Jedynie prawda jest ciekawa

Szczerski: Depesza o Sikorskim dowodzi dwulicowości rządu

19.09.2011

Ostatnich doniesień portalu Wikileaks na temat wypowiedzi Radosława Sikorskiego nie należy traktować jak prawdy objawionej – mówi portalowi Stefczyk.info Krzysztof Szczerski, politolog, podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w rządzie PiS.

Osobiście darzę portal Wikileaks niewielkim szacunkiem. Jakość informacji, które tam są publikowane, jest różna i nie pochodzą one z depesz o najwyższej tajności. Z pewnością to nie one ostatecznie kształtują relacje między państwami.

Problem związany z ujawnieniem wypowiedzi ministra Sikorskiego nie dotyczy zatem stricte relacji międzynarodowych Polski. Istotne jest tu co innego, a mianowicie to, co odnosi się do kwestii wewnętrznych.

Z informacji zawartych w Wikileaks wyłania się oto dwulicowość rządu i całkowita rozbieżność poglądów prezentowanych zagranicznym rozmówcom z oficjalnymi wypowiedziami do polskich obywateli.

Społeczeństwu publicznie przedstawia się, że relacje z Niemcami i Rosją układają się pomyślnie i oba państwa budują z nami przyszłość i bezpieczeństwo Europy, a z prywatnej wypowiedzi wynika coś zupełnie odwrotnego. Odbiorca takich informacji staje zdezorientowany i nie wie, czy  Niemców traktujemy z szacunkiem, czy podejrzewamy o działanie z Rosją na naszą niekorzyść. Kiedyś podobna sytuacja miała miejsce w odniesieniu do opinii ministra Sikorskiego na temat rosyjskiej polityki na Wschodzie.

Jak mamy w tej sytuacji zaufać politykom obecnego rządu?  Pojawia się uzasadnione pytanie, komu Radosław Sikorski mówił prawdę: swoim współobywatelom podczas publicznych wystąpień czy zagranicznym partnerom politycznym w czasie prywatnych spotkań? Pojawia się też problem personalny ministra Sikorskiego – jego pozycji politycznej, która po opublikowanych informacjach może osłabnąć. Depesza z Wikileaks odbiera mu wiarygodność – albo w Polsce, albo wobec zewnętrznych partnerów.

Przy okazji publikacji prywatnych depesz w portalu Wikileaks możemy zauważyć, jak bardzo ogólnie przyjęte poglądy mogą być niezgodne z prawdą. Jak mocne są szykany wewnątrz środowisk politycznych i inteligenckich, gdy informacje przekazywane prywatnie wpływają na sprawy publiczne.

Przykładem może być ujawniona depesza na temat byłej minister spraw zagranicznych Anny Fotygi. Wyłania się z niej negatywny wizerunek byłej minister, a jest to efekt informacji przekazywanych Amerykanom przez polskich tzw. liderów opinii nieprzychylnych rządowi PiS.

Not. PCz

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook