Jedynie prawda jest ciekawa

Szałamacha: Rosja wchodzi w polską chemię

13.06.2014

Rozmowa z byłym wiceministrem skarbu, posłem PiS Pawłem Szałamachą.

Stefczyk.info: rosyjski oligarcha Wiaczesław Kantor i jego Acron zwiększył swoje udziały w polskich Azotach. Jak oceniać tę sprawę? Czy to dla Polski bezpieczna transakcja?

Paweł Szałamacha: To oznacza, że pan Kantor uważa, iż minister skarbu państwa jest niewiarygodny i słaby. Innym wytłumaczeniem jest przekonanie Kantora, że przejmie tę spółkę w całości, że poczynił już zabiegi lobbingowe forsując swój udział w firmie.

Skąd takie wnioski?

Ponad rok temu, gdy ta sprawa pojawiła się po raz pierwszy, Ministerstwo Skarbu wydało komunikat zniechęcający, ale druga strona teraz udowadnia, że się tym zupełnie nie przejmuje. Jeśli ktoś jest traktowany jako napastnik, a obrońcą jest rząd danego kraju, to napastnik powinien się wycofać. Tu mamy do czynienia z sytuacją odwrotną, on dokupuje akcje.

To będzie miało jakieś skutki?

To już ma swoje skutki. Obecnie Acron ma ponad 20 procent akcji, więc będzie żądał zgody na desygnowanie członka do Rady Nadzorczej. Poza tym Kantor będzie testował na drodze sądowej zapisy w statucie, obniżające jego siłę decyzyjną w głosowaniach.

O czym Pan mówi?

Kantor ma obecnie trochę ponad 20 procent akcji. Na najbliższym Walnym Zgromadzeniu, gdy dojdzie do głosowania, Skarb Państwa zapewne stanie na stanowisku, że on nie może głosować „z tej nadwyżki”. Można się spodziewać, że on to oprotestuje, wpisze do protokołu i pójdzie z tym do sądu. Będzie prowadził dezintegrację spółki na drodze sądowej, a także przez sabotowanie pracy samej firmy.

Ta sytuacja to problem jednej spółki, czy ma to swoje znaczenie dla całego państwa?

Sprawa dotyczy całej polskiej chemii. W Tarnowie obecnie mamy wielką centralę chemiczną. Minister Grad, a potem Budzanowski wnieśli do Azotów duże firmy chemiczne, dokonali połączenia. Przejęcie tej firmy przez kapitał rosyjski oznacza z kolej, że wchodzą w ten obszar całe wpływy Federacji Rosyjskiej. Wpływy polityczne, służby. Mamy obecnie wjazd na Ukrainę, a w Polsce widzimy innego typu politykę. Minister skarbu powinien zacząć kupować akcje, by dojść do progu 66 procent. Albo też rząd powinien rozważyć ustawę wywłaszczeniową i znacjonalizować pana Kantora.

Wiemy, że Aleksander Kwaśniewski działał na rzecz Acronu. Czy to znaczące dla sprawy?

On lobbował na rzecz tej spółki. To jest „misiek”, który udowadnia całym swoim jestestwem, że pieniądz nie śmierdzi.

Możemy mieć zatem do czynienia z politycznym planem przejęcia Azotów?

Kantor będzie się zapewne powoływał na unijne zasady swobody przepływu kapitału oraz na ochronę prawa unijnego. Nie po to to wszystko robi. On nie jest w ciemię bity.

Polskiemu rządowi zależy w Pana ocenie, by Azoty pozostały polskie?

Tego, co rząd chce, nie wiem. Nie wiadomo co ludziom władzy siedzi w głowach. Wiem jednak, że w wielu kwestiach gospodarczych rządzący wykazują się dużą dozą niekompetencji. Potykają się o własne nogi.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Azoty]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook