Jedynie prawda jest ciekawa


Szczerze i do bólu - spowiedź Zelnika we "wSieci"!

14.03.2016

Polecamy rozmowę braci Karnowskich w najnowszym numerze "wSieci"!

SZCZERZE I DO BÓLU

Epizodyczna współpraca z SB zupełnie zniknęła z mojej głowy, wpadła w jakąś przepaść niepamięci – mówi aktor Jerzy Zelnik w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi. Rozmowę z aktorem publikuje tygodnik „wSieci”.

Dlaczego nie mówił o tym wcześniej? Z bardzo prostego powodu: to zwyczajnie wyparowało mi z pamięci! Gdybym wiedział wcześniej, to być może pierwszy w Polsce albo jeden z pierwszych przyznałbym się, jednocześnie przepraszając. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że ja żyję w prawdzie. Staram się być przezroczysty, bardzo szczery. Nie mógłbym w milczeniu chować takiej tajemnicy przez pół wieku, podjąłbym temat za każdą cenę! A niczego takiego nie pamiętałem. Nie przypominam sobie też żadnych wyrzutów sumienia, które musiałbym mieć. Bo w sprawach, w których zawiniłem, np. gdy chodzi o moje niektóre błędy małżeńskie, wyrzuty mam. Niemałe – mówi aktor.

Jak to możliwe, że nie pamięta tak trudnego dla siebie momentu? Nawet mojego syna frapuje to pytanie: jak można o czymś takim nie pamiętać? Otóż można. Zresztą muszę się panom przyznać, że nie pamiętam np. także żadnego nazwiska kolegi czy koleżanki z liceum. Z kolei pamiętam bardzo dużo szczegółów, począwszy od roku 1968. Paradoksalnie pamiętam również rok 1956. Pamiętam, jak mnie podawano z rąk do rąk, żebym zobaczył trumnę Bieruta. Pamiętam Październik. Ale już z poznańskiego Czerwca nic. I z tej współpracy nie pamiętam nic. Ze zdziwieniem rozpoznałem swój chaotyczny charakter pisma w tych materiałach – relacjonuje Jerzy Zelnik.

Aktor wspomina bolesne i traumatyczne dla siebie przeżycia: – Mówię nawet o tym, że współodpowiadam za aborcję w mojej rodzinie. Opisuję to szerzej w mojej książce, która ukaże się w kwietniu. Opowiadam o tym, zdając sobie sprawę, że mogą mnie spotkać duże nieprzyjemności, jakaś ostra krytyka. Ale mówię, bo taką mam potrzebę. I także dlatego, że to jednocześnie moje wezwanie do bliźnich: nie róbcie tego, aborcja to rzecz straszna, która zawsze bardzo dużo kosztuje. Ja sam mam z tego powodu wielką traumę.

Kiedy zainteresowała się nim bezpieka miał 18 lat i kilka miesięcy: – Wierzyłem, że z tego socjalizmu można coś dla ludzi ukręcić, że można mu nadać ludzką twarz. Komunizm był brutalną realnością, a socjalizm wydawał się ciągle jeszcze piękną ideą sprawiedliwości. Wówczas nie było to nic niezwykłego. Takie okresy romansu z socjalizmem ma w swoich życiorysach znaczna część polskich pisarzy, poetów, aktorów. Nie chodzi mi o usprawiedliwianie wszystkiego, jednak przecież nie dałoby się normalnie żyć bez tej dozy optymizmu. Zresztą to jako młodzieniec wyniosłem z domu.

Moich rodziców ciężko doświadczył komunizm w obozach sowieckich, ale w socjalizm wierzyli. Mimo że Polska powojenna również nie szczędziła im razów. Nie byli pieszczochami systemu. Ale też nie utożsamiali pięknej, w ich mniemaniu, idei społecznej z despotyzmem władzy. Ojciec artysta nie ukrywał krytycyzmu wobec socrealizmu w sztuce, uciekł ze świata filmu, bo nie był w stanie wytrzymać dyrektyw stalinowców. Znalazł schronienie w radiu, w którym rzucano kłody pod nogi mniejszego kalibru – wspomina Jerzy Zelnik.

Więcej o bolesnej przeszłości, grzechach młodości i dzisiejszej reakcji na podejmowane wówczas decyzje w najnowszym numerze „wSieci”, w sprzedaży od 14 marca br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.  

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook