Jedynie prawda jest ciekawa


Szeremietiew: "Estonia jest w menu Putina"

07.09.2014

Rosjanie uprowadzili z terytorium Estonii oficera tamtejszego kontrwywiadu. Zrobili to prawdopodobnie w czasie przemowy w Tallinie prezydenta USA, który wkrótce miał lecieć do Wielkiej Brytanii na szczyt NATO. O tym, czy jest to wstęp do kolejnej rosyjskiej awantury rozmawiamy Romualdem Szeremietiewem, byłym wiceministrem obrony narodowej.

STEFCZYK.INFO: Uprowadzenie estońskiego oficera kontrwywiadu przez służby rosyjskie to takie sowieckie, prawda?

Romuald Szeremietiew: Owszem. Bardzo.

 

A był pan zaskoczony, że tego uprowadzenia dokonano w czasie, gdy przemawiał w Tallinie prezydent USA?

Nie, nie byłem zaskoczony. Estonia wydaje się być następna w menu pana prezydenta Putina.

 

Ze względów geograficznych, słabości państwa, czy też z powodu tego sławnego konfliktu o pomnik sowiecki w centrum Tallina?

To są różne względy. Warto przypomnieć, że Rosja zawsze chciała mieć silne oparcie o wybrzeże Bałtyku. Pierwszy bezpośredni konflikt między Wielkim Księstwem Moskiewskim a Rzecząpospolitą rozegrał się właśnie o nadbałtyckie Inflanty. Tak więc te bałtyckie dążenia rosyjskie mają długą tradycję.

 

Czas, kiedy pojawi się w putinowskim menu na pierwszym miejscu wydaje się być bliski z tego względu, że Ukraina jest bliska pokonania i walki mogą tam rychło wygasnąć.

 

Nie jestem pewien. Myślę, że to co teraz dzieje się na Ukrainie to jest tzw. pieredyszka. Mianowicie Putin dość zręcznie doprowadził do sytuacji, że może tę swoją stronę, która już zaczynała przegrywać, umocnić. Ta przerwa w walkach jest potrzebna do wzmocnienia tych tzw. separatystów i do wprowadzenia większej liczby wojska oraz mieć dobrą odskocznię do dalszej destrukcji Ukrainy. Więc nie przesądzałbym tego, że tam walki wygasną.

Natomiast nie wykluczam, że tak czy inaczej Estonia może być wkrótce obiektem zainteresowania bardziej widocznego niż nam się wydaje.

 

Czy jest nadzieja, że w stosunku do Estonii NATO faktycznie będzie się inaczej zachowywało niż w stosunku do Ukrainy, która nie jest członkiem Paktu?

W słowach przywódcy krajów natowskich wypowiadają się bardzo stanowczo i ostro. Miejmy nadzieję, że i w czynach tak będzie.

 

W sprawie uprowadzonego oficera estońskiego jednak NATO milczy...

No właśnie. I to wskazuje, że z tą stanowczością po stronie natowskiej mamy spore problemy.

 

To bardzo zły sygnał dla Polski i całego regionu.

Tak, na pewno nie jest to dobry znak, zwłaszcza, że nasz system militarny też wymaga bardzo intensywnej odbudowy.

 

Adam Szejnfeld powiedział dziś w TVN24, że stacjonowanie wojsk natowskich w Polsce byłoby tak jakby wywołaniem wilka z lasu, bo Rosja bardzo ostro by zareagowała. Ze strony polityka partii rządzącej padła więc sugestia, że może lepiej trzymać się z dala od tego całego NATO.

Tego wilka to nie trzeba specjalnie wywoływać, bo zdaje się on ciągle hasa bez względu na to, czy pojawi się jeszcze jedna owieczka, czy nie. Myślę, że pan Szejnfeld nie powinien zajmować się polityką zagraniczną i oceną planów rosyjskich.

ROZMAWIAŁ: Sławomir Sieradzki

[FOTO: facebook.com]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook