Jedynie prawda jest ciekawa

Szczerski: Wasalizacja wobec Rosji

17.12.2012

O wizycie Radosława Sikorskiego w Rosji i rozmowach z Siergiejem Ławrowem portal Stefczyk.info rozmawia z posłem PiS, byłym wiceszefem MSZ Krzysztofem Szczerskim.

Stefczyk.info: Minister Radosław Sikorski w rozmowach z Siergiejem Ławrowem mówił m.in. o wraku tupolewa, który uległ katastrofie w Smoleńsku. Po rozmowach szef polskiego MSZ powiedział, że sprawa zwrotu szczątków maszyny jest na tym samym etapie co wcześniej - Rosja deklaruje, że odda wrak jak tylko będzie mogła, a Sikorski mówił,że liczy, iż to będzie szybko. W pozostałych sprawach (m.in. ws. ruchu bezwizowego na linii Rosja-UE czy ws. członkostwa Rosji w OECD) Polska wspiera działania Moskwy. Jak Pan to odbiera?

Krzysztof Szczerski: Polityka ministra Sikorskiego wobec Rosji ws. smoleńskiej jest skrajnie nieodpowiedzialna. Do tej pory minister Sikorski wmawiał Polakom, że sprawa zwrotu wraku ma charakter proceduralno-prawny i wynika z umowy, którą podpisał rząd Polski i Rosji. Wiadomo było, że wrak ma pozostać w Rosji do czasu zakończenia śledztwa, na co zgodził się rząd Tuska. Z drugiej strony minister mówił, że nie jest możliwe, by włączyć do sprawy śledztwa smoleńskiego oraz rozmów o wraku czynniki międzynarodowe, w tym UE.

Teraz zmienił zdanie.

Tak, obecnie zrobił woltę i zwrot o 180 stopni. Po pierwsze, obecna wizyta w Moskwie oznacza, że sprawa wraku ma charakter polityczny, a nie proceduralno-prawny. Po drugie prosząc Catherine Ashton o pomoc w rozmowach z Rosją uznaje, że umiędzynarodowienie śledztwa jest konieczne, by uzyskać coś w rozmowach z Rosją. Minister zaprzeczył dwóm tezom, które głosi dwa i pół roku rząd i on sam. Tego typu wolt nie można wykonywać, jeśli się chce być poważnym szefem dyplomacji.

O czym to świadczy?

Minister Sikorski działa lub działał na szkodę Polski. Działał na szkodę Polski gdy mówił, że sprawa wraku ma charakter proceduralno-prawny, a sprawy Smoleńska nie należy podnosić na forum międzynarodowym, albo działa na szkodę Polski obecnie, gdy nadaje sprawie charakter polityczny i przenosi na poziom międzynarodowy. Dwóch stanowisk ministra Sikorskiego nie można połączyć, one nie są styczne.

Obecna wizyta w Rosji wiele nie zmieniła.

Była zupełnie nieprzygotowana. To nie była wizyta poprzedzona konsultacjami i ustaleniami. To nie była wizyta, która miała się zakończyć jakimiś ustaleniami wiążącymi. Mieliśmy do czynienia z międzylądowaniem w Rosji, w czasie podróży z Afganistanu. To była wizyta nieprzygotowana. Sygnał jest jednak jasny - sprawa wraku została przeniesiona na poziom polityczny. I obecnie Ławrow wylicza polityczne oczekiwania wobec Polski w zamian za decyzje, która uwiarygodni zmianę linii Sikorskiego. Rosja zaczyna licytację polityczną, mówiąc, co mamy zrobić dla Rosji, by ona uwiarygodniła zmianę linii politycznej szefa MSZ.

W jakiej jest sytuacji?

Krok od szacha-mata w wykonaniu Moskwy. Zdecydował się na krok nieprzygotowany i oddał się po raz kolejny w ręce Rosji. Kreml będzie się teraz nim bawić wedle swojego uznania. I takim warunkiem jest np. poparcie dla ruchu bezwizowego w całej UE. To jest postulat sprzeczny z naszymi interesami, ponieważ osłabia Ukrainę czy Białoruś, a wzmacnia Rosję. Mówienie, że popieramy ruch bezwizowy z Rosją, a nie stawianie sprawy, że ruch bezwizowy z Rosją powinien być pochodną ruchu bezwizowego z Ukrainą, jest błędem. To jest zupełna wasalizacja wobec polityki Rosji. Oddajemy się z własnej woli w ręce humoru Siergieja Ławrowa. I teraz mamy tego efekty.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/EPA]
CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook