macierewicz, są warte tego ryzyka” - stwierdził. 

Czy ten spór miał swój zaczątek także wśród wojskowych? Prof. Szeremietiew ocenił, że musiało dojść do różnicy zdań w wojsku. 

„Wiadomo, że część oficerów i żołnierzy jest niezadowolonych ze zmian wprowadzanych przez MON, ale też część bardzo z nich zadowolona (…) Minister podjął się trudnego zadania i jest dość stanowczy, a to napotyka opory”. 

Jego zdaniem wojskowi z pewnością „dawali sygnały o tym co myślą”.


ak/"SE"

[fot. YouTube/Telewizja Republika ]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook