Jedynie prawda jest ciekawa

Szczepkowska: Katolicy nie zdawali sobie sprawy, kim są

23.07.2014

Zdaniem aktorki sprawy prof. Chazana czy "Golgoty Picnic" mogą pomóc katolikom lepiej określić swoją tożsamość.

"Radykalni katolicy protestują, bo są radykalnymi katolikami. Nie odczuwam oburzenia z tego powodu. Nawet pewne zadowolenie, że uściśla się pojęcia katolika. Wielu katolików nie zadawało sobie trudu, nie zdawało sobie sprawy z tego, kim jest, jakie spektrum idei i obowiązków za byciem katolikiem idzie" - mówi w rozmowie z "Tygodnikiem Powszechnym" Joanna Szczepkowska. 

Zdaniem aktorki szereg konfliktów, które pojawiły się ostatnio w dyskusji publicznej, może być w dłuższej perspektywie dobry - tak dla katolików, jak również całego społeczeństwa. "Teraz mamy >>Golgotę<<, mamy sprawę prof. Chazana, mamy problem jogi. Zwłaszcza te dwa pierwsze silnie zdynamizują dyskusję w gronie samych katolików. To bardzo potrzebne, bo nam się chyba wymknęło pojęcie religii i wyznania... Teraz, gdy doszli do głosy radykalni katolicy, świadomość wyznania się wyostrzy, pojawią się pytania. To ożywcze i potrzebne" - stwierdza artystka.

Szczepkowska odnosi się także do kwestii zwolnienia jej z redakcji "Gazety Wyborczej". "Uważałam, że >>Wysokie Obcasy<< mimo feministycznego profilu będą mnie trzymać jako dowód deklarowanej tolerancji dla innych. No ale jak się okazuje, jestem inna inaczej niż inni" - podkreśla aktorka. 

Całość wywiadu w "Tygodniku Powszechnym". 

svit

[Fot. YT]

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku. 

Słowa kluczowe:

religia

,

katolicy

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook