Jedynie prawda jest ciekawa


Świetlik: inwigilacja dziennikarzy budzi niepokój

29.12.2011

"Rzeczpospolita" informuje, że organy ścigania po raz kolejny próbowały ustalić nazwiska informatorów dziennikarzy. Tym razem śledczy, którzy podejrzewali prokuratora Marka Pasionka o przekazywanie tajemnic z prowadzonego przez niego śledztwa smoleńskiego, zażądali od operatorów sieci komórkowych, nie tylko bilingów ale i wykazu oraz treści esemesów Macieja Dudy z Tvn24.pl i Cezarego Gmyza z "Rzeczpospolitej". Wojskowa Prokuratura nie widzi w tym nic złego. O komentarz poprosiliśmy Wiktora Świetlika, szefa Centrum Monitoringu Wolności Prasy.

Nawet jeżeli to jest zgodnie z prawem, to znaczy, że to prawo jest źle skonstruowane, a poza tym jest nadużywane. W oczywisty sposób inwigilowanie pracy dziennikarza śledczego przez służby, jest nie tylko utrudnianiem jego pracy, ale rodzi, z perspektywy dziennikarza ryzyko ujawnienia jego informatorów. Dziennikarz jest tymczasem zobowiązany chronić źródła swoich informacji. W ten sposób zabija się dziennikarstwo śledcze, co jest wymierzone w interes publiczny i społeczny.

- Ale prawo zabrania przesłuchiwania dziennikarza w celu ustalenia tożsamości jego informatora. A żądanie treści esemesów to przecież naruszenie tajemnicy korespondencji?

To jest oczywiście kwestia interpretacji prawa. Bo tutaj bardzo ważne są intencje. Służby, czy prokuratura mogą się zasłaniać, że ich intencja była innego rodzaju. Natomiast, po pierwsze, czy za tym działaniem, które formalnie jest wskazywane jako powód tej inwigilacji nie idzie inne (można domniemywać, że tak), no i przypominam, że w wielu krajach, np. w Niemczech, które są, jeżeli chodzi o rozwiązania dotyczące wolności obywatelskich, ochrony praw człowieka i przede wszystkim jeżeli chodzi o równowagę związaną z mediami, jednym z krajów wzorcowych, nie wolno inwigilować dziennikarzy. Służby mają zakaz inwigilowania dziennikarzy.

Na pewno ilość tego rodzaju przypadków, w Polsce w ostatnim czasie powinna rodzić duży niepokój. Natomiast chciałbym zwrócić też uwagę na jeszcze jedno - problem też leży w samych dziennikarzach - bo jeżeli dziennikarze nie wymuszą tego, żeby do takich sytuacji nie dochodziło, to będzie do nich dochodziło. W przypadku takich sytuacji potrzebny byłby jednolity głos środowiska dziennikarskiego, którego w tym momencie nie ma. Po pierwsze  podziały polityczne, po drugie biznesowe, powodują, że z reguły dziennikarze bronią tylko swoich.

- A nie odnosi Pan wrażenia, że inwigilacja dziennikarzy staje się powoli normą?

Centrum Monitoringu Wolności Prasy obserwuje to od dwu i pół roku, próbując lobbować za rozmaitymi rozwiązaniami, które zwiększyłyby obszar ochrony wolności słowa w Polsce. Proszę zwrócić uwagę, przed wyborami zapowiadano zmiany w paragrafie 212. - właściwie wszystkie partie deklarowały taką chęć - teraz w ogóle nie ma tego tematu. Jeżeli chodzi o przepisy dotyczące ujawnienia tajemnicy procesowej - również miałyby być zmienione - nie ma żadnych zmian. Może to zabrzmi dla wielu osób dziwnie, ale dziennikarze nie są lobby, z którym by się świat polityczny liczył - mówię o dziennikarzach realnie wykonujących tę pracę a nie o właścicielach czy dysponentach mediów.

- Co zamierza zrobić w tej sprawie Centrum Monitoringu Wolności Prasy?

Oczywiście - zajmiemy stanowisko i będę się starał na tyle zainteresować tą sprawą Zarząd Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, żeby była jego reakcja.

not. zrk
[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook