Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Szczerski: jeden silny „gatunek” na polskiej prawicy

01.07.2014

Rozmowa z posłem PiS, prof. Krzysztofem Szczerskim.

Stefczyk.info: Coraz głośniej robi się o próbie jednoczenia prawicy, o podjęciu której mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński. Po co właściwie PiSowi taka próba?

Krzysztof Szczerski: Ta próba jednoczenia prawicy już ma miejsce, rozmowy trwają. I mam nadzieję, że to się dopełni. Dwa czynniki wskazują, że do takiego porozumienia powinno dojść. Wybory europejskie pokazały, że na prawicy istnieje jedna formacja, która jest w stanie realnie dokonać przejęcia władzy w Polsce. Nie ma już dyskusji o wielu nurtach, czy równie silnych ugrupowaniach na prawicy. Powinno dojść do zjednoczenia na zasadzie darwinowskiej. Jest jeden silny „gatunek” na polskiej prawicy. I jest nim PiS. Po drugie taśmy prawdy pokazały, że obóz władzy dąży do monopolizacji sceny politycznej, a opozycję chce zniszczyć.

Co to oznacza dla prawicy?

W takich warunkach konfrontacji, gdy działania władzy są skierowane na monopolizację sceny politycznej, wszyscy, którzy nie zgadzają się na monopol PO powinni się jednoczyć. To jest rodzaj moralnego zjednoczenia. Mamy więc zjednoczenie darwinowsko-moralne. Te dwa czynniki przemawiają, by to zrobić.

Jednak czy na tym PiS musi dobrze wyjść? Połączenie musi dać efekt w wyborach? Poparcia nie muszą się przecież dodawać...

Widać oczekiwanie wyborców pewnej jedności. Zawsze w Polsce występowało zjawisko udzielania swoistej renty partiom, które się jednoczą. Liczymy na rozsądek naszych partnerów. Mam nadzieję, że ta renta będzie służyła wszystkim. Jedyną barierą są wciąż występujące egoizmy personalne. Rozbicie prawicy, jego źródła tkwiły w personalnych egoizmach. Obecnie jednak jest czas jednoczenia się, w realnej walce o polską demokrację. Egoizmy osobiste powinny być na dalszym planie. Odpowiedzialność wymaga, by być ponad nimi.

Warto jednoczyć się na potrzeby chwili, jeśli po wyborach wszystko miałoby się rozpaść? Jaka formuła jednoczenia ma sens?

Tego typu obawy można mieć, gdybyśmy prowadzili rozmowy w stylu konwentu św. Katarzyny. Wtedy niezależnie od realnej siły politycznej każdy partner uważał się za lidera. My mówimy o zjednoczeniu w formule, która zakłada istnienie jednego hetmana. Hetman tego obozu jest i ma być jeden. Chcemy, by hufce zjednoczyły się pod jednym hetmanem, czyli wokół PiS. Mówienie, że każdy nosi przy sobie hetmańską buławę, nie jest dobre. Taki model już był przerabiany, ale do niczego nie zaprowadził. Pułkownicy muszą uznać, że hetman jest jeden.

Warto dziś w ogóle przejmować władzę? PiS chce to zrobić? Stan państwa pokazuje, że rządzenie nie będzie łatwe...

Przejęcie władzy to konieczność, zmiana władzy to wymóg patriotyczny. To, co wynika z taśm prawdy, pokazuje jasno, że rządzący nie gwarantują jej przyszłości. Zmiana władzy to zadanie patriotyczne.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. PAP/Lech Muszyński]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook